Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (582) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (429) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3264)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Składnia2016-03-23
Pisze się: ma około pięciu lat czy ma około piec lat?
Przyimek około wymaga użycia dopełniacza, czyli: około (kogo? czego?) pięciu lat.
Katarzyna Wyrwas

Ortografia2016-02-21
Proszę o autorytatywne odniesienie się do zasady pisowni nie z imiesłowem przymiotnikowym. Jeśli ktoś zna zasadę starą i pisze z nią zgodnie, to jak to traktować? Jako błąd, np. w dyktandzie gminnym?
Pisownia rozdzielna partykuły przeczącej nie z imiesłowami nie jest w polszczyźnie zabroniona. Faktem jest tylko, że od 9 grudnia 1997 roku zgodnie z uchwałą Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk partykułę ową z imiesłowami przymiotnikowymi czynnymi i biernymi piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym zarówno w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, np. niepalący, niepracujący, nieodkryty, niezbadany itp. Jest to zmiana upraszczająca polską skomplikowaną ortografię, która pozwoli wielu nieświadomym zawiłości gramatycznych osobom na komfort bycia poprawnym. Faktem jest jednak, że dawna reguła nie straciła mocy i jeżeli obecnie piszącemu szczególnie zależy na podkreśleniu czynnościowego („czasownikowego”) charakteru znaczenia zaprzeczanego imiesłowu, dopuszcza się świadomą rozłączną pisownię partykuły nie („Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. Edwarda Polańskiego, reguła 168 – zob. końcowy fragment). Prof. Walery Pisarek traktuje tak umotywowaną pisownię rozdzielną jako przejaw wyższej świadomości językowej. Ostatecznie zatem oba warianty pisowni są obecnie poprawne i zgodnie ze wskazanymi powyżej regułami i uchwałami nie można świadomej rozdzielnej pisowni traktować jaki błędu.

Odmiana2016-01-24
Dlaczego skrótowiec PiS się odmienia, a PO nie?
Skrótowce, podobnie jak rzeczowniki, mają w polszczyźnie różne rodzaje gramatyczne, które decydują o sposobie ich odmiany. Formy wymienione w pytaniu można dość łatwo scharakteryzować pod względem gramatycznym, bazując na informacjach zawartych m.in. w obszernym haśle problemowym „Skrótowce” zamieszczonym w „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny” PWN pod red. Andrzeja Markowskiego.
Czytamy w nim, że skrótowce zakończone w wymowie na spółgłoskę są odmieniane jak rzeczowniki rodzaju męskiego nieżywotnego, dlatego też PiS będzie przyjmować formy: PiS-u, PiS-owi, PiS-em, PiS-ie, podobnie MEN – MEN-u, MEN-owi, MEN-em, MEN-ie, BOR – BOR-u, BOR-owi, BOR-em, BOR-ze.
Sposób zapisu form odmiany regulują zasady pisowni polskiej zamieszczone w „Wielkim słowniku ortograficznym języka polskiego PWN” pod red. Edwarda Polańskiego. Jeśli skrótowiec się odmienia, końcówki fleksyjne dołączamy w pisowni, używając krótkiej kreski, czyli łącznika (zwanego też dywizem), co pokazują powyższe przykłady (zob. reguła 221: http://sjp.pwn.pl/zasady/221-Jesli-skrotowiec-sie-odmienia;629584.html). Inna reguła mówi o tym, że po spółgłoskach miękkich oznaczanych dwuznakami, takimi jak mi, ni, fi, si, piszemy np. o WAM-ie, w PAN-ie, o ZChN-ie, w RAF-ie, w MEN-ie, o PiS-ie (zob. reguła 223: http://sjp.pwn.pl/zasady/Po-spolgloskach-miekkich-oznaczanych-dwuznakami;629587.html).
Skrótowce, które w wymowie zakończone są na akcentowane -e, -i, -o, -u (jak np. KGB, PWST, WSI, PO, PKO, PZU) oraz na akcentowane -a (jak SGH, PTTK, AK), są nieodmienne.

Odmiana2016-01-12
Jak mówimy: sweter czy swetr?
Poprawną formą mianownika i biernika liczby pojedynczej jest sweter, ponieważ pochodzi od ang. sweater. W formach kolejnych przypadków e zanika jak w wyrazach rodzimych, mamy więc sweter, ale: swetra, swetrowi, swetrem, swetrze, podobnie jak kotek, ale: kotka, kotkowi, kotkiem, kotku.
Ortografia2015-11-08
Czy pisanie wyrazu piszę dla 1 os. bez głoski nosowej jako pisze to błąd ortograficzny czy fleksyjny?
Jeśli ktoś zamiast formy 1. os. lp. używa formy 3. os. lp., to nie popełnia błędu fleksyjnego, lecz składniowy, ponieważ wzajemne wymagania między podmiotem i orzeczeniem w zdaniu zwykle jednak wyraźnie nakazują, aby czasownik będący w związku głównym z rzeczownikiem lub zaimkiem (podmiotem) niebędącym zaimkiem osobowym ja przybrał formę 3. os. lp., a jeśli podmiot jest zaimkiem lub nie jest wyrażony, lecz wiemy, że nadawcą wypowiedzi jest osoba mówiąca o sobie ja, orzeczenie ma mieć formę 1. os. lp., np. Piszę. Ja piszę. On pisze. Uczeń pisze.
Jeśli chcemy w zdaniu (na przykład) !Ja pisze powieść wskazać błąd ortograficzny, to użycie pisze zamiast piszę nazwiemy błędem rażącym. Klasyfikację błędów ustaliła Komisja Dydaktyczna Rady Języka Polskiego (www.rjp.pan.pl) na podstawie reguł ortografii polskiej, co zawarto w dokumencie pt. „Ustalenia dotyczące błędów ortograficznych” z 21 lutego 2005 roku. Za błędy ortograficzne rażące uznano błędy w zakresie pisowni wyrazów z ó-u, rz-ż (w tym wyjątki od pisowni rz po spółgłoskach), ch-h; partykuły nie z różnymi częściami mowy; w pisowni zakończeń -ji, -ii, -i; wyrazów wielką i małą literą (z wyjątkiem pisowni przymiotników dzierżawczych); cząstki -by z osobowymi formami czasownika; przedrostków roz-, bez-, wez-, wes-, wz-, ws- oraz właśnie błędy w pisowni samogłosek nosowych (ą, ę) i połączeń om, on, em, en.

Interpunkcja2015-11-01
Szanowni Państwo, piszę, ponieważ mam problem z rozróżnieniem przydawek równorzędnych oraz nierównorzędnych w zdaniu. Rozumiem teorię: przydawki równorzędne stanowią szereg składników, każda z nich określa rzeczownik, natomiast przydawki nierównorzędne to takie, w których jedna jest określeniem drugiej przydawki określającej rzeczownik. Problem pojawia się w praktyce. Jak mam traktować takie zdania: On miał długie brązowe włosy (czy długie, brązowe włosy). Światło pada na niebieską betonową podłogę (czy niebieską, betonową podłogę). Rozlała się lepka zielona ciecz (czy lepka, zielona ciecz). On jest ubrany w niebieski roboczy kombinezon (czy niebieski, roboczy kombinezon). Jechał starym rozklekotanym samochodem (czy starym, rozklekotanym samochodem). Sprawdzałam w „Słowniku ortograficznym PWN”, ale tam te przykłady wydają się oczywiste.
Z góry dziękuję za pomoc.
Z wyrazami szacunku
Studentka
Pomiędzy przydawkami równorzędnymi moglibyśmy wstawić spójniki łączne i, oraz, a także, używane do łączenia zdań lub innych wyrażeń, które odnoszą się do tych samych przedmiotów lub faktów, np. On miał długie, brązowe włosy (= długie i brązowe). Światło pada na niebieską, betonową podłogę (= niebieską i betonową). Rozlała się lepka, zielona ciecz (= lepka i zielona). On jest ubrany w niebieski, roboczy kombinezon (= niebieski i roboczy). W tego typu zdaniach przecinek zastępuje niejako spójnik.
Przydawki nierównorzędne, czyli grupy przydawek, z których pierwsza określa połączenie drugiej przydawki i określanego przez nią rzeczownika, występują nieczęsto, np. Pierwsze powojenne wybory wywołują teraz kontrowersje (pierwsze po wojnie). Współczesne polskie słownictwo zawiera wiele zapożyczeń (polskie słownictwo istniejące współcześnie). W ogrodzie rosną białe pnące róże (białe róże, które się pną; odmiana róż). Widać w tych połączeniach wyraźnie, że jedna z przydawek jest składniowo uzależniona od drugiej, spójników i, oraz, a także wstawić nie sposób bez szkody dla sensu wypowiedzi, można natomiast między przydawkami postawić pytanie (np. pierwsze – jakie? – powojenne), na co zresztą wskazuje ich nazwa – nierównorzędne.
Zasada ta jest opublikowana na stronach internetowych Wydawnictwa PWN (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/383-Przecinek-miedzy-polaczonymi-bezspojnikowo-jednorodnymi-czesciami-zdania;629802.html), omawia ja także m.in. Jerzy Podracki w „Nowym słowniku interpunkcyjnym języka polskiego z zasadami przestankowania” (Warszawa 2005, s. 33–34).

Składnia2015-10-24
Szanowni Państwo, w jednej z książek natknęłam się na następujące zdanie: „A z wielu dalekich i zapomnianych forpoczt na tej wyspie mało było dalszych i bardziej zapomnianych niż licząca około czterdziestu głów osada zwana Cleveland, gdzie mieszkał Dorrigo Evans”. Moja intuicja i rozumienie języka mówią mi, że należałoby raczej użyć formy licząca (ile głów?) około czterdzieści głów osada. Czy mam rację?
Niestety nie. Przyimek około poprzedzający określenie liczby, ilości, miary lub czasu i komunikujący, że określenie to nie jest dokładne, lecz przybliżone, łączy się z rzeczownikiem lub innym wyrazem w jego funkcji w dopełniaczu. W artykule hasłowym w „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. S. Dubisza podano następujące przykłady: Kibiców było około dwóch tysięcy. Majątek zajmował około trzystu hektarów powierzchni wyspy. Wrócę do domu około szóstej. Pytał o ciebie mężczyzna około czterdziestki. Dzieliła ich odległość około metra. Wrzuć do ciasta około kostki masła. Wybuch nastąpił około północy. Konferencja odbędzie się około połowy maja. Z przytoczonych danych wynika, że konstrukcja użyta w książce jest poprawna. „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego wyraźnie wskazuje, że łączenie przyimka około z formami mianownika jest niepoprawne.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Mam problem z odmianą nazwiska Rożeń. Prawidłowa forma dopełniacza to: Rożnia czy Rożenia?
W odmianie tego nazwiska naturalne jest z tzw. e ruchome, które zanika w kolejnych formach. Dopełniacz i biernik Rożnia, celownik Rożniowi, narzędnik Rożniem i miejscownik Rożniu nie powinny dziwić rodzimych użytkowników polszczyzny, podobnie jak odmiana Kwapień – Kwapnia, Skupień – Skupnia, Stępień – Stępnia. Tak samo wszak zachowuje się ogromna liczba rzeczowników zarówno pospolitych (sierpień – sierpnia, lew – lwa, bez – bzu, kuter – kutra), jak i nazw własnych (Wiedeń – Wiednia, Paweł – Pawła, Luter – Lutra).
Sposób odmiany tego typu nazwisk zależy od zwyczaju (lokalnego, rodzinnego). Pisze o tym Andrzej Markowski w haśle problemowym „Nazwiska” zamieszczonym w „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN” (Warszawa 1999, s. 1687):
„Odmieniając nazwiska polskie dwu- lub więcejsylabowe, w których wygłosowe spółgłoski -ń, -ć są poprzedzone samogłoską e (zachodzi to w zakończeniach -eń, -eć), w przypadkach innych niż mianownik opuszcza się e, jeśli tak jest w równobrzmiących rzeczownikach pospolitych: Kamień – D. Kamienia (nie: *Kamnia), bo kamień – D. kamienia; Kwiecień – D. Kwietnia (nie: *Kwiecienia), bo kwiecień – D. kwietnia.
W nazwiskach niemających odpowiedników wśród rzeczowników pospolitych o zachowaniu lub opuszczeniu e w przypadkach zależnych decyduje tradycja odmiany, np. Woleń – D. Wolenia, ale: Stępień – D. Stępnia. W jednosylabowych nazwiskach na -eń, -eć samogłoska e zostaje w odmianie zachowana, np. Bień – D. Bienia, Kmieć – D. Kmiecia”.
Niektóre osoby obawiają się jednak, aby nazwisko, czyli najważniejszy wyraz, który je identyfikuje i odróżnia od innych ludzi, nie uległo zniekształceniu i nie uniemożliwiło jednoznacznego wskazania, o kim mowa. Dlatego osoby noszące nazwiska z możliwym e ruchomym opowiadają się czasami za tym, aby owo e unieruchomić, zachowując w każdym przypadku jednolity rdzeń nazwiska (tu: Rożeń-). Jeśli ktoś bardzo sobie tego życzy, nie należy oponować. Dla pewności warto zapytać pana, czy woli być panem Rożniem, czy też panem Rożeniem.

Odmiana2015-09-20
Dlaczego poprawną formą jest właśnie wziąć?
Wyjaśnienie tego współczesnego problemu poprawnościowego ułatwia znajomość gramatyki historycznej języka polskiego.
Po zmianach fonetycznych z prasłowiańskich bezokoliczników *vъzęti i *bьrati powstały polskie formy wziąć i brać, w których dzisiejsza końcówka bezokolicznika pochodzi z dawnej końcówki bezokolicznika -ti.
Błędna forma !wziąść używana jest przez analogię do podobnych czasowników, takich jak siąść, kłaść, paść, których rozwój przebiegał nieco inaczej. Nawet we współczesnych formach ich odmiany, takich np. jak siąd-ę, kład-ę, pad-am, wyraźnie widać inne zakończenie tematu. Różnica ta bierze się stąd, że prasłowiańskie połączenia podobnych fonetycznie głosek dt ulegały procesowi rozpodobnienia i zmieniały się w st, które na gruncie polskim w procesie zmiękczenia mogło stać się połączeniem ść: sęd-ti → sęs-ti → siąś-ć; klad-ti → klas-ti → kłaś-ć; pad-ti → pas-ti → paś-ć.

Interpunkcja2015-08-02
Dzień dobry,
serdecznie proszę o wyjaśnienie, kiedy (w jakich kontekstach) należy poprzedzić powtórzone czy przecinkiem. Za przykład niech posłuży zdanie:
i]Należy sprawdzić, czy ziemia pod drzewem jest kwaśna(,) czy zasadowa.
Wydaje mi się, że przecinek nie jest tu konieczny, ponieważ – proszę wybaczyć kolokwializm – na upartego można by to drugie czy zastąpić lub, ale można by też rozumować inaczej, rozwijając ostatnią część zdania do postaci: czy ziemia pod drzewem jest zasadowa.
Z wyrazami szacunku, Katarzyna N.
Szanowna Pani,
słowo czy występuje w zdaniach w dwóch funkcjach: jako pytajna partykuła oraz jako spójnik. Jako partykuła występuje na początku zdania, np. Czy zdawał sobie z tego sprawę? Natomiast czy jako spójnik pojawia się w zdaniach współrzędnie i podrzędnie złożonych. W przypadku parataksy (zdań współrzędnie złożonych) spójnik czy nie jest oddzielany przecinkiem, np. Była chora czy po prostu zmęczona. W zdaniach podrzędnie złożonych (hipotaksa) spójnik czy wprowadzający zdanie podrzędne wymaga postawienia przecinka, np. Nie wiem, czy to zrobię. Gdy spójnik czy występuje dwukrotnie w zdaniu współrzędnym, należy drugi spójnik oddzielić przecinkiem, np. Chcesz wypić herbatę czy kawę, czy sok? W zdaniach podrzędnych użyty po raz drugi spójnik czy zwykle nie jest oddzielany przecinkiem, ponieważ występuje w innej funkcji (można go zastąpić spójnikiem lub). W przytoczonym przez Panią zdaniu spójnik czy jest wymienny na spójnik lub, dlatego prawidłowy zapis wygląda następująco: Należy sprawdzić, czy ziemia pod drzewem jest kwaśna czy zasadowa.
Katarzyna Krulicka

Interpunkcja2015-07-21
Czy w zdaniach typu:
Widzisz, Dominiku, kartoflanka pomogła babci właściwie odczytać stronę Niebiańskiej księgi.
Posłuchaj, mały listonoszu, opowieści o Świderku.

podmiot powinien być oddzielony od pozostałych części zdania przecinkami?
Moim zdaniem nie. Zdania te zapisałabym następująco:
Widzisz Dominiku, kartoflanka pomogła babci właściwie odczytać stronę Niebiańskiej księgi.
Posłuchaj mały listonoszu opowieści o Świderku.

Bardzo proszę o wyjaśnienie, który zapis jest poprawny.
Przecinek jest wymagany przed wyrazami występującymi w wołaczu będącymi poza związkami składniowymi, jak również po nich, np. Lubię cię, Marysiu. Marysiu, lubię cię.
Jeżeli forma wołacza (a także powiązane z nią wyrazy) występuje w środku zdania, część tę oddzielamy przecinkami obustronnie, np. Lubię cię, (droga) Marysiu, bardzo.
Pisownia ma oparcie w regułach, które można znaleźć tutaj: http://sjp.pwn.pl/zasady/Wyrazy-i-wyrazenia-niebedace-czesciami-zdania;629809.html, http://sjp.pwn.pl/zasady/Przecinek-po-wyrazach-wyrazajacych-okrzyk;629811.html.
Poprawnie zapisane są zatem zdania:
Widzisz, Dominiku, kartoflanka pomogła babci właściwie odczytać stronę Niebiańskiej księgi.
Posłuchaj, mały listonoszu, opowieści o Świderku.


Interpunkcja2015-06-21
Czy w tak pisanej nazwie własnej: WYDZIAŁ OGRODNICTWA BIOTECHNOLOGII I ARCHITEKTURY KRAJOBRAZU (wszystkie litery wielkie) pomiędzy wyrazem OGRODNICTWA, a wyrazem BIOTECHNOLOGII powinien być wpisany przecinek?
Tak, w nazwach rozwiniętych instytucji, uczelni i innych tego typu placówek umieszczamy przecinek, jeśli to konieczne, bo ma od oddzielać równorzędne człony nazwy, np. Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii, Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, Instytut Neofilologii, Komunikacji Społecznej i Europeistyki, Zespół Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych, Zakład Chemii Nieorganicznej, Metaloorganicznej i Katalizy. Oczywiście w skrótowcach utworzonych od tego typu nazw przecinki owe się pomija: MOŚZNiL, WMFiCh, MTBiGM, INKSiE, ZSMEiE, ZChNMiK.
Każdy człon tego typu nazw własnych – oprócz spójników i przyimków – piszemy wielką literą: Wydział Ogrodnictwa Biotechnologii i Architektury Krajobrazu, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Związek Bojowników o Wolność i Demokrację, Związek Polaków w Niemczech.
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-06-16
Proszę o podpowiedź, jak pisać nazwę dzielnicy miasta – z łącznikiem czy bez łącznika? Chodzi o nazwy miejscowe Karwina-Frysztat, Karwina-Darków, Karwina-Kopalnie...
Nazwy miejscowe złożone z dwóch lub więcej członów, które wspólnie identyfikują jednostkę administracyjną lub/i geograficzną (czyli miejscowość lub jej część, np. dzielnicę), piszemy z łącznikiem zgodnie z regułą 184 opublikowaną po raz pierwszy w wydaniu 2. „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2006; zob. także w następnych wydaniach tego słownika). Zasada ta obejmuje zarówno złożone nazwy miejscowości, jak Bielsko-Biała, Skarżysko-Kamienna, Czechowice-Dziedzice, Iwonicz-Zdrój, Rabka-Zdrój, Busko-Zdrój, Krynica-Zdrój, Kędzierzyn-Koźle, Golub-Dobrzyń, jak i nazwy miejscowości wraz z nazwami dzielnic, np. Bielsko-Biała-Lipnik, Warszawa-Okęcie, Warszawa-Praga-Północ, Warszawa-Śródmieście, Katowice-Szopienice, Katowice-Dąb, Kraków-Płaszów, Wrocław-Krzyki itp.
Słowotwórstwo2015-06-14
Szanowni Państwo!
Uprzejmie proszę o pomoc we frapującej mnie sprawie. Nazwiska mężatek utworzone są przez dodanie -owa, np. Wilk > Wilkowa. Nazwiska panien utworzone są przed dodanie -anka lub -ianka, np. Wilk > Wilkówna. Jak należałoby odmienić według powyższej zasady godności kobiet, które dziś noszą nazwiska: Kowalska, Żmijewska? Kowalówna oraz Żmijówna? A może Żmijewskówna?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Ukłony, Magdalena
Tradycyjnie w polszczyźnie formy odmężowskie (nazwiska żon) za pomocą przyrostka -ina / -yna, a formy odojcowskie (nazwiska córek) za pomocą przyrostka -anka tworzy się od nazwisk zakończonych w formie podstawowej na -a, np. Puzyna → Puzynina → Puzynianka, Zaręba → Zarębina → Zarębianka, Sapieha → Sapieżyna → Sapieżanka, Labocha → Laboszyna → Laboszanka, Czubala → Czubalina → Czubalanka, Kotula → Kotulina → Kotulanka.
Aby utworzyć nazwiska żon i córek do nazwisk zakończonych na spółgłoskę lub na -o, dodaje się przyrostek -owa i odpowiednio -ówna. np. Bajer → Bajerowa → Bajerówna, Nowak → Nowakowa → Nowakówna, Sławek → Sławkowa → Sławkówna, Kleszcz → Kleszczowa → Kleszczówna, Jędrzejko → Jędrzejkowa → Jędrzejkówna.
Jak widać, dodanie przyrostków -ina / -yn i -anka sprawia, że w nowo powstałej formie pojawiają się (czasem znaczne) wymiany (oboczności) głosek, co może utrudniać zidentyfikowanie formy podstawowej nazwiska, dlatego też nawet osoby noszące nazwiska zakończone na -a wybierają niekiedy – wbrew tradycji – przyrostek -owa, np. Piętka → Piętkowa, Macha → Machowa (tradycyjnie: Piętczyna, Maszyna).
Od nazwisk zakończonych na -ska, -cka form odmężowskich nie tworzy się i nigdy nie tworzyło, a nazwiska tego typu odmienia się jak przymiotniki rodzaju żeńskiego: Kowalska, Kowalskiej, Kowalską.
Wymienione w pytaniu formy Kowalówna i Żmijówna sygerują, że podstawowymi formami nazwisk ich nosicielek są Kowal i Żmij (tu ewentualnie Żmija, choć wzorcowo forma odojcowska od nazwiska Żmija powinna brzmieć Żmijanka).
Forma *Żmijewskówna nie przystaje do żadnych zasad gramatycznych polszczyzny, zarówno współczesnej, jak i dawnej.
Poprawność komunikacyjna2015-06-11
W Polsce można spotkać się z dwoma wyrażeniami, jeśli chcemy wyjść z domu. Która z form jest poprawna: na pole czy na dwór?
W „Wielkim słowniku języka polskiego PWN” znajdziemy jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Forma na dwór ma zasięg ogólnopolski, natomiast forma na pole w znaczeniu ‘na dwór’ ma charakter regionalny, typowy dla Małopolski.
Katarzyna Krulicka

Odmiana2015-06-07
Jaki rodzaj mają rzeczowniki w liczbie mnogiej: męski, żeński i nijaki czy męskoosobowy i niemęskoosobowy?
Na temat rodzajów w języku polskim obszernie wypowiedział się przewodniczący Rady Języka Polskiego prof. Andrzej Markowski. Oto link do tekstu Profesora: http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=357:rodzaje-w-jzyku-polskim&catid=44:porady-jzykowe&Itemid=58.
Składnia2015-06-06
Mówi się minęło kilka dni czy minęły kilka dni?
Kilka – jak podaje m.in. „Uniwersalny słownik języka polskiego PWN” pod. red. Stanisława Dubisza – to «zaimek liczebny nieokreślony oznaczający w sposób przybliżony liczbę od 3 do 9». „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. Andrzeja Markowskiego wskazuje odniesienia tego słowa do niesprecyzowanej liczby czegoś, najczęściej w granicach 5–10, rzadziej 3–4.
Zaimek ten – podobnie jak inne zaimki nieokreślone (np. wiele, niewiele, kilkanaście) – buduje zdania tak samo jak liczebniki główne od pięciu wzwyż, co oznacza, że w formie mianownika, dopełniacza lub biernika tworzą one z rzeczownikami określającymi związki rządu (rząd dopełniaczowy), czyli wymagają, aby rzeczownik, który wraz z nimi występuje, przybrał formę dopełniacza, np. sześciu (kogo? czego?) ludzi, czterdzieści (kogo? czego?) osób, sto (kogo? czego?) lat, wiele (kogo? czego?) dni, kilkanaście (kogo? czego?) minut.
Orzeczenie towarzyszące liczebnikom od pięciu wzwyż, a także zaimkom nieokreślonym ma w polszczyźnie w czasie teraźniejszym poprawną formę liczby pojedynczej, np. mija (lp.) kilka dni, a w czasie przeszłym i trybie warunkowym przybiera rodzaj nijaki, np. minęło (lp., r. nijaki) kilka (kogo? czego?) dni. Tymczasem liczebniki od 2 do 4 mają w zdaniu orzeczenie w czasie przeszłym w liczbie mnogiej, np. minęły dwa / trzy / cztery dni.
Informacje te można znaleźć w różnych podręcznikach do gramatyki języka polskiego, a także we wspomnianym wyżej „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN” w haśle problemowym „Liczebnik” (hasła te zostały również wydane jako osobna publikacja – Andrzej Markowski, Dorota Zdunkiewicz-Jedynak, Hanna Jadacka „Poprawna polszczyzna. Hasła problemowe”, Warszawa 2008). NSPP podaje m.in. podobne przykłady: Kilka (kogo? czego? – D.) obrazów licytowanych na aukcji osiągnęło (lp., r. nijaki) astronomiczne ceny. Wielu (kogo? czego? – D.) studentów zdobyło (lp., r. nijaki) już pracę.

Odmiana2015-05-27
Jak wymawia się rok 2000, a jak rok 2001?
Mówimy rok (który?) dwutysięczny, a rok (który?) dwa tysiące pierwszy, podobnie jak rok (który?) tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty. Wiele osób mówi także rok (który?) dwutysięczny pierwszy, choć tę formę językoznawcy normatywistów uważają za błąd. Jak wskazuje prof. Mirosław Bańko w Poradni Językowej PWN: „w wyrażeniach wskazujących rok odmieniają się tylko słowa odpowiadające dziesiątkom i jednościom. Jeśli na miejscu dziesiątek i jedności stoją zera, to odmieniamy słowo odpowiadające cyfrze trzeciej od końca, np. od roku tysiąc dziewięćsetnego, a jeśli na miejscu setek też stoi zero, to odmieniamy słowo odpowiadające cyfrze czwartej od końca, np. od roku (dwu)tysięcznego” (http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Czytamy-daty;8418.html).

Interpunkcja2015-04-08
Czy w zdaniu: Interesuje mnie, jak z polskiej perspektywy postrzegano te zmiany? powinno się stawiać przecinek przed jak?
Przytoczone wypowiedzenie jest zdaniem podrzędnie złożonym (dopełnieniowym, pytajnozależnym). Zdanie dopełnieniowe (jak z polskiej perspektywy postrzegano te zmiany) łączy się ze zdaniem nadrzędnym (Interesuje mnie) przy pomocy zaimka pytajnego jak. Wzbudzającą wątpliwości konstrukcję uznać należy za zdanie złożone, ponieważ – jak wynika z definicji Renaty Grzegorczykowej (zob. R. Grzegorczykowa „Wykłady z polskiej składni”, s. 88) – jest to „ciąg wypowiedzeń powiązanych stosunkiem składniowym (gramatycznym)”. Zdań składowych jest tyle, ile form finitywnych czasownika (to jest takich, które wyrażają przynajmniej tryb i czas). Cytowane zdanie posiada dwa człony składowe, bo pojawiają się w nim dwie formy czasownikowe, mianowicie: osobowa forma (interesuje) oraz forma nieosobowa, tak zwany bezosobnik (postrzegano). Zgodnie z regułą [363] zamieszczoną w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN” „zdanie podrzędne (określające) zawsze oddzielamy przecinkiem od zdania nadrzędnego bez względu na kolejność tych zdań”
( http://sjp.pwn.pl/zasady/Oddzielanie-zdania-podrzednego-okreslajacego;629773.html). Dlatego też użycie tego znaku interpunkcyjnego jest wymagane. Ponadto należy zwrócić uwagę na zastosowanie znaku zapytania w tego typu zdaniach. W analizowanym wypowiedzeniu zdaniem nadrzędnym jest – jak już zostało ustalone – zdanie oznajmujące (Interesuje mnie), a zdaniem podrzędnym zdanie pytające, które rozpoczyna się od zaimka jak. W cytowanym wcześniej słowniku ortograficznym czytamy: „Znaku zapytania nie stawiamy, gdy zdaniem pytającym jest zdanie podrzędne” ( http://sjp.pwn.pl/zasady/Pytajnik-w-zdaniach-zlozonych;629837.html. Poprawny jest więc jedynie zapis z kropką na końcu: Interesuje mnie, jak z polskiej perspektywy postrzegano te zmiany.
Maria Zając
Etymologia2015-04-02
Od dłuższego czasu zastanawia mnie pochodzenie słowa fajny. Kiedyś usłyszałam, że pochodzi ono od angielskiego słowa funny, czy to prawda? Poza tym czy to słowo może być używane na gruncie bardziej oficjalnym?
Słowo fajny rzeczywiście ma związek z językiem angielskim, jednak nie z wyrazem funny, ale fine. Nie jest to jedyne źródło: holenderskie fijn czy niemieckie fein (przeniesione do niemieckiego za pośrednictwem jidysz) również wiążą się z polskim słowem fajny. Fine, fein oraz fijn zapożyczone zostały z języków romańskich (np. francuskie fin lub włoskie, hiszpańskie i portugalskie fino). Właściwy źródłosłów – łaciński przymiotnik fīnus – utworzono od czasownika fīnīre oznaczającego ‘doprowadzanie wyrobu rzemieślniczego ostatecznej i doskonałej formy’ („Etymologiczny słownik języka polskiego” Andrzeja Bańkowskiego).
Określenia fajny używamy współcześnie, gdy chcemy powiedzieć o czymś, co nam się podoba, lub kimś, kto nam się podoba, kogo oceniamy pozytywnie („Wielki słownik poprawnej polszczyzny” pod red. Andrzeja Markowskiego). Wydaje się, że słowem fajny określane jest dziś w zasadzie wszystko, o czym chcemy się wyrazić z aprobatą. W Narodowym Korpusie Języka Polskiego można odnaleźć m.in. następujące przykłady: fajny facet, fajny chłopak, fajny gość, fajna dziewczyna, fajna babka, fajna kumpelka, fajny film, fajny kostium, fajna przygoda, fajne miejsce, fajne rzeczy. W „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny” pod red. Andrzeja Markowskiego słowo fajny opatrzone jest kwalifikatorem potoczny. Ze względu na kolokwialny charakter słowa fajny używanie go w sytuacjach oficjalnych jest uznawane za niestosowne. Można je z powodzeniem zastąpić innymi wyrazami, jak np. przystojny chłopak, sympatyczna dziewczyna, ładny kostium, interesujący film, ciekawe miejsce, wspaniała przygoda. Zasób słowny polszczyzny jest niezwykle bogaty, warto więc z niego korzystać.
Barbara Matuszczyk


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12