Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (583) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (430) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3266)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Wymowa2016-02-21
Bardzo proszę o rozstrzygnięcie moich wątpliwości. W jednym z zeszytów ćwiczeń GWO uczeń musi znaleźć w tekście udźwięcznienie międzywyrazowe i ubezdźwięcznienie międzywyrazowe. Według autorów udźwięcznienie to: już się. Czy w przypadku już możemy też powiedzieć o ubezdźwięcznieniu w wygłosie? Udźwięcznienie to: wtorek zbudziłem czyli fonetycznie powinno się zapisać [wtoreg zbudziłem]? Ja nie słyszę tutaj dźwięczności.
Wedle prawideł poprawnej polszczyzny wygłos (koniec) każdego wyrazu zakończonego spółgłoską właściwą (czyli zwartą, zwarto-szczelinową, szczelinową = każdą, która jest członem pary dźwięczna – bezdźwięczna) jest dźwięczny, gdy nagłos (początek) następnego wyrazu jest spółgłoską dźwięczną, jest zaś bezdźwięczny, jeśli nagłos następnego wyrazu jest spółgłoską bezdźwięczną. Zatem połączenie: już się jest wymawiane jako [jusz śe], a połączenie wtorek zbudziłem jako [ftoreg zbudźiłem]. Należy tu pamiętać, że mówimy o wymowie typu allegro: w miarę szybkiej, ciągłej, w której między poszczególnymi wyrazami nie robimy pauz.
Jeśli nagłos kolejnego wyrazu to samogłoska lub spółgłoska półotwarta (bez bezdźwięcznej pary: m, n, ń, r, l, ł, j), wtedy dźwięczność lub bezdźwięczność wygłosu zależy od regionu i częściowo indywidualnych nawyków.
Jolanta Tambor

Wymowa2015-10-26
Moje pytanie dotyczy używanego często w języku polskim słowa roaming. Jak prawidłowo je wymawiać? Czy uległo już to słowo spolszczeniu i można mówić tak jak się pisze, czyli rOAming, czy też w dalszym ciągu obowiązuje wymowa angielska. Wydaje mi się, że to słowo jeszcze nie uległo spolszczeniu, jak np. keczup, i w dalszym ciągu trzeba je wymawiać zgodnie z angielska. Słowniki wyrazów obcych nie odnotowują tego słowa.
Słowo to odnotowuje „Uniwersalny słownik języka polskiego PWN” pod red. S. Dubisza, a także słownik udostępniony przez Wydawnictwo PWN: http://sjp.pwn.pl/sjp/roaming;2574330.html. Wedle wspomnianych źródeł roaming, czyli «usługa w telefonii komórkowej pozwalająca abonentowi krajowej sieci na korzystanie poza granicami kraju z usług zagranicznego operatora», powinna mieć wymowę zbliżoną do angielskiego oryginału: [rołming]. Wielokrotnie słyszałam naszych rodaków mówiących [roming] bez dyftongu, co może świadczyć o fonetycznej polonizacji tego zapożyczenia. Nie idzie za tym, jak na razie, analogiczne spolszczenie pisowni – to może nigdy nie nastąpić, a być może rozpowszechni się wymowa literowa [roaming]. Czas pokaże.
Wymowa2015-10-25
Czy dopuszczalna jest wymowa imienia Gabriel jako [gabryjel], czy jest to zdecydowanie niepoprawna wymowa?
„Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego nie wskazuje wymowy [gabryjel] jako niepoprawnej, lecz uznaje ją za przestarzałą. Faktem jest, że w znanej pieśni kościelnej w wersji starszej zatytułowanej „Archanioł boży Gabryjel”, a w nowszej „Archanioł boży Gabriel” (obie wersje dostępne na stronach o tematyce religijnej) – a tego typu teksty utrwalają formy archaiczne, tradycyjne – słychać słowa:
„Archanioł Boży Gabryjel
Posłan do Panny Maryjej
Z majestatu Trójcy Świętej
Tak sprawował poselstwo k’Niej…”.
Kto śpiewał tę pieśń, wie, że nie da się jej płynnie odśpiewać, jeśli imię archanioła wymówimy zgodnie z zasadami wymowy współczesnej, zabraknie również koniecznego rymu do archaicznej formy Maryjej, nawet jeśli zamienimy ją na współczesną Maryi.
Jeśli natomiast imię Gabriel ma się odnosić do współczesnego, nieanielskiego nosiciela, to lepiej wybrać wymowę nieprzestarzałą, ponieważ podstawowy – religijny – pretekst do archaizacji znika.

Wymowa2015-10-21
Czy słowo eunuch wymawiać [e-u-nuch] czy też [ełnuch]?
„Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. Andrzeja Markowskiego podaje, że rzeczownik ten powinien być wymawiany [eu-nuch], nie zaś z naciskiem na głoskę u (bądź ł, w zależności od możliwości artykulacyjnych mówiącego), czyli nie [e-u-nuch]. Słowniki współczesne są zgodne w kwestii wymowy słów z podobnymi połączeniami głosek, np. „Wielki słownik wyrazów obcych” pod red. M. Bańko podaje wymowę nazwy pociągu EuroCity jako [ełrositi], w „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. S. Dubisza znajdziemy liczne wyrazy z połączeniem eu, jak Europa, euro, euforyczny, euglena, euforia, eukaliptus, euklidesowy, euceryna, eucharystia, eutanazja, a przy każdym z nich jest zalecenie wymowy z [ł]. Również „Słownik wymowy polskiej” pod red. M. Karasia i M. Madejowej zaleca wymowę [ełnuch].

Wymowa2015-03-31
Wśród moich znajomych powstała burzliwa dyskusja, w jaki sposób powinno się wymawiać biblijne imię Aaron? Wyczerpały mi się znane argumenty, dlatego postanowiłam zasięgnąć rady eksperta.
Aby zachować zgodność ze specyficznym zapisem z podwojonym a, należy wymawiać przedłużoną głoskę [a], podobnie jak w nazwie krainy Kanaan, a także w rodzimych słowach zawierających podwojone głoski, jak zaatakować, zaawansowany, dookoła, nieekonomiczny.

Wymowa2015-02-20
Chciałabym zapytać o wymowę ę w wygłosie. Na polonistyce uczono mnie, że ulega denazalizacji. Na logopedii dowiedziałam się, że wzorcowa wymowa jest z ę, natomiast niestaranna z e. Gdzie więc kończy się staranność, a zaczyna się przesada?
Według „Prawideł poprawnej wymowy polskiej” polskiej Zenona Klemensiewicza (Kraków 1995, s. 39): „ę na końcu wyrazu wymawia się jak czyste e lub z lekko zaznaczoną nosowością”, przy czym ten drugi sposób zalecany jest dla wymowy scenicznej. W praktyce jednak, poza wybitnymi aktorami starszego pokolenia, niewiele osób umie ową lekko zaznaczoną nosowość uzyskać.
W krakowskiej szkole teatralnej uczy się np. studentów obu rodzajów wymowy, uczulając ich jednak, że wymowa nosowa [ę] w wygłosie zarezerwowana jest dla tekstów klasycznych oraz
dla sytuacji, gdy brak zaznaczenia nosowości w wygłosie powodowałby trudności ze zrozumieniem przekazu, np. pisze vs. piszę, krocze vs. kroczę. W poniższym fragmencie VIII księgi „Pana Tadeusza” brak zaznaczenia nosowości [ę] skutkować będzie zmianą sensu:

Hrabia, prawda, fanfaron, lecz mu nie brak męstwa,
Na miejsce naznaczone zapewne się stawi,
Rozprawim się; a jeśli Bóg pobłogosławi,
Ukarzę go, a potem za Łososny brzegi
Przepłynę, gdzie mnie bratnie czekają szeregi.


Podobnie jak w wierszu Wisławy Szymborskiej „Monolog dla Kasandry” (przykład podaję
za D. Michałowską, „O podstawach polskiej wymowy scenicznej”, Kraków 1994, s. 27):

To prawda, tryumfuję

Jak komentuje D. Michałowska, w sytuacji, gdy „z kontekstu wynika niewątpliwie,
że podmiotem jest 1. osoba, uwydatnianie nosowości w wygłosie nie jest potrzebne”. Na co dzień więc, również w wymowie starannej, używamy zdenazalizowanego wygłosu [ciesze sie że cie widze]. Doliterowa wymowa nosowej ę uznawana jest za hiperpoprawność i może być odbierana jako wymowa manieryczna.
Odrębne zagadnienie stanowi wymowa [ą] w wygłosie – tu denazalizacja jest w każdym przypadku błędem (coraz powszechniejszym niestety).
dr hab. prof. UŚ Danuta Pluta-Wojciechowska (logopeda),
mgr Barbara Sambor (aktorka, logopeda medialny, wykładowca PWST w Krakowie, doktorantka IJP UŚ)

Wymowa2015-02-18
Jak wymawiać słowo Wratislaviense?
Wratislaviense to przymiotnik odmiejscowy w rodzaju nijakim od Wratislavia ‘Wrocław’. Łacińska nazwa miasta przechowuje związek z imieniem księcia Vratislava I, po polsku Wrocisława I (por. czeską formę vratislavský).
Niestety, nie udało się dotąd natrafić na żadne nagranie łaciny, które powstałoby w starożytności, dlatego współczesna wymowa wyrazów łacińskich oparta jest na konwencjach, których jest co najmniej kilka (erazmiańska, restytuowana itp.). Akurat dla przymiotnika Wratislaviense nie ma to żadnego znaczenia, prawie każda szkoła zakłada bowiem ten sam sposób wymowy, a więc po prostu [wratislawiense] z akcentem położonym na [-wien-].
Podobnie jest z innymi formami tego wyrazu (i wariantami ortograficznymi): liczbą mnogą Wratislaviensia [-ensja] i formą rodzajów męskiego i żeńskiego Wratislaviensis ‘wrocławski / wrocławska’ (także jako przydomek, który z upływem czasu przekształcił się w nazwisko), używanymi niekiedy jako rzeczowniki w znaczeniu ‘wrocławianin / wrocławianka’, lm. Wratislavienses.
Analogicznym przymiotnikiem, rzadszym i używanym w raczej nieprzyjemnych konotacjach (np. w nazwach bakterii wywołujących zatrucie pokarmowe), jest Breslauensis [breslałensis] lub Breslaviensis [breslawjensis] (od niemieckiej formy Breslau).
Kacper Kardas
Wymowa2015-01-29
Niektórzy mówią, że nazwisko Rzymełka wymawia się inaczej niż Żymełka.
Czy to prawda, że rz brzmi bardziej miękko niż ż?
Wymowa OGÓLNOPOLSKA głosek zapisywanych jako litery ż i rz jest jednakowa, litery te uznaje się za równoległe ortograficzne zapisy jednej głoski w fonetyce oznaczanej symbolem ž, dlatego wyrazy morze i może mogą brzmieć tak samo i zostać pomylone, jeśli występują bez kontekstu.
Wymowa REGIONALNA rz jest tymczasem rzeczywiście bardziej miękka na Górnym Śląsku, gdzie grupę rzy wymawia się jak rzi, na Śląsku Cieszyńskim można natomiast usłyszeć wymowę rżi w wyrazach takich, jak np. grżiby.
Nazwisko Rzymełka wymawiane przez Ślązaków może więc faktycznie zabrzmieć nieco inaczej wymawiane w Warszawie.
Jolanta Tambor
Wymowa2012-06-28
Chciałbym poruszyć kwestię takiego zjawiska jak upraszczanie grup spółgłoskowych. Duża część społeczeństwa ma tendencję do mówienia: [króleski] zamiast [królewski], [szejset] zamiast [sześćset] czy [japko] zamiast [jabłko]. Czy mówienie w ten sposób jest prawidłowe? Czy powinniśmy jednak starać się mówić tak jak piszemy, tj. [króleWski], [szeŚĆset], [jaBŁko] itp.?
Wyrazy powinniśmy wymawiać tak, aby móc mieć pewność, że nasz odbiorca usłyszał słowo, o jakie nam chodzi, ale też tak, żeby nasza wypowiedź nie brzmiała przesadnie starannie – hiperpoprawnie. Przy szybkim, a nawet nie tak całkiem szybkim, wymawianiu naturalną sprawą jest to, że dochodzi do upraszczania grup spółgłoskowych, nie powinno jednak to upraszczanie być zbyt daleko posunięte, bo w przeciwnym razie zatracimy trzon wyrazu.
W przypadku wyrazów, o które Pan pyta, wzorcowe są wymowy [krulefski], [sześset], [japłko] lub [jabłko], w normie potocznej akceptowalne zaś są następujące sposoby wypowiadania tych słów: [kruleski], [szejset], [japko]. Niepoprawna byłaby wymowa [sześćset] oraz nierzadko spotykana [jabułko].
Katarzyna Mazur
Wymowa2012-02-20
Czy głoska ó kończy zgłoskę w leksyce polskiej, to znaczy głoska zapisana po niej jest już głoską kolejnej sylaby? Jeżeli są zgłoski zakończone głoską ó, to poproszę o wykaz tych zgłosek.
Zacznijmy od tego, że w języku polskim nie ma osobnej głoski zapisywanej jako [ó], a różnej od |u|, bo zarówno w wyrazie góra, jak i w wyrazie cud mamy głoskę |u|. Nie podam teraz listy sylab, w których ostatnią głoską jest |u|, ale zalicza się do nich na przykład sylaba |spu-| wyrazu spółka. Oczywiście możemy tu zastosować też inny podział na sylaby, czyli |spu - łka|.
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-11-26
Pytanie moje dotyczy akcentu wyrazowego w wyrazie mechanik (zawód) i dopełniaczu tego wyrazu. O ile taki problem nie istnieje w przypadku wyrazu mechanika (nauka), mam wrażenie, że akcent w dopełniaczu wyrazu mechanik 3 sylabę od końca (np. słyszane raz po raz [szukam meCHAnika samochodowego]) brzmi hiperpoprawnie. Taką samą oboczność wymowy zauważyłam w dopełniaczu wyrazu technik (zawód). Proszę o rozwianie moich wątpliwości
Męskie rzeczowniki technik i mechanik mają w całej odmianie regularny akcent paroksytoniczny, co oznacza, że niezależnie od przypadka, w którym występują, pada on na przedostatnią sylabę, a zatem powiemy w dopełniaczu [nie ma mecha-NI-ka, tech-NI-ka], a także w np. w bierniku [szukam mecha-NI-ka, tech-NI-ka]. Inaczej być nie może. Intuicja Pani nie zawiodła.
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-10-12
Czy w rzeczownikach typu wodę, rolę albo w zaimku się -ę na końcu wymawia się jako [e] czy [ę]? Czy w ogóle w jakimś polskim słowie kończącym się na wymawia się je jako [ę], a nie [e]?
Znajdujące się na końcu wyrazu wymawiamy zwykle jako [e], czyli bez akcentowania jej nosowości, gdyż akcent taki nie mieściłby się w normie językowej i prowadziłby do hiperpoprawności. Czasem jedynie wydawnictwa poprawnościowe zalecają lekki akcent nosowości, zdarza się to jednak rzadko.
Maciej Trenczek
Wymowa2011-03-18
Mam problem ze słowami polaroid, polaroidy, hemoroid, hemoroidy, android, androidy. Gdzie powinien być akcent, jak wygląda podział na sylaby? Czy mówimy [polarojit, polarojidy] z akcentem w obu wyrazach na [-o-], czy [polaroit, polaroidy] z akcentem na [-i-]? Czy tak samo jest z pozostałymi parami wyrazów?
Rzeczownik polaroid ma cztery sylaby [po-la-ro-it] i wymawiamy go, silniej zaznaczając przedostatnią sylabę, czyli [-ro-]. W liczbie mnogiej akcent również jest typowy i w mianowniku pada na sylabę [-i-], bo mówimy: [po-la-ro-i-dy]. Następujące wersje wymowy: *[po-la-rojt] i *[po-la-ro-jit] oraz *[po-la-roj-dy] czy *[po-la-ro-ji-dy] są niepoprawne.
Akcent paroksytoniczny (na drugą sylabę od końca) obowiązuje też dla wszystkich form leksemu android, z których M. lp. jest wymawiany [an-dro-it], a M. lm. [an-dro-i-dy].
Regularnie akcentowany jest także rzeczownik hemoroidy używany jako nazwa jednostki chorobowej (słowniki języka polskiego nie notują postaci *hemoroid), z tym że tu ortograficzne i jest znakiem głoski [-j-], a sam wyraz w M. lm. jest wymawiany trzysylabowo [he-mo-rojt].
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-03-18
Jaka jest poprawna forma wymowy nazwiska kończącego się na -wski?
Podane zakończenie czytamy [-fski], mamy tu bowiem do czynienia z ubezdźwięcznieniem pierwszej głoski pod wpływem bezdźwięcznej grupy [sk]. Dla przykładu: nazwisko Kochanowski wymawiamy więc [kohanofski].
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-03-05
Czy poprawne jest używanie w mowie potocznej sformułowania pięć (sześć, dziesięć itp.) złoty czy koniecznie złotych.
Połączenie, o które Pani pyta, należy zawsze wymawiać [sześć złotych]. Faktycznie wygłosowe [ch] jest spółgłoską dość słabą, ale jednak trzeba jej obecność nawet w mowie potocznej zaznaczyć.
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-02-26
Chodzi mi o akcentowanie. Jak wiemy, czasowniki w pierwszej osobie liczby pojedynczej mają końcówki typu itp.
Ja robię, Ja kupię, Ja wam dziękuję. Jednak wszędzie, w mowie potocznej nie słyszy się takiego akcentowania. Wszyscy mówią zrobie, kupie i tak dalej, również w telewizji. Jak zatem poprawnie powinno się fonetycznie wymawiać te samogłoski? Byłbym rad, gdybyście mnie oświecili. Co jest prawdą, co nie?
Prawidłowa wymowa nosówki [–ę] na końcu wyrazu charakteryzuje się osłabioną nazalizacją (nosowością). W związku z tym zwykle tej nosowości nie słychać i zamiast wygłosowego zapisanego [–ę] mamy w mowie [–e]. Za prawidłowe uznamy zatem sytuacje, w których idę wymawiane jest jak [ide] / [ide + słaba nosowość], a plotę jak [plote] / [plote + słaba nosowość]. Za hiperpoprawne (nazbyt poprawne), czyli niemieszczące się w normie uznaje się natomiast nazbyt staranne artykułowanie nosowości [–ę] na końcu wyrazu, czyli wymowa typu [idę], [plotę] uchodzi za niepoprawną. Sytuacja ta nie dotyczy nosówki [–ą] na końcu wyrazu, której nosowość należy artykułować, tzn., że nie można dopuszczać do sytuacji, kiedy wygłosowe –ą w piśmie zamieni się nam na [–o] w mowie.
Joanna Przyklenk
Wymowa2011-01-11
Mam problem z akcentem w niektórych słowach, mianowicie w imionach Monika i Weronika (często słyszy się: [monika], [weronika]) oraz w słowach kapituła ([kapituła] czy [kapituła]?) i abyśmy ([abyśmy] czy [abyśmy]?).
Prawidłowe akcentowanie wyrazów, o które Pan pyta, jest następujące: [monika], [weronika], [kapituła], [abyśmy].
Joanna Przyklenk
Wymowa2010-12-10
Zastanawiam się, która z form jest prawidłowa w wymowie. Coś lub ktoś jest [trendy] czy [trendi], czy może obie formy są prawidłowe?
Zapożyczone z języka angielskiego określenie trendy (‘modny’) używane w funkcji przymiotnika w konstrukcjach typu ktoś/coś jest trendy powinno być raczej wymawiane zgodnie z brzmieniem swojego angielskiego źródła: [`trendi]. Artykułowane bowiem jako [trendy] może uwagę odbiorcy mylnie kierować ku istniejącemu w języku polskim i nadużywanemu rzeczownikowi trend, który w liczbie mnogiej ma właśnie postać trendy.
Joanna Przyklenk
Wymowa2010-02-05
Dlaczego miękko wymawiamy przez jedno k, a lekko przez dwa k. Czy ma to związek z historycznymi zjawiskami języka polskiego? Ciekawi mnie ta kwestia, ponieważ w „Słowniku poprawnej polszczyzny” A. Markowski podaje wymowę lekko przez podwojone k, bez uwzględnienia geminaty.
Wyraz miękko wymawiany jest przez jedno k ze względu na uproszczenie grupy spółgłoskowej. W wyrazie tym występuje „rozkład” nosówki ę na e i n tylnojęzykowe, które jak gdyby zastąpiło jedno k. Wymowa grupy spółgłoskowej złożonej z n tylnojęzykowego i dwóch k byłaby zbyt skomplikowana.
Geminata to wymawianie tzw. podwojonej spółgłoski - spółgłoski o przedłużonym czasie trwania. Spółgłoska k jest zwarto-wybuchowa, co znaczy, że nie można jej przedłużać w wymowie. Dlatego, aby zrealizować wymowę tej grupy spółgłoskowej, trzeba każdą z tych głosek wymówić z osobna - wymowa każdej z nich musi się bowiem zakończyć wybuchem. Typowe geminaty to realizacja podwojonych spółgłosek szczelinowych (np. lasso) lub półotwartych (np. ranny), czyli takich, których wymowa może być przedłużona.
Jolanta Tambor
Wymowa2010-02-05
Inteligentny czy inteligentny? Skąd wzięła się taka wymowa u osób starszego pokolenia?
W języku polskim grupy głosek ke, ge były tradycyjnie wymawiane miękko - około XIV wieku zaszło zjawisko tzw. IV polskiej palatalizacji (zmiękczenia). Ten typ wymowy został też rozciągnięty na wyrazy zapożyczone. Tendencja była tak silna, że np. wyrazy agencja, generał były wymawiane jako agiencja, generał, a nawet jako ajencja, jenerał. W XX wieku zaczęła się szerzyć wymowa twarda, zgodna z oryginalną wymową obcą. Obecnie ta twarda wymowa właściwie zwyciężyła. Miękką wymowę można zaobserwować faktycznie tylko u nielicznych osób starszego pokolenia.
Jolanta Tambor

1 2 3 4