Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (582) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (429) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3264)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2011-01-09
Czy nazwisko pochodzenia czeskiego Holek odmienia się, czy raczej nie? Właściciel obraził się, gdy je odmieniłam, wypisując dokument. Odmieniłam w dopełniaczu: dla pana Holka.
Nazwiska w języku polskim odmieniamy, ale jednocześnie nosiciel nazwiska ma prawo do jego formy wedle własnego upodobania. Dziś wyraźna jest tendencja do nieodmienności – trzeba to uszanować, że właściciel nazwiska nie życzy sobie jego odmiany. Gramatycznie nie popełniła Pani błędu i odmieniła poprawnie.
Aldona Skudrzyk
Różne2011-01-09
Prosiłbym o przesłanie interpretacji dotyczącej poniższej treści:
Trwałe korzyści gospodarcze powstaną, gdy proponowany przez wnioskodawcę sposób finansowania i realizacji operacji nie spowoduje utraty płynności finansowej tego wnioskodawcy w okresie 3 lat, licząc od roku, w którym wniosek o dofinansowanie został zaakceptowany, oraz przyczyni się do wzrostu dochodów beneficjenta lub wzrostu opłacalności prowadzenia działalności, której dotyczy planowana operacja.
Jeśli wniosek o dofinansowanie został zaakceptowany w listopadzie 2010 r., to które kolejne 3 lata należy przyjąć do oceny trwałych korzyści gospodarczych? 2010, 2011, 2012 czy też – licząc od roku zaakceptowania w listopadzie 2010 – będą to lata 2011, 2012, 2013?
Precyzyjnie tekst to formułuje tak, że należy za początek roku liczyć datę (dzienną i miesięczną) podpisania dokumentu. Tak więc pierwszy rok mija w listopadzie 2011, drugi w listopadzie 2012, a trzeci w listopadzie 2013.
Aldona Skudrzyk
Etymologia2011-01-09
Czy znane jest Państwu słowo zardzik? Moja znajoma twierdzi, że w jej rodzinie używa/używało się takiego słowa w znaczeniu ‘kokardka’, np. w zwrocie wiązać sznurówki na zardzik. Niestety nie wiem, z których stron Polski pochodzi rodzina znajomej, a być może pomogłoby to w odpowiedzi.
Szukając informacji o tym słowie w internecie, dowiedziałem się, że w języku ormiańskim istnieje słowo zard, które znaczy ‘ozdoba, dekoracja, ornament’. Czy według Państwa jest możliwe, żeby słowo zardzik mogło być zdrobnieniem ormiańskiego słowa, które trafiło do jakiejś gwary polskiej? Jeśli tak, to w której gwarze (czy dialekcie) może ono najprawdopodobniej występować?
Wyjaśnienia Pana brzmią prawdopodobnie i wiarygodnie. W pracowni słowników gwarowych PAN w Krakowie jest niezwykle bogaty zbiór materiałów gwarowych, tam niewątpliwie można zdobyć pełną dokumentację wyrazu.
Aldona Skudrzyk
Interpunkcja2010-12-27
Moje pytanie dotyczy poprawności przy stawianiu kropki przy liczebnikach porządkowych w pracach naukowych.
Czy po liczebnikach porządkowych, które odwołują się do numerowania rozdziałów stawiamy kropkę? Np. to zagadnienie opisywane jest w rozdziale 7. niniejszej pracy.
A w jaki sposób powinien być zapisany liczebnik w tytule rozdziału lub podrozdziału. Czy też z kropką jako porządkowy? Rozdział 7 czy Rozdział 7.?
Czy w tytule rozdziałów też stawiamy kropki?
Przyjęło się, że po zapisanych cyframi arabskimi liczebnikach porządkowych, które oznaczają numer rozdziału, a także numer tomu czy strony w jakiejś publikacji (niekoniecznie naukowej), kropkę pomijamy. Napiszemy więc np.: Znajdziesz tę informację w tomie 1 „Potopu” w 3 rozdziale na 30 stronie.
Trzeba jednak pamiętać, że opuszczenie kropki po wyrażonych cyframi liczebnikach odnoszących się nawet do słów takich jak strona czy rozdział jest możliwe tylko wtedy, gdy z samej treści zdania jasno wynika, iż chodzi w nim o liczebnik porządkowy, a nie o główny. Proszę bowiem spojrzeć na następujący przykład: Przeczytałam wczoraj 1 tom „Ogniem i mieczem”. Kontekst nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy 1 zastępuje słowo jeden, czy pierwszy, a zatem o interpretacji symbolu liczbowego przesądzać będzie tylko brak lub obecność kropki. W związku z tym gdyby w wypowiedzeniu chodziło o tom pierwszy, zapis winien być następujący: Przeczytałam wczoraj 1. tom „Ogniem i mieczem”.
Pyta Pani też o interpunkcję w tytułach rozdziałów. Otóż po tytule rozdziału (także podrozdziału), który zaczyna się wielką literą, można postawić kropkę, choć nie jest to konieczne. Zawsze jednak trzeba zrezygnować z tego znaku interpunkcyjnego, gdy wszystkie litery tytułu to wersaliki.
Katarzyna Mazur
Znaczenie2010-12-12
Zastanawiam się nad użyciem wyrazów: przyswoić; przyswajać. Czy mają one takie samo znaczenie? Co do rzeczownika, w słowniku ortograficznym znalazłam tylko: przyswojenie, nie przyswajanie. Czy w związku z tym zdanie o treści: (Ktoś) oferuje wsparcie w przyswojeniu wiadomości i rozwijaniu umiejętności z zakresu (...) jest poprawne? Być może, użycie konstrukcji: (Ktoś) oferuje wsparcie w poszerzaniu wiedzy i rozwijaniu wiadomości z zakresu (...) byłoby bardziej odpowiednie?
Wyrazy te to jeden czasownik, jednak w różnych aspektach. Przyswoić to czasownik dokonany, czyli mówiący o czynności zakończonej. Z kolei przyswajać to czasownik niedokonany, który mówi o czynności trwającej lub powtarzającej się. Różnią się zatem znaczeniem. Jeśli chodzi o przytoczone przez Panią zdanie: Ktoś oferuje pomoc w przyswojeniu wiadomości z jakiegoś zakresu – to tak zbudowane zdanie nie zawiera w sobie błędu. Co ciekawe, drugie proponowane przez Panią zdanie, choć oczywiście jest zbudowane poprawnie, kryje w sobie ten aspekt niedokonany: poszerzanie i rozwijanie (w przeciwieństwie do poszerzenia i rozwinięcia) sugerują jakiś stały, dłuższy proces. Jeżeli jedno z tych zdań miałoby pojawić się np. w reklamie, sugeruję użycie pierwszego, gdzie użyte czasowniki dają odbiorcy wrażenie pewności efektu jego starań.
Ewelina Pałka
Znaczenie2010-12-12
Uprzejmie proszę o udzielenie możliwie jednoznacznej odpowiedzi: czy osoba, która ukończyła wydział prawa i administracji uczelni wyższej, może posługiwać się w określeniu własnej profesji tytułem prawnika?
Słowniki języka polskiego notują wyraz prawnik w znaczeniu ‘osoba wykształcona w zakresie prawa, udzielająca porad prawnych i reprezentująca ludzi w sądzie’(Inny słownik języka polskiego, red. A. Bańko, PWN) lub ‘osoba mająca wykształcenie prawnicze, specjalista w dziedzinie praw’ (Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz. PWN). Zgodnie z definicjami słownikowymi wydaje się, że osoba, która ukończyła wydział prawa i administracji uczelni wyższej, może posługiwać się w określeniu własnej profesji tytułem prawnika. Proszę jednak pamiętać, że prawnik to nie zawód. Osoba, która ukończyła studia wyższe w wymienionym zakresie może uzyskać zawód adwokata lub radcy prawnego, jeśli dodatkowo odbędzie aplikację adwokacką i złoży państwowy egzamin adwokacki. Analogicznie, jeśli chodzi o radcę prawnego (Encyklopedia prawa, red. U. Kalina-Prasznic. Warszawa 2007).
Kinga Knapik
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2010-12-12
Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie: czy można stosować zapis Przyjazny Pokój Przesłuchań? Chodzi mi oczywiście o zastosowanie wielkich liter. Te miejsca, czyli pokoje przesłuchań dla dzieci, to swego rodzaju instytucja, którą stworzyła Fundacja „Dzieci Niczyje”. Takie miejsce musi mieć określoną infrastrukturę, miejsce to prowadzi wyznaczona do tego organizacja, Ministerstwo Sprawiedliwości we współpracy z fundacją nadaje Certyfikat Przyjazny Pokój Przesłuchań Dzieci. Nie jest to więc JAKIEŚ przyjazne miejsce do przesłuchiwania dzieci, ale niejako instytucja. Przykładowo: Podstawowe warunki, które muszą spełnić instytucje i placówki, by prowadzone przez nie pokoje przesłuchań uznane były za Przyjazny Pokój Przesłuchań Dzieci, to odpowiedni, przyjazny dziecku lokal dostosowany do potrzeb wymiaru sprawiedliwości oraz zapewnienie dziecku i jego opiekunom wsparcia i informacji o pomocy psychologicznej, medycznej i prawnej. To zdanie obrazuje doskonale, dlaczego optuję za wielkimi literami.
Zgadzam się z argumentacją przemawiającą za pisownią wielkimi literami, zwłaszcza w kontekście certyfikacji takiej instytucji.
Aldona Skudrzyk
Różne2010-12-12
Bardzo ciekawi mnie, który język europejski miał największy wpływ na język polski. Z którego języka przejęliśmy najwięcej zapożyczeń?
W dziejach języka polskiego, podobnie jak innych języków europejskich, najważniejsze były wpływy łaciny. Wiązało się to z religijnym i kulturowym oddziaływaniem chrześcijaństwa, a także całej łacińskiej cywilizacji europejskiej w okresie od średniowiecza aż do oświecenia.
Wpływy łacińskie w języku polskim zaznaczają się przede wszystkim w słownictwie oraz w pewnych zjawiskach słowotwórczych i składniowych. Pierwsze wyrazy zostały przyswojone z łaciny już w X wieku wraz z przyjęciem chrześcijaństwa (np. msza, biskup, ofiara). W okresie średniowiecza wpływy łacińskie obejmowały wiele dziedzin życia, takich jak szkolnictwo (np. szkoła, bakałarz, atrament), ustawodawstwo i sądownictwo (statut, rejestr, data) oraz leksemy opisujące realia biblijne i cudzoziemskie (np. balsam, manna, cebula, cysterna, kapusta, korona, lawenda).
Najsilniejsze, obejmujące wszystkie praktycznie dziedziny życia, było oddziaływanie łaciny w okresie XVI–XVIII wieku. W tym czasie weszły do polszczyzny tysiące wyrazów łacińskich, z których większość zachowała się do dzisiaj (np. architekt, kolor, recepta, pretekst, edukacja, dysponować, apelować), a część wyszła z użycia.
W XIX wieku wpływy łaciny ograniczały się już raczej do terminologii naukowej i technicznej.
Mirosława Siuciak
Słowotwórstwo2010-12-10
Mam problem z określeniem mieszkańca miejscowości Targowa Górka. Poprawnie powinno napisać się Targowogórzanin czy Targowogórczanin?
Mieszkaniec Targowej Górki płci męskiej to targowogórczanin, a płci żeńskiej – targowogórczanka. Przymiotnik utworzony od tej nazwy miejscowej brzmi: targowogórecki (por. Słownik nazw miejscowości i mieszkańców z odmianą i poradami językowymi. Red. nauk. Marek Łaziński. Warszawa 2007). Nazwy mieszkańców miast, osiedli oraz wsi piszemy małą literą, np. warszawianka, paryżanin, wrocławianin, żoliborzanin.
Joanna Przyklenk
Różne2010-12-10
Czy słowo rokrocznie jest w dalszym ciągu powszechnie używane w jezyku polskim?
Nie wiem, co Pytająca miała na myśli, posługując się określeniem powszechnie, więc ów fakt powszechności trudno mi określić, ale słowo rokrocznie jest notowane przez słowniki współczesnego języka polskiego w znaczeniu ‘każdego roku’ i jest znane użytkownikom polszczyzny.
Joanna Przyklenk
Składnia2010-12-10
Która forma jest poprawna: Posiadamy szeroki wybór odzieży, którą można używać... czy: Posiadamy szeroki wybór odzieży, której można używać...?
Poprawne jest drugie ze zdań, czasownik używać wymaga bowiem uzupełnienia w dopełniaczu, a nie w bierniku, zatem mówimy, że ktoś używa czegoś (a nie *coś), więc: można używać odzieży (której), ale nie: można używać *odzież (którą).
Joanna Przyklenk
Odmiana2010-12-10
Czy forma zabrakowało jest dopuszczalna? W moim odczuciu - nie. Przypuszczam, że nałożyły się słowa zabrakło i brakowało. Może to jakiś regionalizm?
Słuszne są Pani przypuszczenia. Od czasownika zabraknąć w 3.os. liczby pojedynczej tworzymy nieosobową formę zabrakło – nie: *zabrakowało i nie: *zabraknęło. Pierwszą z błędnych form można uznać za efekt kontaminacji dwu czasownikowych postaci: zabrakło i brakowało. Gratuluję językowego wyczucia!
Joanna Przyklenk
Wymowa2010-12-10
Zastanawiam się, która z form jest prawidłowa w wymowie. Coś lub ktoś jest [trendy] czy [trendi], czy może obie formy są prawidłowe?
Zapożyczone z języka angielskiego określenie trendy (‘modny’) używane w funkcji przymiotnika w konstrukcjach typu ktoś/coś jest trendy powinno być raczej wymawiane zgodnie z brzmieniem swojego angielskiego źródła: [`trendi]. Artykułowane bowiem jako [trendy] może uwagę odbiorcy mylnie kierować ku istniejącemu w języku polskim i nadużywanemu rzeczownikowi trend, który w liczbie mnogiej ma właśnie postać trendy.
Joanna Przyklenk
Ortografia2010-12-10
Mam pytanie dotyczące hasła umieszczonego na plakacie, mianowicie, czy powinno być napisane: 70. rocznica Zbrodni Katyńskiej czy 70. Rocznica Zbrodni Katyńskiej lub być może poprawna jest jeszcze inna wersja?
70. rocznica zbrodni katyńskiej; liczebniki porządkowe (który z kolei) piszemy z kropką. Zbrodnia katyńska nie jest nazwą własną. Pytanie nie do końca sformułowane jednoznacznie.
Aldona Skudrzyk
Różne2010-12-07
Bardzo proszę o odpowiedź na następujące pytanie: czy w zdaniu Widzę siebie w lustrze występuje czasownik w stronie zwrotnej? Czy strona zwrotna obejmuje również czasowniki z wyrazem siebie?
Odpowiedź na oba pytania brzmi: tak. Właśnie możliwość zamienienia w zdaniu zaimka się na siebie uważana jest za wyznacznik tego, że czasownik występuje w nim w stronie zwrotnej, przy czym trzeba dodać, że owa zwrotność jest tu rozumiana w sposób tradycyjny – jako tożsamość wykonawcy i odbiorcy czynności. Niektórzy językoznawcy chcieliby bowiem za zwrotne uważać także np. wszystkie formy czasowników typu śmiać się, w których się jest obligatoryjnym morfemem leksykalnym (to tzw. reflexiva tantum), lub w ogóle wszystkie formy werbalne ze słowem się, niezależnie od funkcji tego ostatniego elementu. W nowszych ujęciach gramatycznych rezygnuje się jednak zupełnie z mówienia o stronie zwrotnej (w szerszym czy węższym znaczeniu tego terminu) i traktuje się większość jej przypadków jako szczególny sposób użycia strony czynnej, a sama kategoria strony nie jest uważana za kategorię fleksyjną czasownika (a więc taką, przez którą czasownik miałby się odmieniać), ale za zjawisko natury składniowej.
Katarzyna Mazur
Różne2010-12-07
Czy można rozpoczynać zdanie od skrótu, czy też trzeba go rozwinąć? Czy istnieją na to jakieś reguły?
Zdania nie powinno się rozpoczynać skrótem – takie są ustalenia edytorskie i warto ich przestrzegać.
Katarzyna Mazur
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2010-12-05
Oglądając dzisiaj telewizję, usłyszałam z ust pani Anny Muchy, że jej nazwisko się nie odmienia. Jak to jest z jej nazwiskiem? Wydawało mi się, że akurat nazwisko Mucha jest polskie, więc się odmienia – tak samo jak ten latający owad. Moja koleżanka, która ma na nazwisko Skorupa również twierdzi, że jej nazwiska się nie odmienia. Jak więc poprawnie powinno się odmieniać? Może ja też powinnam wymyślić sobie, że nie można mojego nazwiska (Brzostyńska) odmieniać:)?
Co prawda, nazwiska kobiet bardzo często są nieodmienne, ale istnieje wśród nich jedna grupa, którą odmieniać należy, i są to nazwiska zakończone na -a. Oczywiście podane przez Panią nazwiska znajdują się w tej grupie i ich nieodmienianie jest niezgodne z normą językową. Możliwe, że stwierdzenia wspomnianych osób wynikają z niewiedzy. Jeśli jednak jest to ich prywatne życzenie, stajemy przed problemem, czy bardziej zależy nam na poprawności językowej, czy może na tym, by nie urazić naszego rozmówcy. Wybór może okazać się trudny, dlatego nie polecam „wymyślania sobie” nieodmienności nazwiska, gdy jego odmiana nie ulega wątpliwości, bo jak widać wynikają z tego same problemy.
Daria Sitko
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2010-12-04
Chciałabym poruszyć wielokrotnie już omawiany temat odmiany nazwisk (niestety nie mogłam znaleźć wśród dotychczasowych odpowiedzi pasującej do mojego pytania). Czy osoba nosząca nazwisko pochodzenia niemieckiego (niech to będzie Gross) może zdecydować, że nie chce, aby odmieniano jej nazwisko? Czy w przypadku odmiany tego nazwiska przyglądam się panu Grossowi można ewentualnie podciągnąć zasadę, że lepiej go nie odmieniać, bo nie wiadomo czy w mianowniku jest forma Gross czy Grosse?
Nazwisko jest niejako własnością noszącej je osoby – ma więc prawo do takiego zastrzeżenia. Możliwość nieodmieniania nazwisk obcych męskich jest w ogóle dopuszczalna, gdy nazwisko zostanie poprzedzone imieniem lub rzeczownikiem pospolitym, np.: panu Gross lub Walterowi Gross.
Aldona Skudrzyk
Odmiana2010-12-03
Odmień przez przypadki rzeczownik Google w liczbie pojedynczej.
D. Google’a; C. Google’owi; B. Google; N. Google’em; Ms. Google’u.
Joanna Przyklenk
Składnia2010-12-03
Bardzo proszę o wyjaśnienie, która forma w języku polskim jest poprawna – czy stwierdzenie mieszkam w Wawrze czy też mieszkam na Wawrze (chodzi o dzielnicę Warszawy).
Poprawną formą jest mieszkam na Wawrze, zgodnie z zasadą, iż z częścią nazw geograficznych używa się tradycyjnie przyimka na, a nie w. Wśród tych nazw znajdują się właśnie nazwy dzielnic miast. Wyjątek stanowią sformułowania: w Śródmieściu, w centrum.
Małgorzata Więzik

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164