Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (583) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (430) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3266)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Składnia2015-12-16
Bardzo proszę o informację, czy powinnam odmienić nazwę grupy w zdaniu: Grupa „Słoneczka” zaprezentuje świąteczny repertuar. A może: Grupa „Słoneczek”? Jak jest poprawnie?
Zapowiedź wspomnianego występu powinna brzmieć: Grupa „Słoneczka” zaprezentuje świąteczny repertuar. Chodzi tu o grupę jakąś, a nie czyjąś. Przy formie grupa „Słoneczka” możemy zapytać: jaka grupa?, przy wersji grupa „Słoneczek” pytanie brzmi: czyja grupa?, sugeruje zatem nie taką przynależność, o którą zapewne chodzi. Podobne zapowiedzi można usłyszeć na koncertach muzycznych, na przykład: „Przed Państwem wystąpi zespół Dżem”. Sformułowanie „Przed Państwem wystąpi zespół Dżemu” brzmiałoby w takim kontekście niezbyt fortunnie.
Barbara Matuszczyk

Składnia2015-12-16
Chciałabym zasięgnąć porady w celu określenia, która forma jest poprawna: suplementacja magnezu czy suplementacja magnezem w znaczeniu podawaniu magnezu pacjentowi.
Szanowna Pani, niestety słowniki współczesnego języka polskiego nie udzielają odpowiedzi na Pani pytanie, pozostaje więc powtórzyć ustalenia Mirosława Bańki, który na stronie internetowej Poradni Językowej PWN dylemat ten rozstrzygnął następująco. Profesor podał polski odpowiednik rzeczownika suplementacja, czyli uzupełnianie, i zasugerował, by gramatycznie rzeczowniki te traktować jednakowo. Wyraz suplementacja został objaśniony jako uzupełnianie w „Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN”. W haśle słownikowym czytamy, że jest to uzupełnianie diety o niezbędne witaminy i składniki mineralne. Wyraz uzupełnianie w znaczeniu podanym przez Panią łączy się z innym rzeczownikiem w narzędniku. Takiego samego przypadka wymaga rzeczownik suplementacja. Podawanie pacjentowi magnezu to uzupełnianie jego diety magnezem. Zatem analogicznie: suplementacja magnezem.
Aleksandra Mól

Odmiana2015-12-16
Mam pytanie dotyczące kwestii używania zaimków i . Znam zasady używania powyższych w bierniku i narzędniku. Czy w zdaniu, w którym podmiot jest domyślny, również stosujemy tę zasadę? Podaję przykłady dla zobrazowania problemu:
– Co czytasz?
– Tę samą książkę co wczoraj.
==========
– Jaką książkę czytasz?
– Tą samą.
==========
Czy zaimek w drugim przykładzie jest użyty poprawnie, czy również powinniśmy zastosować formę ?
W starannej polszczyźnie powinniśmy w bierniku liczby pojedynczej używać zaimka wskazującego dla rodzaju żeńskiego w formie: , por. Czytam tę książkę. Historycznie poprawna forma bywa w uzusie zastępowana formą . Jest to wynik wyrównania jej do innych zaimków o odmianie przymiotnikowej, por. Czytam tamtą / swoją / twoją książkę. Taką samą odmianę mają przymiotniki, por. Czytam dobrą / interesującą / długą książkę. W kwestii doboru prawidłowej końcówki zaimka podpowiedzią może być końcówka formy rzeczownika, z którym łączy się zaimek. Jeśli nie występuje on w zdaniu, można go sztucznie uzupełnić. Końcówka zaimka wskazującego powinna być taka sama, jak końcówka rzeczownika, por.:
– Co czytasz?
– Tę samą książkę co wczoraj.
==========
– Jaką książkę czytasz?
– Tę samą (książkę, co wczoraj).
==========
– Za jaką książką się rozglądasz?
– Tą samą (książką, którą widziałam wczoraj).
==========
Należy pamiętać, że o wyborze odpowiedniego przypadka zaimka decyduje rekcja czasownika, z którym występuje on w zdaniu. Czasownik rządzi formą zaimka, stąd: czytam (kogo? co?) – biernik książkę, ale rozglądam się (za kim? za czym?) – narzędnik książką.
Agnieszka Czichy

Ortografia2015-12-16
Jak poprawnie zapisać skrót rzeczownika gimnazjum - gim. czy gimn.?
„Wielki słownik ortograficzny PWN” podaje jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Poprawny skrót rzeczownika gimnazjum brzmi: gim. (z kropką).
Katarzyna Krulicka

Interpunkcja2015-12-16
Dzień dobry, w „Poradniku interpunkcyjnym”, którego autorami są Edward Polański, Marek Szopa i Ewa Dereń, czytam takie wiadomości: „Na rynku wydawniczym publikacji poświęconych przestankowaniu jest zaledwie kilka, a pozycji ujmujących praktyczny jego aspekt - jeszcze mniej” (wydanie I, Katowice 2010, str.7)
To samo zdanie jest zawarte w „Podręczniku polskiej interpunkcji”, tylko bez myślnika po słowie aspekt (str. 5, autorzy: Edward Polański i Marek Szopa).
Prośba: Bardzo chciałbym wiedzieć, jakie tytuły i autorzy kryją się za tymi zagadkowymi wiadomościami.
Zasady polskiej interpunkcji zawarte są przede wszystkim we wstępie „Wielkiego słownika ortograficznego języka polskiego PWN z zasadami pisowni i interpunkcji”, red. E. Polański, Warszawa 2003; także na stronie http://sjp.pwn.pl.
Informacje natury teoretycznej znaleźć można także w „Nowym słowniku ortograficznym PWN wraz z zasadami pisowni i interpunkcji”, red. E. Polański, Warszawa 1996 oraz w dwóch pozycjach Jerzego Podrackiego: „Słownik interpunkcyjny języka polskiego z zasadami przestankowania”, Warszawa 1993 oraz „Nowy słownik interpunkcyjny języka polskiego z zasadami przestankowania”, Warszawa 2005. Dla osoby żywo zainteresowanej polską interpunkcją przydatne będą również podręczniki z zakresu kultury języka, w których znaleźć można rozdziały poświęcone zasadom przestankowania. Ich zaletą jest bogata ilustracja materiałowa w postaci licznych przykładów użycia: T. Karpowicz „Kultura języka polskiego. Wymowa, ortografia i interpunkcja”, t. 3, Warszawa 2014; D. Buttler, H. Kurkowska, H. Satkiewicz „Kultura języka polskiego”, t. 2, Warszawa 1982; S. Jodłowski, W. Taszycki „Zasady pisowni polskiej i interpunkcji ze słownikiem ortograficznym”, Wrocław 1994; D. Zdunkiewicz-Jedynak „Wykłady ze stylistyki”, Warszawa 2008; D. Zdunkiewicz-Jedynak „Ćwiczenia ze stylistyki”, Warszawa 2010; J. Podracki, A. Gałązka „Gdzie postawić przecinek? Poradnik ze słownikiem”, Warszawa 2010; E. i F. Przyłubscy „Gdzie postawić przecinek?”, Warszawa 1993, E. Polański „Dydaktyka ortografii i interpunkcji”, Warszawa 1995.
Polecam również książkę o ściśle praktycznym charakterze: K. Kłosińska „Formy i normy, czyli poprawna polszczyzna w praktyce”, Warszawa 2004.

Interpunkcja2015-12-16
Czy w pytaniu Jakie książki darzysz szczególnym uwielbieniem a za jakimi nie przepadasz? powinien występować przecinek? Jest jakaś związana z tym zasada?
Zasada jest prosta: zdania składowe zdania złożonego oddziela się przecinkiem. Cytowane zdanie jest dwukrotnie złożone, ponieważ zawiera dwa czasowniki: darzysz i przepadasz. Przecinek powinien być umieszczony na granicy obu zdań, czyli przez spójnikiem a.
Regułę zawartą w „Zasadach pisowni polskiej” można przeczytać na stronach Wydawnictwa PWN: http://sjp.pwn.pl/zasady/370-Zdania-wspolrzedne-polaczone-spojnikami-przeciwstawnymi-wynikowymi-synonimicznymi;629784.html.

Składnia2015-12-16
Czy poprawnie mówimy: burmistrz miasta, np. Chrzanowa, Aleksandrowa, czy burmistrz miasta Chrzanów, Aleksandrów?
W polszczyźnie połączenie rzeczownika miasto z nazwą tego miasta powinno pozostawać w związku zgody, czyli powinny się odmieniać oba człony: M. miasto Chrzanów, D. miasta Chrzanowa, C. miastu Chrzanowowi, B. miasto Chrzanów, N. miastem Chrzanowem, Ms. mieście Chrzanowie.
Opinie na ten temat opublikowała Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk (zob. „Komunikaty Rady Języka Polskiego” nr 1(16)/2005, s. 40). Podobnie powinno być w wypadku nazw urzędów: Urząd Miasta Chrzanowa. Niestety, w języku urzędowym panuje niezgodna z duchem polszczyzny tendencja do pozostawiania nazw własnych (szczególnie nazwisk, ale także nazw geograficznych) w formie podstawowej. Urzędnicy tłumaczą to troską o jednoznaczność, precyzyjność przekazu informacji w dokumentach. Nieodmienianie odmiennej nazwy miasta jest jednak przejawem zbędnego uoficjalniania języka.

Słowotwórstwo2015-12-16
Obecnie w Danii odbywają się mistrzostwa świata w piłce ręcznej kobiet. Jedna z drużyn pochodzi z Angoli. Byłem przekonany, że mieszkanki tego kraju to Angolki, tymczasem w telewizji komentatorzy wymiennie używali form Angolki i Angolijki. Która z form jest poprawna?
Jeśli idzie o gramatykę, poprawne są obie formy, przy czym w zasadzie w użyciu powinna być prostsza: Angolka (zob. http://sjp.pwn.pl/so/Angolka;4409673.html), bo po co niepotrzebnie komplikować, skoro wymowa połączenia Angol-ka nie sprawia problemów? Ale oprócz gramatyki mamy jeszcze obecnie wahania związane z grzecznością, stosownością form, czyli na scenę wkracza poprawność polityczna. Od jakiegoś czasu funkcjonuje w polszczyźnie lekceważące określenie Anglika w postaci angol lub Angol (zob. http://sjp.pwn.pl/so/angol;4409669.html; zasada pisowni małą literą tego typu określeń znajduje się tu: http://sjp.pwn.pl/zasady/66-Nazwy-czlonkow-narodow-ras-i-szczepow;629384). Jak się łatwo domyślić, forma żeńska tej deprecjonującej nazwy brzmi angolka (lub Angolka), a zatem ma postać tożsamą z neutralną znaczeniowo nazwą mieszkanki Angoli. Większość słowników ogólnych i ortograficznych odnotowuje jedynie postać Angolka ‘mieszkanka Angoli’, lecz w niektórych słownikach znajdziemy już także formę nową: Angolijka, która żadnych niepożądanych skojarzeń nie budzi. Warto zauważyć, że jeszcze „Słownik nazw własnych” Jana Grzeni z 1998 roku zawiera jedynie formy Angolczyk (utworzony za pomocą typowego przyrostka -czyk) i Angolka, a „Słownik nazw geograficznych” tegoż autora z 2008 roku podaje już formy wariantywne: Angolczyk i Angolka albo Angolijczyk (z wariantywnym przyrostkiem -ijczyk) i Angolijka. Angolijkę zawiera również „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. Andrzeja Markowskiego.

Składnia2015-12-15
Czy jest poprawnie po polsku, jeśli na pasku głównej strony internetowej widnieje: Jak pomagamy i Komu pomagamy (po kliknięciu ukazuje się tekst o tym, jakim osobom organizacja pomaga i o sposobach tej pomocy). Moim zdaniem, ale może się mylę, powinno być: O tym, jak pomagamy i O tym, komu pomagamy. Przecież Jak pomagamy i Komu pomagamy mają w brzmieniu znaczenie pytań, czyli w obu wypadkach powinien tam być postawiony znak zapytania.
Napisy mogłyby niewątpliwie mieć charakter pytający, gdyby taki był zamysł nadawcy, lecz wtedy zakończyłby je pytajnikami. Forma tych napisów jest rzeczywiście podobna do konstrukcji typowych pytań, rozpoczynają się bowiem zaimkiem przysłownym pytajnym jak, wprowadzającym zwykle pytania dotyczące różnych kwestii, zwłaszcza zaś sposobu wykonywania czynności, oraz zaimkiem osobowym rzeczownym kto (tu w dopełniaczu komu). Ten same zaimki wprowadzają w polszczyźnie pytania zależne i przyłączają je do zdań nadrzędnych, co widać wyraźniej, gdy zastanowimy się nad intencją piszącego: jego zamiarem nie jest chęć zapytania, lecz poinformowania o temacie wypowiedzi. W tym sensie jak pomagamy czy komu pomagamy są fragmentami zdań złożonych, w których zdanie główne, nadrzędne (którego się mamy domyślić, bazując na naszej wiedzy o świecie i formach komunikacji) brzmi pewnie: w tym miejscu strony przeczytać można o tym..., a nasze etykietki linków są zdaniami podrzędnymi odpowiadającymi na pytanie o czym?.
Zdania podobnie brzmiące używane są także w funkcji tytułów niektórych typów tekstów narracyjnych, takich jak legendy czy bajki, por. „Jak szewczyk Dratewka smoka pokonał”, „Jak Krecik słuchał radia”, „Jak powstawała Polska”, „Jak Piast kołodziej został księciem”, a także „Jak to ze lnem było” oraz „Co słonko widziało” Marii Konopnickiej czy „Komu bije dzwon” Ernesta Hemingwaya. Przed zdaniami takimi domyślamy się treści: ta wypowiedź będzie o tym... Oczywiście można byłoby użyć sformułowań O tym, jak pomagamy i O tym, komu pomagamy, ale w naszych czasach chętniej wybieramy konstrukcje krótsze.

Frazeologia2015-12-14
Czy wyrażenie na rzecz można łączyć z czynnością, np. na rzecz zrobienia czegoś, na rzecz osiągnięcia kompromisu? Czy takie konstrukcje można uznać za prawidłowe?
Słowniki ogóle języka polskiego oraz słowniki frazeologiczne rejestrują wyrażenie na rzecz kogoś, czegoś w znaczeniu: ‘na czyjąś korzyść, dla kogoś lub czegoś, dla czyjegoś dobra’, por. Abdykował na rzecz swego syna. Ojciec zrzekł się prawie wszystkiego na rzecz siostry.
Oprócz tej prymarnej funkcji frazeologizm na rzecz może być używany również w funkcji przymiotnika, por. Wzięła udział w akcji (jakiej?) na rzecz powodzian. Za szpiegostwo (jakie?) na rzecz Rosji dostał 7 lat więzienia.
W tej funkcji łączy się on także z rzeczownikami odczasownikowymi. Choć nie zawsze konstrukcja taka wydaje nam się poprawna, musimy się z nią oswoić, bo modne, elegancko brzmiące gerundia są bardzo często używane w prasie, radiu i telewizji, por. Rząd będzie podejmował wysiłki na rzecz ochrony środowiska. Trybunał Konstytucyjny podjął działania na rzecz zawieszenia kary śmierci.
Słowotwórstwo2015-12-12
Szanowni Państwo, czy można traktować słowo gołąbka jako zdrobnienie od słowa gołębica (np. na określenie młodej samiczki gołębia), a więc niejako formę żeńską, utworzoną od wyrazu gołąbek? (Na zasadzie analogii: gołąb – gołębica, gołąbeczek – gołąbeczka). Część słowników odnotowuje to słowo jako synonim wyrazu gołębica, inne zaś – jako jego formę zdrobniałą. Czy zatem uprawnione jest traktowanie go w taki właśnie dwojaki sposób?
W leksemie gołębica mamy przyrostek -ica, tworzący sporą klasą nazw samic od nazw samców, zatem kocica ← kot, oślica ←osioł, tygrysica ← tygrys, wielbłądzica ← wielbłąd, żółwica ← żółw, łosica ← łoś, niedźwiedzica ← niedźwiedź… Choć rzadziej, spotykamy też nazwy samic z przyrostkiem -ka: indyczka ←indyk, kotka ← kot, gołąbka ← gołąb. Jak widać, oba wyrazy – gołębica i gołąbka znajdują się w jednej rodzinie, ale nie ma między nimi bezpośredniej relacji słowotwórczej.
Od gołębica tworzymy spieszczenie (mówić też można o zdrobnieniu) gołębiczka, od gołąbka spieszczeniem / zdrobnieniem byłby wyraz gołąbeczka (gołąb + ecz + ka). W języku polskim dodanie przyrostka zdrabniającego nie zmienia rodzaju gramatycznego, por. kot → kotek (oba wyrazy mają rodzaj męski), ale kotka → koteczka (oba w rodzaju żeńskim), żółw – żółwik, ale kaczka – kaczuszka.
A teraz po kolei odpowiadać będę na pytania:
1. Gołąbka nie jest zdrobnieniem od gołębica. Oba wyrazy powstały od gołąb (nie gołąbek!) jako nazwy samic.
2. Między gołąbeczek – gołąbeczka nie ma takiej samej relacji, jak między gołąb a gołąbka. Gołąbeczek to zdrobnienie 2. stopnia: gołąb → gołąbek → gołąbeczek. Wyraz gołąbeczka jest zdrobnieniem 1. stopnia od gołąbka.
W słownikach nie zawsze uwzględnia się zasady analiz słowotwórczych.

Ortografia2015-11-25
Dlaczego słowo długi pisze się przez u a nie ó? Jaka jest jego etymologia? W języku rosyjskim jest przecież долго, które brzmi, jakby pochodziło z tej samej rodziny.
Wyraz polski długi oraz rosyjski долгий (dołgij) rzeczywiście wywodzą się od tego samego źródłosłowu prasłowiańskiego. Ten rodzimy i znany całej słowiańszczyźnie przymiotnik (por. np. czeski dlouhý, ukraiński dovhyj) kontynuuje prasłowiańską formę *dḷ’gъ. W formie tej występuje ḷ’, czyli sonant miękki l. Sonanty są to spółgłoski płynne (r, l) zgłoskotwórcze, a zatem takie, które mogą tworzyć sylabę. Około X wieku nastąpił proces zwany wokalizacją sonantów; ponieważ jednak już wówczas języki słowiańskie nie stanowiły względnie jednorodnej wspólnoty językowej (grupa prasłowiańska istniała od około VI w. p.n.e. do około VI w. n.e.), proces ten przebiegał z różnym skutkiem w poszczególnych językach. I tak w języku polskim sonant l miękki, jeśli występował po spółgłosce zębowej, a taką jest d, przechodził w łu, np.: dłubię, tłukę, tłusty. Natomiast w języku rosyjskim wokalizacja sonantu ḷ’ dawała grupę , np. волк (vołk). Zauważmy przy tym, że zgłoskotwórcze istnieje do dziś w języku czeskim (np. vlk, vlna) i słowackim (np. tlstý), a zgłoskotwórcze w czeskim (np. trh), słowackim (np. zrno), słoweńskim (np. vŕh), serbskim, chorwackim i macedońskim.
Warto też dodać, że nie tylko etymologia, pochodzenie wyrazu decyduje o jego zapisie; obok pisownianej zasady historycznej są jeszcze zasady: fonetyczna, morfologiczna i konwencjonalna. Przypomnijmy w tym miejscu, że np. wyraz ślusarz (pochodzący od niem. Schloss ‘zamek’) zapisywano niegdyś – zgodnie z historyczną motywacją ślósarz. Ślady tej dawnej pisowni dostrzegamy np. w nazwiskach typu Ślósarczyk czy Ślósarz.

Frazeologia2015-11-24
Szanowni Państwo, proszę mi powiedzieć, czy w tytule książki podtytuł należy ująć w cudzysłów: „Elektronadwrażliwi uchodźcy czyli ludzie ludziom zgotowali ten los”.
Cudzysłów w podtytule jest zbędny. Pomimo że podtytuł przyjmuje formę motta rozpoczynającego „Medaliony” Zofii Nałkowskiej: Ludzie ludziom zgotowali ten los, to w pewnym sensie cytatem już nie jest, jako że znane, pamiętne motto weszło do kanonu tzw. skrzydlatych słów, czyli – jak definiuje je Janusz Sławiński w „Słowniku terminów literackich” – często przytaczanych cytatów ze znanych utworów literackich, które z czasem weszły do frazeologii języka potocznego (motto Nałkowskiej odnotowali Henryk Markiewicz i Andrzej Romanowski w swym obszernym tomie „Skrzydlate słowa”). Fakt, że cytat ów wszedł do frazeologii, sprawia, że traktujemy go jak inne związki frazeologiczne, których wszak nie ujmujemy w cudzysłów, jak np. Był jego prawą ręką. Awans dostał na piękne oczy. Oczy im się zaświeciły na widok takiej góry pieniędzy itp.
W podanym tytule zgodnie z zasadami interpunkcji polskiej należałoby postawić przecinek przez spójnikiem czyli wprowadzającym zdanie współrzędne wynikowe (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/370-Zdania-wspolrzedne-polaczone-spojnikami-przeciwstawnymi-wynikowymi-synonimicznymi;629784.html).


Znaczenie2015-11-24
Skąd w polszczyźnie wzięło się określenie szaptrapa?
Jak akcentujemy ten wyraz?
Rzeczownik szantrapa zapożyczono z języka rosyjskiego, w którym gwarowe szantrapá oznaczało drania, nicponia (mężczyznę). Słowo to pojawiło się początkowo w gwarze warszawskiej, odnotowuje je powojenny „Słownik języka polskiego” pod red. W. Doroszewskiego z definicją ‘obelżywie o kobiecie niechlujnej, niemoralnej’ i cytatem z niedokończonej powieści Zbigniewa Uniłowskiego „Dwadzieścia lat życia”, którą po raz pierwszy opublikowano w 1937 roku (zob. http://doroszewski.pwn.pl/haslo/szantrapa). Wyraz ten jest odnotowywany również we współczesnych słownikach (np. „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. S. Dubisza i „Słowniku polszczyzny potocznej” J. Anusiewicza i J. Skawińskiego) jako potoczne określenie kłótliwej, niesympatycznej kobiety.
Zapożyczając wyrazy, nadajemy im często polską wymowę, a także polski sposób akcentowania, dlatego też szantrapę akcentujemy paroksytonicznie, w miejscu najbardziej typowym dla naszego języka, czyli na drugiej sylabie od końca: [szan-tra-pa]. Gdyby było inaczej, słowniki wskazywałyby inne miejsce akcentu, lecz nie podają żadnych szczególnych zaleceń.

Odmiana2015-11-24
Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć, która z poniższych form jest poprawna: dowiedz się więcej czy dowiedź się więcej. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Jedyną poprawną formą trybu rozkazującego od czasownika dowiedzieć się jest dowiedz się. Można to sprawdzić m.in. w dostępnym online „Słowniku gramatycznym języka polskiego”: http://sgjp.pl/leksemy/#268265/dowiedzie%C4%87. Forma dowiedź (bez się) jest rozkaźnikiem od czasownika dowieść w znaczeniu «wykazać prawdziwość czegoś, przedstawiając dowody; udowodnić, uzasadnić, przekonać» (np. że Ziemia porusza się wokół Słońca): http://sgjp.pl/leksemy/#273346/dowie%C5%9B%C4%87.

Znaczenie2015-11-22
Szanowni Państwo, chciałabym poprosić o opinię na temat poprawności nazwy, z którą zetknęłam się w Internecie: Tajne Stowarzyszenie Jawnych Przeciwników Barokizowania Budowli Gotyckich. Jest to nazwa humorystyczna, niemniej nie mogę się z nią pogodzić. Gotyckie budowle były barokizowane trzysta lat temu, czy zatem w XXI wieku można być przeciwnikiem czegoś, co się dokonało tak dawno? Według mnie ta nazwa sugeruje, że Przeciwnicy działali w czasach baroku, gdy barokizowano gotyckie kościoły albo że ktoś obecnie dokonuje barokizacji budowli gotyckich, co ma swoich przeciwników. Tak myślę, ale czy mam rację?
Ależ tak, i to stuprocentową! Kluczem, jak Pani słusznie zauważyła, jest tutaj wyraz przeciwnik, którego warstwa semantyczna składa się z dwóch głównych elementów: z ‘osądu’ (‘przyjęcia określonej postawy’) oraz wynikającego z niego ‘działania’/‘postępowania’, rzeczywistego (np. ‘zwalczania (czegoś)’) lub deklaratywnego (np. ‘niezgody’, ‘opowiedzenia się przeciw czemuś’). Dla czynności oceniania czterowymiarowe współrzędne, w jakich dany człowiek aktualnie przebywa, nie mają kardynalnego znaczenia – możemy wszak wyrabiać sobie zdanie na temat tego, co już się stało (np. Nie podoba mi się, że Adam i Ewa musieli porzucić raj), co się dzieje aktualnie (np. Uważam, że budowanie kolejnej galerii handlowej w centrum miasta jest głupotą), i tego, co ma się stać w przyszłości (np. Koty wkrótce opanują świat – mam złe przeczucia, co z tego wyniknie); podobnie zresztą ma się sprawa z miejscem (np. To zaskakujące! Na Słońcu pojawiło się kilkanaście nowych plam). Natomiast działanie, a więc wywieranie określonego wpływu na rzeczywistość, jest skrępowane pewnymi ograniczeniami na tej płaszczyźnie: działać możemy tylko tu i teraz w bezpośredniej relacji z przedmiotami (istotami żywymi, procesami itp.), które także znajdują się (odbywają się) tu i teraz. Dla „przeciwnictwa” zakres parametru „tu” nie jest przesadnie zawężony, właśnie ze względu na charakter tej czynności, który może być czysto deklaratywny (stąd w Polsce możemy być przeciwnikami np. wycinania lasów równikowych w dorzeczu Amazonki). Co do bariery czasowej, to niestety, dopóki nie wynajdziemy wehikułu czasu, nie da się jej przebić – relacja między podmiotem, który się sprzeciwia, a zjawiskiem, któremu się sprzeciwia, jest sztywna, zawsze współrzędna (owo „teraz” niekiedy mieści również odniesienie do wydarzeń planowanych w niedalekiej przyszłości, np. Jestem przeciwnikiem wejścia Polski do strefy euro). Przy czym nie znaczy to, że nie możemy używać konstrukcji z przeciwnikiem i wyrazami pokrewnymi (np. sprzeciwić się) lub pozostającymi w jakiejś relacji z nim (np. antonimiczny zwolennik) w innych kontekstach niż teraźniejsze: por. zdania typu Byłem przeciwnikiem wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku (ale nielogiczne: *Jestem przeciwnikiem wejścia Polski do UE w 2004 roku) czy Będę przeciwnikiem podejmowania niekorzystnych dla Polski decyzji przez rząd (ale nielogiczne: *Sprzeciwiam się temu, że rząd [za dwa lata] będzie podejmował niekorzystne dla Polski decyzje).
Abstrahując od pokracznie sformułowanych przeze mnie powyżej wywodów, proszę nie zapominać o jednej rzeczy. W przywołanym przez Panią przypadku mamy do czynienia ze stowarzyszeniem tajnym, a – jak uczy nas wiele przykładów z popkultury, np. Zakon Syjonu („Kod Leonarda da Vinci”), Zakon Czterech Porządków („Sherlock Holmes”), Liga Cieni („Batman: Początek”), Sithowie (uniwersum „Gwiezdnych wojen”), Asasyni (seria gier „Assasin’s Creed”) czy Iluminaci (no... wiadomo) – tradycja takich organizacji potrafi obejmować całe tysiąclecia. W takim przypadku, tj. jeśli Stowarzyszenie powstało w czasie, gdy budowle gotyckie były barokizowane, nazwa dzisiejsza jest pozostałością historyczną i nie możemy wysuwać w stosunku do niej żadnych zastrzeżeń (podobnie jak np. w przypadku Automobilklubu nie możemy mówić o archaizmie). Ponieważ jednak jest tajne, my, zwykli śmiertelnicy, zapewne nigdy nie dowiemy się, czy tak w istocie było.
Kacper Kardas

Słowotwórstwo2015-11-22
Czy w języku polskim jest takie słowo, jak śliskość?
Słowo śliskość notowane jest w słownikach języka polskiego od XVII wieku. Nie każdy słownik współczesnej polszczyzny je rejestruje, jednak należy uznać, że jest takie słowo.
Wyraz [i[śliskość notuje „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod redakcją Stanisława Dubisza. Jest to rzeczownik abstrakcyjny utworzony typowym dla takich form morfemem -ość, por. młody – młodość, długi – długość, ciężki – ciężkość. Wyraz ten notowany jest zarówno w znaczeniu ogólnym (np. śliskość jezdni), jak i przenośnym (np. śliskość tematu). Rzeczownik śliskość jest również uznawany za termin meteorologiczny, por. śliskość pośniegowa ‘gołoledź występująca na drogach, chodnikach itp. w następstwie zamarznięcia zbitej warstwy śniegu’ (USJP). Należy zwrócić uwagę, że śliskość uznawana jest za wyraz książkowy, czyli taką jednostkę słownika, której rozumienie i stosowanie wymaga przygotowania intelektualnego. Frekwencja tego wyrazu jest jednak w polszczyźnie współczesnej niska; w tekstach potwierdza to częsty zapis słowa śliskość w cudzysłowie. Niska frekwencja formy abstrakcyjnej może być pokłosiem obniżenia rangi znaczenia jej przymiotnika bazowego, czyli śliski, który jest obecnie klasyfikowany jako słowo potoczne, por. śliski temat ‘podejrzany temat’. Zapewne stąd bierze się wahanie, czy w języku polskim jest w ogóle słowo śliskość.
Kinga Wąsińska

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-11-22
Dzień dobry, moje pytanie dotyczy odmiany nazwiska Żołądź. Jeśli mamy do czynienia z mężczyzną o tym nazwisku, jak powinna brzmieć forma narzędnika?
Na temat nazwisk, które brzmią tak samo jak nazwy pospolite, wypowiada się m.in. „Słownik poprawnej polszczyzny” PWN. Poprawne są dwa sposoby odmiany. Nazwiska takie (także Jastrząb, Gołąb, Jarząb) można odmieniać albo z zachowaniem samogłoski -ą- w temacie rzeczownika, albo z wymianą ą na ę jak wyrazy pospolite. Zgodnie z tą regułą poprawne są dwie formy w narzędniku liczby pojedynczej, por. z panem Żołądziem oraz z panem Żołędziem. Osoby, które noszą takie nazwisko, preferują pierwszy wzorzec odmiany, uznawany za bardziej staranny, ponieważ odmiana nazwiska odróżnia się wtedy od odmiany nazwy pospolitej. Poniżej podaję pełną odmianę nazwiska:
M. Żołądź
D. Żołądzia // Żołędzia
C. Żołądziowi // Żołędziowi
B. Żołądzia // Żołędzia
N. Żołądziem // Żołędziem
Ms. Żołądziu // Żołędziu
Patrycja Matyśniak

Frazeologia2015-11-15
Czy poprawne jest sformułowanie draśnięte zębem czasu?
Słowniki języka polskiego odnotowują taki związek frazeologiczny. Metafora zasadza się tu właśnie w zębie czasu, a czasowniki używane w tym połączeniu to nadszarpnąć, drasnąć, nadgryźć, które z ranami zadawanymi przez zęby zwierzęce czy ludzkie łatwo skojarzyć. Drasnąć to inaczej «skaleczyć, lekko zranić, zadrapać». Kiedy mówimy, że coś jest nadszarpnięte, draśnięte, nadgryzione zębem czasu (lub przez ząb czasu), dajemy odbiorcy do zrozumienia, że coś jest zniszczone wskutek starzenia się, że widać niszczący wpływ przemijania na tę rzecz.

Różne2015-11-15
Proszę o pomoc w rozstrzygnięciu sporu, która z form jest poprawna: w urzędzie czy na urzędzie.
Pani pytanie dowodzi, że użytkownik współczesnej polszczyzny stoi przed „językowym” dylematem: przyimek w czy na. Nierzadko wybór ów jest problematyczny, zwłaszcza że użycie omawianych przyimków w dużym stopniu zależy od zwyczaju językowego. Na ten temat pisał m.in. Mirosław Bańko w „Małym słowniku wyrazów kłopotliwych” (warto zerknąć na hasła: w fabryce, na fabryce, oddział czy szkoła, uniwersytet). Zjawisko współfunkcjonowania w języku polskim konstrukcji typu: pracować w // na fabryce, w // na zakładzie, w // na kopalni sięga polszczyzny powojennej. Zróżnicowanie form z przyimkiem w (tak mówiła dawna inteligencja) oraz na (używane w środowiskowych odmianach języka) ma swoje źródło w przemianach społecznych. Odpowiadając na pytanie, trzeba wskazać, że bez wątpienia poprawna jest forma w urzędzie, jest ona wciąż zalecana przez nowsze słowniki ogólne języka polskiego, por. połączenia: pracować, zatrudnić w urzędzie; załatwić coś w urzędzie („Wielki słownik języka polskiego”, red. Piotr Żmigrodzki, www.wsjp.pl). Jasnym przykładem pokazującym różnice w doborze charakteryzowanych przyimków jest konstrukcja: pracować na poczcie oraz pracować w urzędzie pocztowym. Jeśli chodzi o wyrażenie na urzędzie, to prawda, że bywa dziś spotykane, ale wciąż głównie w środowiskowych odmianach języka polskiego. Zresztą forma na urzędzie ciągle razi, podobnie jak na banku, na sklepie, na magazynie...
Agnieszka Piela

„Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego wyraźnie wskazuje, że należy używać konstrukcji pracować w urzędzie, a połączenie !pracować na urzędzie odnotowuje jako błędne. W języku oficjalnym funkcjonuje konstrukcja powołać kogoś na urząd, lecz nie oznacza to, że ktoś jest !na urzędzie, tylko po powołaniu sprawuje, piastuje jakiś urząd.


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164