Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (582) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (429) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3264)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Grzeczność językowa2007-07-25
Szanowna Pani, bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytania. Jednak w sprawie witam czuję pewien niedosyt. Z Pani opinii wynika, że tę formę pozdrowienia mogą stosować wszyscy tzn. gospodarz (będący u siebie) domu, studia radiowego lub telewizyjnego, portalu internetowego, firmy, instytucji czy wreszcie państwa wobec gościa (petenta, klienta) i vice versa. SJP pod red. M. Szymczaka odnotowuje wprawdzie witam jako uroczyste (sic!) ale zaznacza też, że mówi tak gospodarz do przybysza. Jeśli zaś przyjąć je za echo angielskiego welcome to Cambridge Online Dictionaries widzą to tak: exclamation said as a greeting to someone arriving at a place. Podobnie piszą AS Hornby w swym OALED czy Webster.
Może zatem należy być bardziej krytycznym?
Szanowny Panie!
Moja wcześniejsza odpowiedź nie była bynajmniej radosnym wyrazem akceptacji dla nowej funkcji witam, a jedynie stwierdzeniem faktu, że konteksty używania tego powitania się zmieniają. Jestem tylko obserwatorką języka i niewielki mam wpływa na jego stan, dlatego też nie silę się na ocenianie faktów językowych, moja krytyka bowiem nie na wiele się zda – wszystko już się dokonało i stale dokonuje na naszych oczach. Słowniki odzwierciedlają jedynie pewien etap rozwoju języka, a język tymczasem rozwija się, zmienia, a zmiany te idą niekoniecznie w dobrym (lub oczekiwanym, postulowanym) kierunku. Zmiany w ortografii, odmianie czy zmiany znaczeń wyrazów potrzebują niekiedy wielu lat, a nawet wieków, aby się upowszechnić. W przypadku witam wielowiekowa ewolucja nie jest potrzebna, ponieważ istniejące obecnie nowoczesne i coraz bardziej powszechne formy komunikacji między ludźmi, które notabene są jednocześnie owej zmiany przyczyną, są także spodobem (medium), dzięki któremu nowe użycie witam błyskawicznie się szerzy. Na problem starej formuły powitania używanej w nowym kontekście warto może także spojrzeć z perspektywy przemian, jakie zaszły w polszczyźnie w wieku XX. Niegdysiejsze bardziej skonwencjalizowane formy zachowań (także słownych) związane z towarzyską etykietą niejednokrotnie poszły w niepamięć po wybuchu II wojny światowej, a zmiany w konwencjach grzecznościowych i w systemie adresatywnym utrwaliła sytuacja Polski po roku 1945. W dawniejszej polszczyźnie zwracano się w określony do kobiet, ludzi starszych przełożonych, czyli używano form językowych różnicujących płeć, wiek, status społeczny, a także respektowano krąg tematów objętych językowym tabu – dziś mamy nowe konwencje i bardzo wąskie obszary tabu. Piszące do naszej poradni młode osoby niejednokrotnie rozpoczynają pytanie od powitań typu cześć czy hejka i już choćby z tego powodu witam wydaje się dość neutralne stylistycznie. Na te tematy można byłoby dyskutować jeszcze długo. Dość powiedzieć, że nie ma takiej instytucji, która zmieniłaby bieg wydarzeń w związku ze zmianami, jakie zaszły w witam. Dlatego mówię sobie róbmy swoje i witam po prostu nie używam.
Katarzyna Wyrwas
Grzeczność językowa2007-07-25
Kto może zasadnie użyć zwrotu witam? Myślę, że tylko gospodarz-dysponent wobec gościa-petenta. Czy słusznie odczuwam próbę skrócenia dystansu przez używających tego zwrotu? Skoro tak, to jak nań odpowiedzieć by ten dystans utrzymać?
W polszczyźnie nie mamy obecnie neutralnego powitania, którego można byłoby używać w stosunku do każdego i o każdej porze dnia, dlatego zapewne w tej funkcji coraz częściej pojawia się bezosobowe witam. Dzień dobry jest czasem zbyt zdystansowane, cześć zbyt nieoficjalne, witam natomiast – zwłaszcza w korespondencji internetowej, która jakże często jest anonimowa – ma tę zaletę, że obejmuje osoby obojga płci i osoby w różnym wieku. Co do odpowiedzi na witam, to dla utrzymania dystansu z rozmówcą w kontakcie twarzą w twarz można odpowiedzieć dzień dobry, w korespondencji zaś można posłużyć się zwrotem Szanowny Panie. Witam może oczywiście razić i razi, ale niewykluczone, że przyjdzie nam się do niego przyzwyczaić. Obserwuję, że wiele osób przyjmuje bezkrytycznie taki sposób powitania i na witam odpowiada witam.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2007-07-19
Jaka jest odmiana słowa kafelki?
Rzeczownik rodzaju męskiego kafelek odmienia się następująco: lp. M. kafelek, D. kafelka, C. kafelkowi, B. kafelek (starannie) // kafelka (potocznie), N. kafelkiem, Ms. kafelku, W. kafelku! ; lm. M. kafelki, D. kafelków, C. kafelkom, B. kafelki, N. kafelkami, Ms. kafelkach, W. kafelki!
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Czy mam rację, że forma szocowica to chyba soczewica?
Szocowica to zapewne dawniejsza forma dzisiejszej nazwy soczewica, skoro Słownik języka polskiego S.B. Lindego (Lwów 1807-1814) notuje również formy szocewica i szoczka.
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Wyzina - to mięso ryby, chyba jesiotrowatej, ale jakiej konkretnie?
Wyraz wyzina dawniej oznaczał ‘mięso wyza (Husu huso), ryby z rodziny jesiotrowatych, żyjącej w Morzu Czarnym i Kaspijskim oraz w rzekach wpadających do tych mórz; bieługi (zob. Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, Warszawa 1958-1962).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co oznacza wyraz czesać w zdaniu Oczesane ryby co większe rysuj, co mniejsze całkiem sprawiwszy osól, smaż, w czym chcesz, potrząsnąwszy mąką?
Czasownik czesać był w dawnej polszczyźnie używany w znaczeniu ‘rybę czesać, oczosać, sprawować – oskrobać, ołuszczyć’ (zob. S.B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1807-1814).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co oznacza słowo limonia?
Limonia to dawna nazwa cytryny, soku cytrynowego (zob. S.B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1807-1814).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co to znaczy dychtownie?
Odnotowany w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (Warszawa 1958-1962) przymiotnik dychtowny (dziś występujący w gwarach) dawniej był używany w znaczeniu ‘szczelny, ściśle spojony, gęsty; mocny, trwały’, a zatem pochodny od niego przysłówek dychtownie miał pewnie znaczenie podobne (por. zapożyczony z niemieckiego wyraz dycht dawniej oznaczał: a) ściśle, szczelnie, gęsto, zwarcie; b) akurat, w sam raz; c) zupełnie, całkowicie).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Ropa oznacza zalewę, tylko z czego?
Ropa to w terminologii spożywczej ‘płyn, w którym marynuje się mięso; zawiera roztwór soli, część rozpuszczonych ciał białkowych i soli mineralnych’ (zob. Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (Warszawa 1958-1962).
Katarzyna Wyrwas
Interpunkcja2007-07-10
Gnębi mnie dwukropek po w zdaniu: Przykładami potwierdzającymi istotny rozkwit architektury na ziemiach polskich są: przebudowa Wawelu, zabytkowe ratusze w Poznaniu i Zamościu itd..
Trzeba pamiętać, że funkcją dwukropka jest «wprowadzenie jakiejś wyodrębnionej partii tekstu; może to być wyliczenie, wyszczególnienie, cytat, uzasadnienie, wynik, wyjaśnienie. Dlatego też nie należy go uznawać za znak oddzielający, lecz wyodrębniający jakiś fragment, który wynika z tekstu wcześniejszego» (Wielki słownik ortograficzny pod red. E. Polańskiego). W cytowanym zdaniu po dwukropku wprowadzono wyliczenie przykładów potwierdzających postawioną wcześniej tezę: przebudowa Wawelu, zabytkowe ratusze w Poznaniu i Zamościu itd., a zatem zastosowanie dwukropka w tym miejscu jest jak najbardziej prawidłowe.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Interpunkcja2007-07-10
Kiedy stawiamy przecinek przed co, np. w zdaniach Wszystko co najważniejsze. Wszystko co posiada wartość?
Zaimek co wprowadzający zdania podrzędne relatywne (lub ich równoważniki, a nawet elipsy) konsekwentnie wymaga przecinka: Wszystko, co najważniejsze.
Iwona Loewe
Znaczenie2007-07-09
Co to znaczy miscellanea?
Miscellanea to zbiór tekstów różnych autorów, zebranych lub wydanych razem.
Katarzyna Wyrwas
Historia języka2006-01-11
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie sprawa zaimka . Dlaczego mówi się i jest końcówka , ale mówimy np. moją, tamtą i jest tutaj końcówka ? Dlaczego jest taka różnica, skoro jeszcze kilkaset lat temu mówiono moję, twoję itd. Dlaczego w tym jednym zaimku tę końcówka się nie zmieniła?
Język, tak jak wszystkie zjawiska w naszym życiu, podlega przekształceniom. Zmiany systemu językowego są zazwyczaj długotrwałe, nieraz przebiegały w ciągu kilku stuleci. W dawnej polszczyźnie zaimki miały własną odmianę, w której biernik rodzaju żeńskiego charakteryzował się końcówką , czyli np. tę, tamtę, owę, moję, twoję, naszę. Przymiotniki natomiast miały w tym przypadku końcówkę , np. ładną, starą, wysoką itp. Istotnym procesem wyrównawczym w historii polszczyzny było połączenie obu odmian we wspólną, określaną jako odmiana przymiotnikowo-zaimkowa. Proces ten spowodował, że w większości przypadków przymiotniki i zaimki mają dzisiaj identyczne końcówki – dotyczy to także biernika, w którym zaimki przejęły od przymiotników końcówkę , a więc np. tamtą ładną (dziewczynę), moją kochaną (córkę), naszą wspólną (podróż) itp. Ponieważ jednak w języku nie wszystkie zmiany przebiegają jednotorowo i konsekwentnie, wspomniany proces wyrównawczy nie objął jednego zaimka – ta, dla którego poprawną formą biernika pozostaje niezmiennie , a więc tę ładną dziewczynę, tę książkę, tę ciekawą propozycję itp. Można zauważyć, że forma ta jest reliktem dawnej odmiany i stanowi dzisiaj wyjątek wśród wszystkich zaimków żeńskich. W związku z tym, że system językowy dąży nieustannie do uproszczeń i wyrównań, zauważamy dzisiaj w potocznej polszczyźnie tendencję do używania formy , co jest zjawiskiem zupełnie naturalnym, gdyż nie ma uzasadnionej językowo potrzeby, żeby w stosunku do jednego tylko zaimka używać końcówki innej niż w pozostałych. Norma językowa jest jednak niezwykle konserwatywna i niechętnie dopuszcza zmiany w systemie, stąd występuje dzisiaj taka sytuacja, że w języku mówionym większość Polaków używa formy innowacyjnej , ale w języku pisanym cały czas obowiązująca jest jako jedyna poprawna forma . Takie rozchwianie normy mówionej i pisanej nie będzie jednak trwało wiecznie i należy mieć nadzieję, że za kilka, kilkanaście lat zwycięży forma innowacyjna, likwidująca wyjątek sprawiający wiele problemów użytkownikom polszczyzny.
Mirosława Siuciak
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-30
Jak utworzyć skrót od nazwy miasta Kędzierzyn-Koźle?
Nie od każdej nazwy można utworzyć skrót. Taką nazwa jest Kędzierzyn-Koźle. Każda propozycja byłaby niewłaściwa.
Romualda Piętkowa
Różne2005-12-13
Jak w przypisie i bibliografii piszemy tytuły artykułów (kursywą?) i czasopism (w cudzysłowie?), z których one pochodzą?
Tytuły artykułów możemy pisać zarówno drukiem pochyłym, jak i prostym. Wszystko zależy od konwencji, którą wybierzemy. Jeśli jednak zdecydujemy się na którąś opcję, musimy stosować ją konsekwentnie w całym tekście. Zaznaczmy, ze kursywa wydaje się popularniejsza. Natomiast nazwy czasopism zawsze piszemy w cudzysłowie.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Różne2005-11-22
Jak napisać dobry stan badań?
Należy sporządzić bibliografię, przeczytać i opracować zgodnie z danym zagadnieniem. Można skorzystać z poradników typu M. Węglińska: Jak pisać pracę magisterską. Kraków 2002.
Romualda Piętkowa
Różne2005-11-22
Co to jest język propagandy politycznej, czym się charakteryzuje i jakie są najważniejsze jego cechy?
Jest wiele opracowań dotyczących języka propagandy politycznej, w których można znaleźć jego cechy. Polecam jedno z nich: A. Zwoliński: Słowo w relacjach społecznych. Kraków 2003. W rozdziałach: Język polityki, Nowomowa komunizmu, Nowa nowomowa i Propaganda można znaleźć informacje dotyczące tego zagadnienia i wskazówki bibliograficzne.
Romualda Piętkowa

PS Ważną pozycją dotyczącą tego zagadnienia jest również książka O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych Jerzego Bralczyka.
Historia języka2005-11-20
Bardzo proszę o pomoc: gdzie mogę znaleźć informacje odnośnie pisowni języka polskiego z XVII i XVIII wieku. Interesuje mnie jakiś wzorcowy alfabet lub słownik pisowni XVII i XVIII wieku. Dziękuję... Roman T.
Pisownia polska w XVII i XVIII wieku nie była znormalizowana tak jak obecnie, dlatego też nie istnieją żadne wzorcowe opracowania z tego okresu (typu poradniki, słowniki). Stosowane wówczas zasady ortograficzne odtwarzamy dzisiaj na podstawie książek wówczas drukowanych. Opracowania naukowe dotyczące tego problemu koncentrują się zazwyczaj na wskazywaniu różnic pomiędzy pisownią współczesną a dawną, nie zajmują się natomiast tym, co się nie zmieniło (wiele współczesnych zasad ortograficznych występowało już w XVI wieku).
Omawiane różnice może Pan znaleźć tylko w opracowaniach naukowych, takich jak: S. Jodłowski: Losy polskiej ortografii. Warszawa 1976; U. Burzywoda, D. Ostaszewska, A. Rejter, M. Siuciak: Polszczyzna XVII wieku - stan i przeobrażenia. Katowice 2002.
Mirosława Siuciak
Różne2005-11-20
Dzień dobry. Mam pewien problem z pisownią skrótu wersja. Zapewne poprawna forma to: wer. (z kropką). Jednak czytając dokumentację techniczną zauważyłam, że często pojawia się na określenie nowej wersji programu skrót v. lub v (bez kropki) - to zapewne skrót od francuskiego version. Dla określenia nowej wersji niektórzy stosują też skrót R. lub R (bez kropki) - od angielskiego release. Czy zasady pisowni dopuszczają tego typu formy skrótów? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Beata
Skrótami w tekstach pisanych w języku innym niż polski nie będziemy się zajmować. Na zdecydowaną krytykę zasługują zaś adaptacje do tekstów urzędowych języka polskiego skrótów i skrótowców, które zakłócają komunikację, a stało się tak w opisanym przez Panią przypadku. Czynienie ze słowa wersja skrótu do postaci wer. jest, moim zdaniem, absolutnie zbędne z uwagi na ograniczoność takich zastosowań. Dlaczego? Otóż jeśli produkt, przedmiot, dobro materialne ma swą wersję, to znaczy, że jest ona jakoś oznakowana, np. fiat palio właśnie to wersja kombi, a fiat siena to wersja sedan, kolejne wersje systemu Windows były oznaczane np. Windows 3.1, Windows 3.11, Windows 96, Windows 98 lub Windows XP, podobnie Word 6.0, Word 7.0 itp. Te określenia służą precyzji komunikatu, jeśli zaś w innych przypadkach mówimy o różnych wersjach tekstu, dokumentu, wystąpienia itp., to zbędnym absolutnie wydaje mi się zastosowanie skrótu. Czasami warto zachować umiar w tak modnej dziś w kulturze kompresji.
Iwona Loewe
Różne2005-11-20
Zastanawia mnie, czy nowomowę można uznać za tendencję językową w polszczyźnie po II wojnie światowej. Byłbym wdzięczny za odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Nowomowa tendencją nie jest, ale jest wynikiem tendencji językowych. Chodzi m.in. o następujące: kariera zaimków my - oni podkreślających binarne postrzeganie świata; używania jednoznacznie wartościujących wyrażeń, w których po stronie my jest zawsze waloryzacja pozytywna, a po stronie oni zawsze negatywna; daleko idącej analityzacji prowadzącej do popularyzacji form dziś ograniczonych tylko do pism urzędowych, typu budynek mieszkalny, Polska Partia Socjalistyczna (rozwinięty skrót), miesiąc wrzesień, wystąpić z prośbą, konserwator powierzchni płaskich.
Iwona Loewe

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164