Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (582) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (429) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3264)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Frazeologia2010-02-05
Kim jest pies ogrodnika?
Pies ogrodnika oznacza osobę, która sama z określonych dóbr (rzeczy, przywilejów, możliwości) nie korzysta, a przy tym uniemożliwia skorzystanie z tych dóbr innym.
Joanna Przyklenk
Frazeologia2010-02-05
Jakie jest pochodzenie rzeczownika zgon?
Rzeczownik zgon – o prasłowiańskiej formie *sъ-gonъ – pochodzi od słowiańskiego czasownika *sъ-goniti występującego w znaczeniu ‘spędzić; zakończyć gonienie, pędzenie’ (por. *goniti ‘pędzić, gonić’ dało polskie gonić). Słowo zgon pierwotnie oznaczające ‘spędzenie, zgonienie; zakończenie pędzenia, gonienia’ w dobie staropolskiej niosło sensy ‘koniec, kres’, a od XV stulecia zaczęło znaczyć ‘śmierć, skonanie’, pewnie wtórnie skojarzone z rzeczownikiem skon oznaczającym ‘śmierć, zgon, skonanie’, a pochodzącym od czasownika skonać (por. W. Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego” Kraków 2005).
Słowotwórstwo2010-02-05
Prosiłbym o poradę dotyczącą słowa papryfiutki. Słowo to zostało utworzone jako nazwa ozdobnej papryczki w kształcie penisa. Zgłosiłem je do rejestracji w Urzędzie Patentowym, jako znak towarowy. UPRP stwierdził, że słowo fiutek jest określeniem wulgarnym, sprzecznym z dobrymi obyczajami więc nazwa papryfiutki nie może zostać zarejestrowana. UPRP prosi mnie o zajęcie stanowiska w tej sprawie.
Moim zdaniem słowo fiutek nie jest słowem wulgarnym, szczególnie w zdrobniałej formie. Biorąc też pod uwagę, że zostało użyte do nazwania przedmiotu, a nie osoby. Niestety nie posiadam odpowiedniej wiedzy. Opieram się na słowniku języka polskiego (sjp.pwn.pl), według którego jest to określenie pospolite:

fiut
1. posp. członek męski;
2. posp. wyzwisko używane w stosunku do mężczyzny.

Prosiłbym o Państwa zdanie w tej sprawie.
Czy słowo papryfiutki jest wulgaryzmem oraz czy jest sprzeczne z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami?
Zgadzam się z oceną Urzędu Patentowego. Wyraz fiutek mimo zdrobniałej formy w moim odczuciu jest wyrazem wulgarnym, choć oczywiście nie w takim stopniu, jak inne wyrazy odnoszące się do tego samego desygnatu. Mam świadomość, że żyjemy w czasach uchylania tabu językowego w wielu sferach życia, ale trzeba pamiętać, że wrażliwość ludzi jest różna i że są tacy, którzy odczuwają niesmak, gdy produkt spożywczy wiąże się z nazwą intymnej części ciała.
Krystyna Kleszczowa
Wyrazy obce2010-02-05
Czego lepiej używać w pisanych tekstach:
1. ejektor czy eżektor?
2. iniektor czy inżektor?
W Słowniku języka polskiego są dwie możliwości, która jest lepsza?
1.Czy należy pisać rozpylacz ejektorowy lub rozpylacz eżektorowy
2. Czy rozpylacz iniektorowy czy lepiej inżektorowy?
W wypadku, gdy norma ortograficzna dopuszcza dwie postaci wyrazu, do użytkownika języka należy wybór jednej z nich. Można co najwyżej szukać argumentów na korzyść tej czy innej postaci graficznej wyrazu.
Jeśli chodzi o wyraz ejektor, argumentem może być kryterium historyczne; postać ejektor pojawiła się wcześniej, bowiem zapis z -j- był w języku-dawcy pożyczki (← fr. éjecteur od éjecter ‘wyrzucać’). Argumentem może być też internacjonalny charakter wyrazu. I np. wyraz iniektor, powstały na bazie łac. iniectus ‘wrzucony’, spotykamy też w innych językach, zatem: niem. Injektor, ang. injector, fr. injecteur. Polszczenie zapisu zrywa więzi międzyjęzykowe. Innym argumentem mogą być relacje w gnieździe słowotwórczym. Już w Słowniku Lindego (1807–1814) spotykamy hasło injekcya, z kwalifikatorem Medic i cytatem-definicją: kształt medykamentu ciekącego, który sikawką w różne dziury ciała wciśniony bywa. W późniejszym o 100 lat Słowniku warszawskim mamy hasła injekcja i injekcyjny. Zapis z -j- mamy dziś w wyrazach: iniektor, iniekcja, iniekcyjny, iniektorowy. Form inżekcja, inżektorowy i inżekcyjny Uniwersalny słownik języka polskiego nie notuje.
Dotąd przytaczałam argumenty na korzyść zapisów ejektor, iniektor. Wystarczy jednak zajrzeć do Internetu, aby się przekonać, że zapisy z -ż- są częste (obok zapisów z -j-). Jesteśmy zatem świadkami zmiany językowej. Jeżeli takie zapisy szerzą się w języku środowiskowym, można je traktować jako znamienne cechy języka specjalistycznego. W słownikach ogólnych odnotowane są tylko te wyrazy, które mają szerszy zasięg.
Krystyna Kleszczowa
Ortografia2010-02-05
Jestem kobietą, a moje nazwisko brzmi Czarny. Jest to dość nietypowe i zastanawiam się, gdzie leży przyczyna nieodmieniania go na formę żeńską. Będąc dzieckiem, zdarzyło mi się napisać o rodzicach państwo Czarni i zostałam poinformowana przez nich, że zrobiłam poważny błąd. Natomiast przeglądając tę stronę, zauważyłam, że większość nazwisk się odmienia. Czy moje nazwisko jest żywym błędem urzędnika, czy jest jakiś powód jego nieodmienności?
Nazwisko to niewątpliwie ustaliło się jako męskie i w tej formie zaczęły go też używać kobiety, co zdarza się dość często w przypadku nazwisk o takim zakończeniu, są też np. żeńskie nazwiska Wolny, Cichy (zwyczaj ten nie dotyczy nazwisk zakończonych na -ski, -cki, -dzki). Kobiece nazwisko Czarny jest nieodmienne, bo żeńskie nazwiska odmieniamy tylko wtedy, gdy są zakończone na -a, natomiast męskie o identycznej formie odmieniamy (Czarnego, Czarnemu, Czarnym). Forma państwo Czarni jest poprawna.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2010-02-05
Czy jest forma Kayahowie, czy raczej użyć lud Kayah? A w ogóle Anglicy używali nazwy Karenni ( nie mylić z Karenami - Karenowie), więc może Karenniowie??? Ale to brzmi śmiesznie.
W języku polskim używa się zwykle formy Kajowie (w razie wątpliwości może też być lud Kayah, co jest bliskie angielskiemu Kayah), inne formy, np. Kayahowie, Karenni, Karenniowie, można akceptować, ale raczej nie należy ich polecać. Karenni to, o ile mogłem ustalić, dawna nazwa Kajów.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2010-02-05
Czy piszemy Rakhinowie, czy Rakinowie?
Jest to nazwa bardzo u nas rzadka, trudno więc ustalić optymalną formę, powinno być raczej Rakhinowie (angielskie Rakhines).
Jan Grzenia
Ortografia2010-02-05
Jak poprawnie zapisać nazwę jeziora leżącego na Mazurach: Jezioro Szeląg Wielki czy jezioro Szeląg Wielki? Trudno jest ustalić, czy wyraz jezioro jest w tym wypadku częścią nazwy własnej, czy też nie.
Z budowy nazwy wynika pisownia: jezioro Szeląg Wielki, podobnie: jezioro Ontario, jezioro Gopło, morze Bałtyk. Nazwa jest rzeczownikiem w mianowniku.
Aldona Skudrzyk
Ortografia2010-02-05
Jaka jest wykładnia pisania nazw płyt litosferycznych, np. płyty pacyficznej, płyty afrykańskiej itd. MAŁĄ LITERĄ? Tak jak chce np. PWN, skoro taka pisownia stoi w rażącej sprzeczności ze słownikową wykładnią. Wszak taka płyta ma swe granice, walory fizjograficzne i tym podobne wyznaczniki, kwalifikujące do kategorii nazw geograficznych.
O pisowni decyduje wiedza merytoryczna: jeśli jest jedna tylko taka płyta, jeden unikatowy obiekt, obowiązuje pisownia wielką literą. Nie wystarcza, że „taka płyta ma swe granice, walory fizjograficzne i tym podobne wyznaczniki”. Musi być obiektem unikatowym, niepowtarzalnym.
Aldona Skudrzyk
Ortografia2010-02-05
Czy w definicjach zawartych w umowie używamy wielkich czy małych liter? Przykładowa definicja, której pisownia budzi nasze wątpliwości: Dzień Roboczy - każdy z dni od poniedziałku do piątku.... Czy może powinno być: Dzień roboczy, czy może dzień roboczy?
W definicjach zawartych w umowie używamy jedynie małych liter: dzień roboczy - każdy z dni od poniedziałku do piątku...
Aldona Skudrzyk
Ortografia2010-02-05
Czy opracowując wzorzec umowy handlowej, w tytule oraz dalszej jej treści piszemy: Umowa Kompleksowa czy Umowa kompleksowa?. A może dwie formy są dopuszczalne?
W tytule oraz dalszej jej treści piszemy Umowa kompleksowa. Wielką literą piszemy TYLKO pierwszy wyraz tytułu.
Aldona Skudrzyk
Ortografia2010-02-05
Czy nazwy komunikatorów: gadu gadu, nasza-klasa, skype, facebook itp. należy pisać z dużej litery? Wiem, że są to nazwy własne, ale spotkałam się z różną pisownią i chciałabym wiedzieć, jak jest poprawnie.
W istocie są to nazwy własne, ale bardzo szybko stają się rzeczownikami pospolitymi. To naturalny proces w języku: adidas (buty sportowe); Adidas (marka). Jedynie Nasza-Klasa zachowuje chyba status nazwy własnej - jest jedyna, unikatowa; pozostałe są już w powszechnym odczuciu pospolite: gadu-gadu, skype, facebook itp.
Aldona Skudrzyk
Ortografia2010-02-05
Czy dopuszczalny jest w języku polskim zapis wielką literą nazw specjalnych zdolności posiadanych przez bohaterów gry komputerowej, której akcja toczy się w fantastycznym świecie? Chodzi o nazwy takie, jak szał bojowy, przesunięcie fazowe, lodowe ciernie, ognista kula. Moim zdaniem taki zapis (wielką literą) kładzie akcent na unikalność tej zdolności, a w całym zdaniu pozwala zrozumieć, że postać nie wpada w „powszechny” szał bojowy, ale korzysta ze specjalnej umiejętności, którą może rozwijać zgodnie z występującym w danej grze drzewkiem umiejętności, np. Tarcza wydłuża działanie szału bojowego o 10%. Tarcza wydłuża działanie Szału bojowego o 10%. Zdobyłeś następny poziom szału bojowego. Zdobyłeś następny poziom Szału bojowego.
Lepiej zastosować inny rodzaj wyróżnienia, np. cudzysłów. Namnożyło się już zapisów wielką literą. Gdyby jednak bardzo się upierać przy wielkiej literze (a jest to dopuszczalne), to tylko dla obu wyrazów w nazwie, np.: Tarcza wydłuża działanie „szału bojowego” o 10%. Tarcza wydłuża działanie Szału Bojowego o 10%.
Aldona Skudrzyk
Interpunkcja2010-02-05
Czy można wydzielić pewną część zdania z jednej strony myślnikiem, z drugiej przecinkiem? Konkretnie mam na myśli zdanie: Zwalczanie nieformalnych zachowań dyskryminujących jedną płeć – przy pomocy formalnych zachowań dyskryminujących drugą płeć, prowadzi donikąd. Wydaje mi się, że według norm składniowych nie powinno się użyć przecinków w tym zdaniu, jednak bez nich wypowiedzenie jest nieczytelne. Postawiłam więc myślnik w pierwszym miejscu, aby uniknąć niejednoznaczności (możliwości błędnego przyporządkowania okolicznika przy pomocy formalnych programów... – jako odnoszącego się do dyskryminowania pierwszej płci, nie zaś do zwalczania, co zmieniłoby sens zdania). W drugim miejscu bardziej odpowiedni wydaje mi się przecinek (myślnik sugerowałby, że to było tylko wtrącenie, luźno związane ze zdaniem głównym), ale może należałoby zastosować ten sam znak interpunkcyjny, co na początku wydzielanego członu?
Będę wdzięczna za pomoc w rozwiązaniu tej zagadki.
Faktycznie, przywołane przez Panią zdanie jest niezbyt fortunnie sformułowane, ale zastosowana interpunkcja jego niejednoznaczności nie usuwa. Wydaje się, że samym przestankowaniem nie uda się tej konstrukcji nadać precyzji znaczeniowej (pozostawienie myślnika i usunięcie przecinka to też niedobre rozwiązanie). Dlatego sugerowałabym zmianę szyku, po której wypowiedzenie przyjęłoby następującą postać: Zwalczanie przy pomocy formalnych zachowań dyskryminujących jedną płeć nieformalnych zachowań dyskryminujących drugą płeć prowadzi donikąd.
Osobną kwestią pozostaje to, czy w ogóle możemy jakąś partię zdania wydzielić dwoma różnymi znakami interpunkcyjnymi. Otóż spotyka się tego typu zabiegi i często są one uzasadnione. Spójrzmy na przykład: Wiola, bardzo dobra uczennica, z którą nauczyciele nigdy nie mieli problemów, którą rodzice stawiali za wzór swoim dzieciom, której urodę i talent przez wiele lat wszyscy podziwiali, która zagrała w nagrodzonym Oskarem filmie, gdy miała zaledwie 15 lat – wszystkich zawiodła. W zdaniu tym zamknięcie wtrąconej części (rozpoczynającej się słowem bardzo) przecinkiem, a nie myślnikiem skutkowałoby niezamierzoną wieloznacznością – nie mielibyśmy pewności, czy Wiola w wieku 15 lat zawiodła wszystkich, czy też zagrała w filmie. Zresztą jeśliby nawet okolicznik: gdy miała zaledwie 15 lat został usunięty, i tak zakończenie całego wtrącenia myślnikiem należy ocenić jako korzystniejsze niż zastosowanie zamiast tego znaku przecinka.
Nie potrafię natomiast wyobrazić sobie sytuacji, gdy wtrącenie (czy dopowiedzenie) ujęte jest w znaki, z których pierwszy to myślnik, a drugi przecinek. Wszystkie zdania z tak wydzielonym wtrąceniem (do nich należy zacytowane przez Panią) będą miały złą interpunkcję właśnie ze składniowego punktu widzenia – przecinek oddzielać będzie w nich człony, które oddzielone nim być nie mogą (np. podmiot i orzeczenie).
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2010-02-05
Czy przed imiesłowami przymiotnikowymi stawiamy przecinek, np. w zdaniu Widziałem dziewczynę idącą drogą?
Imiesłów przymiotnikowy idącą występuje w powyższym wypowiedzeniu w funkcji przydawki wyodrębniającej, tzn. takiej, która pozwala nam ze zbioru wszystkich dziewczyn wysunąć na plan pierwszy jakąś jedną jedyną i coś o niej orzec - np. to, że się ją widziało. Takiej przydawki nie oddziela się przecinkiem od członu przez nią określanego. A zatem poprawny zapis przywołanego zdania to: Widziałem dziewczynę idącą drogą.
Oczywiście imiesłów przymiotnikowy może pełnić w wypowiedzeniu także funkcję przydawki dopowiadającej. Tak jest np. w zdaniu: Widziałem moją dziewczynę, idącą ulicą. Przydawka imiesłowowa nie pojawiła się tutaj, by wyznaczyć zakres osób, o których chce się coś powiedzieć (ten zakres wyznaczył już przymiotnik moja – dzięki niemu wiemy, o kim mowa w zdaniu), ale podaje o tych osobach, tu akurat o jednej osobie, jakieś dodatkowe informacje. Przydawkę dopowiadającą oddzielamy od określanego rzeczownika znakiem interpunkcyjnym.
Podobnie postępujemy w sytuacji, gdy imiesłów pełni rolę tzw. przydawki orzekającej. Występuje ona np. w takiej konstrukcji: Zmęczony, Marek od razu zasnął. Imiesłów nie został tu umieszczony po to, by pomóc nam ze zbioru wszystkich Marków wybrać tego, który był zmęczony. My już bowiem wiemy, kim jest Marek. O tym Marku orzeka się natomiast, że po pierwsze zasnął od razu i po drugie że był zmęczony. Proszę zauważyć, że w omawianym wypowiedzeniu da się bez zmiany sensu zastąpić imiesłów konstrukcją Marek był zmęczony. Całe zdanie złożone przyjmie wówczas postać Marek był zmęczony i od razu zasnął. Jeśli taka operacja jest możliwa, mamy do czynienia z przydawką orzekającą, którą musimy od określanego rzeczownika oddzielić przecinkiem.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2010-02-05
Już kilka razy – m.in. w książkach renomowanych wydawnictw – napotkałam na sytuację, w której pominięto przecinek przed czyli. Były to konstrukcje typu: wtorek czyli wielkie zamieszanie, Rebis czyli kamień filozofówi. Czy pominięcie przecinka jest tu dopuszczalne (nie licząc względów typograficznych, czyli np. na okładce książki)?
Przecinek przed czyli można pominąć tylko ze względów edytorsko-typograficznych. W każdej innej sytuacji spójnik ten poprzedzamy znakiem interpunkcyjnym.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2010-02-05
Czy stawiamy przecinek między określeniem stopnia pokrewieństwa a imieniem, w takich przypadkach jak np.: Mowa o projekcie wspólnie prowadzonej pensji dla dziewcząt przez Bąkowską i siostrę Narcyzy[,] Lilię Zaleską.
Była też zaprzyjaźniona z matką Anny oraz jej mężem[,] Włodzimierzem.
Józef Zaleski, ukończył prawo dzięki pomocy przyrodniego brata[,] Stanisława.

Wydaje mi się, że przecinek (w miejscach budzących moje wątpliwości ujęłam przecinki w nawiasy kwadratowe) jest konieczny tylko w ostatnim z tych trzech zdań. Są to jednak fragmenty przypisów do jednego dzieła, dlatego zależy mi na konsekwencji. Jak rozwiązać ten problem?
Między nazwą stopnia pokrewieństwa (także nazwą funkcji, stanowiska itd.) a imieniem czy nazwiskiem – oczywiście jeśli te dwa człony odnoszą się do jednej osoby (na poziomie zdania pozostają one wtedy ze sobą w związku zgody) – zasadniczo nie musimy stawiać żadnego znaku interpunkcyjnego. Często wręcz oddzielenie ich przecinkiem może spowodować wieloznaczność konstrukcji i prowadzić do nieporozumień – por. wypowiedź: Moja mama, Agata, Bożena i Jacek poszli do kina, z której może wynikać, że film na dużym ekranie obejrzą cztery osoby, w tym czyjaś mama, bądź że obcowanie z X muzą stanie się udziałem tylko trzech osób, a wśród nich czyjeś mamy, noszącej imię Agata.
Nieco inaczej natomiast wygląda sprawa, gdy zarówno nazwa stopnia pokrewieństwa, jak i imię własne występują w zdaniu w dopełniaczu i określają tego samego człowieka (też są zatem w związku zgody). Z taką sytuacją mamy do czynienia w 3. z przywołanych przez Panią wypowiedzeń. Słusznie dostrzegła Pani konieczność rozdzielenia w nim znakiem przestankowym słów brata oraz Stanisława. Brak tu np. przecinka sugerowałby bowiem odmienną od zamierzonej interpretację zdania, wedle której nieznany z imienia przyrodni brat niejakiego Stanisława pomógł Józefowi Zaleskiemu w zakończeniu pewnego etapu edukacji.
Wyżej zanalizowane przykłady pokazują, że w pewnych sytuacjach zastosowanie przecinka między – będącymi w związku zgody – nazwą stopnia pokrewieństwa a imieniem jest lub może być uzasadnione, a w innych dla jasności wywodu należy z przecinka zrezygnować. Pojawia się więc wrażenie niekonsekwentnego używania tego znaku, a przecież w tekście chce Pani tego wrażenia uniknąć. Czy jest wyjście z tej sytuacji? Jest. Otóż zamiast przecinka można zastosować w każdym z omawianych przykładów myślnik, który jednoznacznie przyporządkuje nam imię własne do nazwy pokrewieństwa, por. jednoznaczne zdania: Moja mama – Agata, Bożena i Jacek poszli do kina, a także: Mowa o projekcie wspólnie prowadzonej pensji dla dziewcząt przez Bąkowską i siostrę Narcyzy – Lilię Zaleską czy: Była też zaprzyjaźniona z matką Anny oraz jej mężem – Włodzimierzem oraz: Józef Zaleski ukończył prawo dzięki pomocy przyrodniego brata – Stanisława.
Kończąc, zwracam uwagę, że w ostatnim zdaniu należało usunąć przecinek po nazwisku Zaleski – nie ma tu uzasadnienia oddzielanie podmiotu od orzeczenia przecinkiem.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2010-02-05
Czy po ciągu wyliczeń, jeśli nie kończą one zdania, stawiamy przecinek? Np. w zdaniu: Owoce takie, jak: jabłka, gruszki, arbuz, pomarańcze, banany są jej codziennym posiłkiem stawiamy przecinek po ostatnim elemencie wyliczenia (banany)?
Przecinek w miejscu, o które Pani pyta, może się pojawić, jeśli całe wyliczenie będzie potraktowane jako wtrącenie. Oczywiście to zależy od intencji autora wypowiedzi. Poprawne są zatem dwie wersje powyższego zdania: 1) Owoce takie jak: jabłka, gruszki, arbuz, pomarańcze, banany są jej codziennym posiłkiem – bez przecinka między takie a jak oraz 2) Owoce, takie jak: jabłka, gruszki, arbuz, pomarańcze, banany, są jej codziennym posiłkiem. To drugie zdanie sugeruje, że jakaś kobieta codziennie je owoce, m.in. te wymienione po dwukropku, podczas gdy z pierwszego dowiadujemy się, że w menu bohaterki znajduje się raczej tylko pięć przywołanych gatunków owoców.
Katarzyna Mazur
Grzeczność językowa2010-02-05
Ostatnio dostałam polecenie napisania krótkiej notatki, której treść zamieszczam poniżej:

„Przygotowaliśmy ofertę skierowaną do doktorantów, którzy otrzymali stypendia w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Oferta obejmuje zaprojektowanie w pełni funkcjonalnej strony internetowej, zgodnej z wymaganiami regulaminu projektu. Ponieważ stanowić ma ona dokumentację prowadzonych badań, wymagać będzie częstych aktualizacji. Wychodząc naprzeciw tym wymaganiom, dołączamy prosty i wygodny panel administracyjny, za pomocą którego samodzielnie będziecie mogli Państwo uzupełniać serwis.”

Zwrócono mi uwagę, że forma będziecie mogli Państwo jest niepoprawna i powinnam użyć formy będą mogli Państwo. Która z tych form jest poprawna i dlaczego?
Nie do końca słuszna jest ocena, że forma będziecie Państwo mogli jest bezwzględnie niepoprawna.
W pełni jest ona jednak niestosowna w wypowiedziach // tekstach, w których powinna być realizowana tzw. norma wzorcowa, właściwa pewnym typom wypowiedzi i pewnym typom sytuacji. Uważa się, że pisane teksty oficjalne, urzędowe, zwłaszcza w instytucjach cieszących się prestiżem (a uniwersytet do takich należy), powinny realizować taką właśnie normę – wysoką. Powinny być poprawne, staranne, dopracowane pod każdym względem.
A współczesna norma wzorowa nakazuje w interesującym Panią zakresie używać czasownikowej formy w 3. osobie liczby mnogiej, czyli właśnie: będą Państwo mogli. To forma gramatyczna analogiczna do formy w liczbie pojedynczej, w której czasownik występuje w 3. osobie liczby pojedynczej: będzie Pan mógł // będzie Pani mogła.
W toku XX wieku w zakresie formy osobowej zaszła zmiana. Jak pewnie pamiętamy np. z „Lalki” Bolesława Prusa, w XIX w. i jeszcze w początkowych latach XX wieku, używano formy czasownikowej w osobie drugiej: będziesz Pan mógł // będziesz Pani mogła. Ale ustalenia normatywne zmieniają się. I tak jest w przypadku formy, o której mowa. Dziś użycie formy drugoosobowej, zwłaszcza w liczbie pojedynczej, uznawane jest za błędne i niestosowne. Czasem tak jeszcze mówią osoby bardzo wiekowe.
Forma będziecie Państwo mogli jest dopuszczalna w wypowiedziach realizujących zasady normy użytkowej, mniej rygorystycznej. Może się ona pojawić w wypowiedzi mówionej, w sytuacji mniej oficjalnej, swobodniejszej. Stanowi wtedy kontaminację (skrzyżowanie) dwóch form: starannej będą Państwo mogli i bardziej bezpośredniej będziecie mogli.
W notatce sygnowanej przez uniwersytet powinna być respektowana norma wzorcowa, wysoka.
Małgorzata Kita
Grzeczność językowa2010-02-05
Chciałabym się dowiedzieć, czy pisząc do wykładowców wyższych uczelni, bezwzględnie należy stosować formy typu Szanowna Pani Doktor (czy dozwolone jest np. Dzień dobry pani Doktor) oraz Z poważaniem. Moje pytanie wynika stąd, że z niektórymi wykładowcami studenci mają bardzo serdeczne relacje i często mejle wykładowców są mało oficjalne. Czy jeśli więc wykładowca napisze swojego mejla w ciepłym tonie, kończąc go formułą pozdrawiam, student może również odpisać pozdrawiam, czy mimo wszystko lepszy jest zwrot z poważaniem?
Na pytanie o problem, o którym Pani pisze, nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
A wynika to z kilku przyczyn.
1. Mail to forma stosunkowo nowa, która wykształciła się niedawno. Występuje w korespondencji za pośrednictwem Internetu, która łączy elementy wypowiedzi pisanej i wypowiedzi mówionej (bardziej swobodnej). Nie ma jeszcze w pełni ukształtowanej postaci formalnej – w przeciwieństwie do listu, z którym jest genetycznie związany, a który ma wielowiekową tradycję i utrwaloną strukturę. Tradycyjny list wymagałby więc w określonych przez Panią relacjach użycia form: Szanowna Pani Doktor (na początku) i Z poważaniem // Z wyrazami szacunku itp. (w zakończeniu).
Mail, funkcjonujący w ramach wyznaczonych netykietą, czyli etykietą w sieci, w której obowiązuje egalitaryzm i demokracja, nie jest tak restrykcyjny, pozwala na większą swobodę, większą bezpośredniość.
2. W dzisiejszych realiach kulturowych Polski funkcjonują dwa modele grzeczności: tradycyjny, opierający się na takich zasadach jak m.in. poszanowanie odbiorcy i pomniejszanie własnej osoby, na hierarchicznym modelu interakcji (odbiorca jest ważniejszy), oraz kształtujący się model grzeczności uproszczonej, swobodniejszej, bardziej demokratycznej, stosowany głównie przez ludzi młodych, nie zawsze akceptowany przez dorosłych, wychowanych w modelu tradycyjnym. Współistnienie dwóch modeli nie zawsze jest harmonijne, nie zawsze przebiega bezkonfliktowo. Warto też pamiętać o tym, że dorośli „od zawsze” mają tendencję do krytykowania młodzieży: o tempora, o mores, zob. też np. chór starców z „Odprawy posłów greckich” Jana Kochanowskiego.
Pisząc maila do wykładowcy, należy każdorazowo podjąć ważną decyzję co do stosowanych w nim form grzecznościowych. Jeśli jest to pierwszy list elektroniczny, warto raczej zastosować zasady pisania listu tradycyjnego. Warto też zwracać uwagę na to, jak wykładowca odpowiada, czy jest to odpowiedź oficjalna, czy też swobodniejsza, mniej formalna. I dostosować stylistykę oraz formy grzecznościowe do tego, jak pisze wykładowca, pamiętając wszakże, że on ma większą swobodę wyboru – z racji bycia wykładowcą.
Zachęcam Panią do przeczytania artykułu: Marty Dąbrowskiej, 2006: „(Nie)grzeczność w mediach elektronicznych”. „Biuletyn PTJ” LXII, który pokazuje, jak mogą być odbierane przez wykładowcę formy grzeczności uproszczonej stosowanej przez studentów.
Małgorzata Kita

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164