Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (583) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (430) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3266)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Wyrazy obce2007-06-22
Uprzejmie proszę o wyjaśnienie znaczenia zwrotu: popełnić faux pas. W słownikach wyrazów obcych nie ma szukanego wyrażenia, a często spotykam się z tym nieznanym mi zwrotem w języku mediów.
Wyrażenie faux pas mogła znaleźć Pani bez problemu w Słowniku wyrazów obcych, w Słowniku francusko-polskim, w Słowniku poprawnej polszczyzny czy w Nowym słowniku języka polskiego. Faux pas [wym. fo pa, nie: fo pas] pochodzi z języka francuskiego i dosłownie oznacza fałszywy krok. Przenośnie oznacza postępek nie na miejscu, nietakt, gafę, niezręczność, błąd. W polszczyźnie faux pas jest rodzaju nijakiego, mówimy więc np. Popełniłem wielkie faux pas.
Katarzyna Murzyn
Odmiana2007-06-22
Proszę o wskazanie odpowiedniej formy: stosowanie mieszanki propan-butan czy stosowanie mieszanki propanu-butanu.
Najmniej problemów przyniosłoby z pewnością rozwiązanie: stosowanie mieszanki propanu z butanem. Jednak nie oddałoby to zwyczajowej nazwy gazu LPG, który zwykło się nazywać propan-butan - według polskiego odpowiednika. Trudno też szukać łatwiejszych rozwiązań, skoro można rozstrzygnąć o poprawności zaproponowanych sformułowań. Tak naprawdę o zastosowaniu jednej z form zdecydują preferencje językowe, gdyż oba warianty są poprawne. Oczywiście możliwy jest jeszcze trzeci wariant: stosowanie propanu-butanu, kiedy wiadomo (czy domyślić się można), że o mieszaninę chodzi. Jak pan słusznie zauważył, oba człony między dywizem (i propan, i butan) są odmienne. Bezwzględnie należałoby odmienić propan-butan w zaproponowanym przeze mnie wariancie. Mimo że jest to rzeczownik odmienny, w przykładzie stosowanie mieszaniny propanu-butanu można pozostawić propan-butan w postaci mianownikowej, ponieważ wyraz ten pełni w zdaniu funkcję przydawki rzeczownej, czyli dookreśla odmienioną już postać mieszanki. Odmiana propanu-butanu, choć wzorcowa składniowo, brzmi nieco nienaturalnie, dlatego sam wybrałbym wariant pierwszy: stosowanie mieszanki propan-butan. Podkreślam jednak raz jeszcze, że obie formy są poprawne.
Marcin Kluczny
Wymowa2007-06-22
Czy poprawna jest wymowa „w romantyźmie”?
Formy miejscownika liczby pojedynczej wyrazów zakończonych na -yzm można wymawiać dwojako, a zatem [romantyźm’je] lub [romantyzm’je], [katolicyźm’je] lub [katolicyzm’je], [stoicyźm’je] lub [stoicyzm’je] etc. Słowniki podają obie wersje wymowy, ponieważ obie są w użyciu, jednak Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego wskazuje (czy słusznie?), że wymowa „twarda” [romantyzmie] miałaby być obecnie rzadsza. Przedwojenny Słownik ortoepiczny Stanisława Szobera (1938) wymieniał wyłącznie postacie z twardym z. W naszych czasach z punktu widzenia fonetycznego forma z miękką spółgłoską ź jest rezultatem naturalnego w polskiej fonetyce upodobnienia głosek pod względem miękkości, ponieważ po ź znajduje się zmiękczona przez j głoska m’, a w polszczyźnie grupy spółgłoskowe wymawia się w zasadzie w sposób jednolity. Wymowę [romantyźm’je] uznaje się za typową realizację fonetyczną wymienionych wcześniej form, zaś wymowa ortograficzna [romantyzm’je] bywa obecnie odbierana jako przejaw hiperpoprawności, jako wymowa pretensjonalna. Jako polonistka sama wymawiam [romantyźm’je] i taką też wymowę polecam.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2007-06-22
Chciałam zapytać, jaki wyraz jest poprawny albo bardziej uzualny: suteryna czy suterena - chodzi mi o pomieszczenia w budynkach. Ludzie często używają obu tych form. Czy obie są poprawne?
Suterena, suteryna jest to część budynku położona poniżej poziomu ziemi. Mieszczą się w niej najczęściej małe sklepy, zakłady rzemieślnicze, czasem też pełni funkcję małych mieszkań. Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004) traktuje hasło suterena jako wzorcowe, natomiast suteryna jest uznana za słowo potoczne. Redaktor Innego słownika języka polskiego traktuje obie wymienione przez Panią formy za poprawne, kładąc nacisk na to, iż suteryna jest rzadziej używana. W Internecie o wiele częściej występuje forma wzorcowa suterena, acz w życiu codziennym (na przykład mieszkańców Beskidu Żywieckiego) częściej mamy możliwość usłyszeć, że ktoś zaprasza nas do swojej suteryny. Warto wspomnieć, iż słowo suterena jest zapożyczeniem, pochodzi od francuskiego słowa souterrain.
Anna Majdak
Odmiana2007-06-22
Mam pytanko: która forma jest poprawna śmieci czy śmiecie?
Obie formy, a więc śmieci i śmiecie, są poprawne, mówimy np. kosz na śmieci albo kosz na śmiecie. Są to oczywiście formy mianownika liczby mnogiej rzeczownika śmieć. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego notuje także oddzielnie rzeczownik śmiecie rodzaju nijakiego, który nie posiada liczby mnogiej. Jest on jednak uznany za przestarzały. Określamy nim zbiorowo rzeczy bezużyteczne, np. dużo śmiecia było na strychu (zob. też Inny słownik języka polskiego pod red. M. Bańki).
Maria Czempka
Wyrazy obce2007-06-22
Zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie znaczenia i pochodzenia oraz odmiany i sposobów użycia słowa target.
Słowo target przywędrowało do nas z języka angielskiego wraz ze zmianą systemu gospodarczego i rozprzestrzenianiem się koncepcji marketingu jako zasady prowadzenia przez przedsiębiorstwa i organizacje komunikacji między klientem (otoczeniem) a producentem (organizacją). W języku angielskim target oznacza ‘cel’, także ‘tarczę strzelniczą’. W marketingu jednak ma wyspecjalizowane znaczenie ‘grupy docelowej’ (target group), czyli określonej w strategii marketingowej (także strategii promocyjnej) grupy społecznej, do której kieruje się przekaz (komunikat, przesłanie) promocyjne; adresatów reklamy; czasami target group utożsamia się z klientem dokonującym zakupu, co jednak nie wydaje się słuszne. Grupą docelową mogą być np. kobiety w przedziale wiekowym od 18-25 lat (dla takich produktów, jak magazyn ilustrowany, pewnego typu kosmetyki, pewnego typu odzież). Choć target group lub w skrócie target ma swój odpowiednik polski (grupa docelowa), to w specjalistycznym języku reklamy (także public relations) i marketingu używa się raczej angielskiej formy, która ma już status terminu naukowego. Używając całego terminu target group, nie odmieniamy go, ale w żargonie reklamowym, a nawet w specjalistycznej literaturze często spotkać można skróconą wersję: target. Rzeczownik ten odmieniany według deklinacji męskiej: MB. target, D. targetu, C. targetowi, N. targetem, Ms. targecie. Sądzę, że należy raczej zalecać używanie polskiego odpowiednika, czyli grupa docelowa.
Jacek Warchala
Etymologia2007-06-22
Moje pytanie dotyczy czasownika ukamienować. Dlaczego formą poprawną jest ukamienować (z twardym n, a nie ukamieniować (z miękkim ni) skoro czasownik ten pochodzi, moim zdaniem, od rzeczownika kamień, w którym występuje przecież miękkie ń?
Czasownik kamienować rzeczywiście pochodzi od rzeczownika kamień, ale nie znaczy to, że temat słowotwórczy musi być zachowany w niezmienionej postaci. Zachodzi tutaj oboczność ń : n, która wynika z faktu, że głoska ń powstała w języku polskim z twardego n (pod wpływem oddziaływania pewnego typu samogłosek zmiękczających). W wyrazie kamienować taka sytuacja nie występowała i dlatego n pozostało twarde. Podobna oboczność zachodzi też w wypadku przymiotnika kamienny utworzonego od słowa kamień.
Mirosława Siuciak
Grzeczność językowa2007-06-22
Szanowni Państwo! Uprzejmie proszę o poradę w poniższej sprawie. W jaki sposób mogę zwracać się do moich teściów, których zbyt dobrze nie znam? Czy wypada mi zapytać teściów, czy mogę zwracać się do nich po imieniu? Czy mam nadal mówić Pan lub Pani? Zaznaczam, że nie chciałabym używać słów mamo i tato.
Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Wyklucza Pani najbardziej chyba rozpowszechnioną formę zwracania się do teściów, czyli mamo i tato lub różne warianty tych form adresatywnych. Z kolei używanie form oficjalnych, czyli pan i pani, w kontaktach rodzinnych dziś wydaje się bardzo oficjalne, by nie powiedzieć: zbyt oficjalne. Co pozostaje? Najlepiej by było, gdyby teściowie zauważyli Pani kłopoty w komunikacji z nimi i zaproponowali coś, co usatysfakcjonowałoby obie strony. Myślę, że pytanie ich o to, czy można mówić do nich po imieniu, może być ryzykowne. Tym razem to teściowie mogą poczuć się niekomfortowo lub nawet będą urażeni (tym, że nie rozważa Pani nazywania ich rodzicami i // lub tym, że osoba młodsza (zakładam) zwraca się z takim pytaniem do osób mających więcej lat niż ona). Może usłyszy Pani, że zgadzają się na formę „po imieniu” (ale nie będzie Pani wiedzieć, czy to zgoda wymuszona Pani pytaniem – w takich sytuacjach trudno się odmawia, czy też rzeczywiście chętnie przejdą z Panią na ty). Trzeba być jednak przygotowanym i na to, że padnie odpowiedź odmowna – a to popsuje (przynajmniej na jakiś czas) atmosferę w rodzinie. Nie pisze Pani, jak teściowie zwracają się do Pani, co może być ważne dla Pani postępowania i decyzji. Być może warto byłoby rozważyć przeprowadzenie rozmowy na temat tego, jak zwracać się do teściów, najpierw z mężem. Być może takie rozwiązanie byłoby najprostsze. Mąż zna swoich rodziców, ich poglądy, postawy i może mógłby Pani zasugerować, jak do nich się zwracać. Może też Pani spróbować mówić do teściów bezosobowo, unikając form osobowych i form adresatywnych jednoznacznych, czyli np.: czy mogę prosić o podanie soli itp. Jeśli spotyka ich Pani rzadko, taka strategia może okazać się dobra, choć wymaga sporego wysiłku, by unikać form ty czy pan // pani. Nie udzielę Pani jednoznacznej odpowiedzi, bo to niemal niemożliwe. Tu nie ma sztywnych reguł. Nie znam Pani wieku i charakteru, ani też tego samego nie wiem o Pani teściach (a to ważne dla decyzji w zakresie form zwracania się do siebie), nie znam relacji między Panią a nimi i między nimi a Pani mężem. Nie wiem, czy teściowie są konserwatywni czy nowocześni (by określić to z grubsza). Pani kolejne pytanie dowodzi, że denerwują Panią formy mniej oficjalne, jeśli nie są symetryczne. Być może teściowie też uznaliby za nietakt pytanie, a właściwie propozycję, mówienia do nich po imieniu skierowaną przez osobę od nich młodszą. Sprawa jest naprawdę delikatna. I, jeśli Pani oczekuje rady, sugerowałabym raczej najpierw rozmowę – szczerą – z mężem, który albo coś poradzi, albo będzie pośrednikiem w rozmowie z teściami o tym, jak Pani ma się do nich zwracać. Proszę też mieć na uwadze wariant „bezosobowy”. Osoby, które mają lub miały podobny problem, mówią, że to zdaje egzamin, a kłopoty częściowo mijają, kiedy pojawia się dziecko, wtedy bowiem można przejść na formy dziadek i babcia.
Małgorzata Kita
Odmiana2007-06-22
Mam pytanie dotyczące słowa infrastruktura. Czy jest możliwe użycie tego słowa w liczbie mnogiej, np. ...rozwoju najlepszych infrastruktur badawczych spośród istniejących w Europie?
Słowo infrastruktura jak zdecydowana większość słów w języku polskim posiada liczbę mnogą. Odmiana w liczbie mnogiej wygląda więc następująco: M. infrastruktury, D. infrastruktur, C. infrastrukturom, B. infrastuktury, N. infrastrukturami, Ms. infrastrukturach, W. infrastruktury. Jak podaje Słownik poprawnej polszczyzny pod red. A. Markowskiego, słowo to jest nadużywane w stylu publicystycznym i oficjalnym. Wydaje się, że w podanym przykładzie można znaleźć lepszy odpowiednik tego słowa.
Alicja Podstolec
Słowotwórstwo2007-06-22
Czy w języku polskim wyraz honorowość to forma przyjęta, używana, poprawna?
W języku polskim prawie każdy przymiotnik może być bazą dla rzeczownikowej nazwy cechy zakończonej na -ość, por. ofiarny → ofiarność, bierny → bierność, naturalny → naturalność, labilny → labilność. Zdarzają się jednak wyjątki, przy czym mają one różne przyczyny. Przykładem niech będą rzeczowniki na -ość, notowane w Słowniku Doroszewskiego, ale dziś już nieobecne:
1. *tajemność – jest dziś przymiotnik tajemny, ale od niego nie tworzymy nazwy jakości, za to nadal funkcjonuje wyraz tajemniczość, powstały od bliskoznacznika tajemniczy;
2. *następność – nie funkcjonuje taki rzeczownik, choć jest przymiotnik następny; funkcję wyrazu *następność przejął hiperonim kolejność;
3. *szpetność – jest szpetny, ale od tego przymiotnika tworzy się rzeczownik szpetota;
4. *głupość – taki rzeczownik nie funkcjonuje, ale jest głupota;
5. *sprytność – jest sprytny, ale gdy chcemy mówić o sprycie, posługujemy się rzeczownikiem spryt;
6. *przyjazność – jest przymiotnik przyjazny, gdy jednak chcemy mówić o tym, że coś / ktoś ma taką cechę, używamy rzeczownika przyjaźń albo synonimu: życzliwość.
Jak widać, różne są przyczyny blokad przy tworzeniu nazwy cechy na -ość. Nie ma rzeczownika honorowość, w razie potrzeby używamy wyrazu honor. Dotąd odpowiedziałam na część pytania: honorowość nie jest formą przyjętą, nie jest używaną. Ale czy poprawną? Jest to wyraz potencjalny. Skoro mamy przymiotnik honorowy, może się pojawić rzeczownik na -ość, jak pojawiały się podane wyżej wyrazy, odnotowane w starszych słownikach, choć dziś już nieużywane. Jednak oceny takiego neologizmu można dokonać dopiero na tle całego zdania. O samym wyrazie bez kontekstu nie można powiedzieć więcej, niż to zrobiłam wyżej.
Krystyna Kleszczowa

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2007-06-22
Chciałabym zapytać, czy nazwisko Hirsch odmienne się przez przypadki.
Jeśli właścicielem nazwiska Hirsch jest mężczyzna, wtedy odmienia się ono w następujący sposób: Hirsch, Hirscha, Hirschowi, Hirscha, z Hirschem, o Hirschu. Jeśli zaś nazwisko to nosi kobieta, wtedy pozostaje ono nieodmienione.
Ewelina Pałka
Ortografia2007-06-22
Chciałam zapytać, czy poprawna jest pisownia: hip-hop (ponieważ spotkałam wiele wariantów zapisu, m.in. Hip-Hop, HipHop, hiphop) oraz jak będzie wyglądał zapis form przymiotnikowych, np. hip-hopowy.
Poprawna jest postać hip-hop, natomiast przymiotnik możemy zapisać na dwa sposoby: razem hiphopowy albo z łącznikiem hip-hopowy.
Ewelina Pałka
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2007-06-22
W związku z wątpliwościami, jakie ostatnio pojawiły się w naszym Stowarzyszeniu, proszę o odpowiedź, jak należy odmieniać słowo Gwiazda, tzn. zawodnik występował w „Gwieździe” czy w „Gwiaździe”? Dziękuję za odpowiedź. Stowarzyszenie Rekreacyjno-Sportowe „Gwiazda”
Należy powiedzieć „w Gwieździe”, zachowując oboczności takie same, jak w wyrazie pospolitym.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2007-06-21
Chciałabym się dowiedzieć, czy w przypadku imienia i nazwiska: Florian Henckel von Donnersmarck odmiana w dopełniaczu wygląda: Florian Henckela von Donnersmarcka?
Nazwiska obce z przedimkami typu von, van, de w polszczyźnie są odmieniane, por. np. Otto von Bismarck (Ottona von Bismarcka), Vincent van Gogh (Vincenta van Gogha), Charles de Gaulle (Charles’a de Gaulle’a) i inne. W interesującym Panią nazwisku austriacko-niemieckiego reżysera i scenarzysty pierwsza część (Henckel) pozostaje nieodmienna, formy przypadków byłyby zatem następujące: DB. Floriana Henckel von Donnersmarcka, C. Florianowi Henckel von Donnersmarckowi, N. Florianem Henckel von Donnersmarckiem, Ms. Florianie Henckel von Donnersmarcku (por. także tytuł książki na temat tego magnackiego rodu: A. Kuzio-Podrucki, Henckel von Donnersmarckowie. Kariera i fortuna rodu, Bytom 2003). Jeśli mówi się jednak o rodzie, używając jedynie owej pierwszej części nazwiska (Henckel), jest ona odmieniana, np. Hencklów, Hencklom, Hencklami itd.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2007-06-21
Chciałem zapytać, która forma jest poprawna: Rolnictwo dostarcza wyroby i usługi czy też Rolnictwo dostarcza wyrobów i usług.
Używając wyrazu dostarczać w znaczeniu: coś dostarcza (komuś) czegoś, możemy zastosować dwie równorzędne konstrukcje składniowe: z biernikiem - dostarczać komuś COŚ (np. Urządzenie to dostarcza ciepło do mieszkań), jak również z dopełniaczem - dostarczać komuś CZEGOŚ (np. Owce dostarczają człowiekowi mleka i wełny). Proponuję jeszcze zastanowienie się nad stwierdzeniem dostarczają [...] usług. Nie zawsze istnieje wzajemność pomiędzy nazwą czynności i jej wykonawcą. Usługę się świadczy, natomiast podmiot świadczący usługę może być nazwany dostawcą usługi.
Radosław Miszak
Odmiana2007-06-21
Czy można napisać / powiedzieć: szepce nam dwóch krasnoludków, czy możliwa jest tylko forma szepcą nam dwa krasnoludki?
Mówi się: szepcą nam dwa krasnoludki. Jeśli jednak słowo krasnoludek zostaje użyte w kontekście, w którym sygnał „męskoosobowości” to sygnał gry - aluzyjne odesłanie do osobowego, męskiego denotatu (gdy np. mamy na myśli pewnych bliźniaków), można byłoby powiedzieć: szepce nam dwóch krasnoludków. Ale podkreślam - to użycie musiałoby być silnie motywowane kontekstowo.
Znaczenie2007-06-21
Kochanowski we fraszce Na zdrowie pisze: „Bo dobre mienie...” . Co oznacza słowo mienie?
„Bo dobre mienie...” - tak w swojej fraszce pisze Jan Kochanowski. Współcześnie powiedzielibyśmy trochę inaczej, mianowicie tak: „Bo majątek, fortuna...” . W Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego czytamy: mienie - ogół rzeczy materialnych będących czyjąś własnością, majątek ruchomy i nieruchomy, dobytek (...); mienie - sława, reputacja, opinia. Jeszcze w tej samej definicji pojawia się wyjaśnienie szczególnie interesującego nas w tym momencie związku frazeologicznego: dobre mienie - posiadanie majątku, dostatek, dobrobyt, zamożność, majątek, fortuna. Na potwierdzenie, że Jan Kochanowski miał na myśli majątek, warto przywołać jeszcze jedną definicję: mienie - sytuacja życiowa, położenie, majątek, stan posiadania (por. Słownik polszczyzny Jana Kochanowskiego pod red. M. Kucały, Kraków 1998, s. 465). Wszystkie powyższe definicje potwierdzają, że Jan Kochanowski, pisząc fraszkę Na zdrowie, chciał powiedzieć, że majątek dobry jest, ale tylko wówczas, gdy zdrowie dopisuje.
Grzegorz Mroczek
Historia języka2007-06-21
Mam problem z czasem zaprzeszłym. Od dawna myślałem, że poprawną formą jest np. poszedłem byłem, poszłam byłam, poszedłeś byłeś, poszłaś byłaś, poszedł był, poszła była etc. Potem znalazłem informację, że poprawną formą jest np. poszedł byłem, poszła byłam, poszedł byłeś, poszła byłaś etc. Aż w końcu, przeczytałem informację, że faktycznie poprawną formą jest np. poszedłem był, poszłam była, poszedłeś był, poszłaś była etc. Zatem zapytuję - jak z tym czasem faktycznie jest?
Fakt, iż ma Pan problem z czasem zaprzeszłym, jest wyraźnym dowodem wygaśnięcia tej formy koniugacyjnej.
Początki czasu zaprzeszłego sięgają okresu prasłowiańskiego, a na grunt polski przeszły w postaci:
zrobił jeśm był > zrobiłem był
zrobił jeś był > zrobiłeś był
zrobił jest był > zrobił był
zrobili jesmy byli > zrobiliśmy byli
zrobili jeście byli > zrobiliście byli
zrobili są byli > zrobili byli
.
Zmiana sygnalizowana strzałką dokonała się do końca XV wieku. Szyk członów składowych był dowolny, choć zazwyczaj czasownik posiłkowy był stał na drugim miejscu (po zrobił). Formy czasu przeszłego nigdy nie były konsekwentnie stosowane, a jego wycofywanie lingwiści datują na 2 połowy XVIII wieku, choć zdarzają się użycia także w XIX, a nawet XX wieku, bo takie procesy językowe przebiegają powoli.
Gdyby Pan chciał więcej dowiedzieć się o czasie zaprzeszłym, zachęcam do lektury: Alina Kowalska, Ewolucja analitycznych form czasownikowych z imiesłowem na „-ł” w języku polskim. Katowice 1976, s. 64–83.
Krystyna Kleszczowa

Znaczenie2007-06-21
Bardzo proszę o podanie znaczenia wyrażenia czarty miedziane.
Określenie czarty miedziane pojawia się w Kronice, to jest Historii świata… Marcina Bielskiego z połowy XVI wieku (M. Bielski, Kronika, to jest Historia świata na sześć wieków a cztery monarchie rozdzielona z rozmaitych historyków tak w wiernym piśmie krześcijańskim, żydowskim jako i pogańskim wybierana i na polski język wypisana dostateczniej niż pierwej z przydaniem wiele rzeczy nowych, od początku świata do tego roku, który się pisze 1564 z figurami ochędożnymi i własnymi, Kraków 1564). W dziele tym czytamy: „Aż potym przyjechał do Kalkutu, o którym pisze, iż tam ludzie bałwochwalcy, mało krześcijan, ich król nie je mięsa, a czarty miedziane chwali, mając za to, iż Bóg z niskimi rzeczami a podłymi nie chce się obierać, tylko w niebie rozkazuje, a tu na ziemi czartom wszytkie sprawy poruczył” (karta 459). Powyższy cytat pozwala sądzić, że nazwa czarty miedziane odnosi się zapewne do bóstw, czczonych przede wszystkim w religiach orientalnych dla kultury chrześcijańskiej Polski (doby średniowiecza i renesansu), a wizualizowanych i uosabianych w postaci miedzianych posągów.
Katarzyna Wyrwas i Joanna Przyklenk
Znaczenie2007-06-21
Czy można użyć wyrażenia błąd lingwistyczny w znaczeniu błąd językowy?
W istocie lingwistyczny i językowy to synonimy. Jednak ta bliskość znaczeniowa nie wystarcza, gdy chodzi o łączliwość tych wyrazów. Ważne jest bowiem utrwalone tradycją użycie (uzus). Proponowane połączenie jest sztuczne, ma znamiona pozornego unaukowienia. Nie zalecam. Odradzam.
Aldona Skudrzyk

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164