Najczęściej zadawane pytania (226) Ortografia (588) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (262) Etymologia (303) Historia języka (25) Składnia (336) Słowotwórstwo (138) Odmiana (330) Frazeologia (132) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (435) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3300)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Znaczenie2015-03-15
Czy poprawnie po polsku można powiedzieć 12 pierwszych miejsc?
Można powiedzieć, że 12 pierwszych miejsc zajmują..., jeżeli lista jest bardzo długa. :-)
Katarzyna Wyrwas

Ortografia2015-03-15
Czy poprawny jest skrót EŚW oznaczający Europę Środkowo-Wschodnią?
Pod względem ortograficznym nie można mu niczego zarzucić: jest skonstruowany i zapisany zgodnie zasadami tworzenia skrótowców i zasadami pisowni polskiej. Litery ś używa się w polskich skrótowcach, por. MOŚZNiL (Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa), ŚTM (Śląskie Towarzystwo Marketingowe.
Skrótowiec EŚW może być co najwyżej nieczytelny, np. dla osoby, która go nie zna, albo też trudny do rozszyfrowania bez kontekstu, dlatego też używając go w tekście, musimy zadbać, by przy pierwszym użyciu wskazać wyraźne, jaką nazwę rozwiniętą zastępuje.
Katarzyna Wyrwas

Ortografia2015-03-15
Z nowym rokiem, nowym krokiem czy z Z Nowym Rokiem, nowym krokiem?
Rozróżnienie między Nowym Rokiem a nowym rokiem zdaje się stosunkowo proste. Zgodnie z definicją słownikową Nowy Rok to ‘dzień świąteczny, rozpoczynający rok kalendarzowy, przypadający w większości krajów 1 stycznia’ ( „Słownik języka polskiego PWN” , dlatego też uzasadnione jest zastosowanie wielkiej litery, podobnie jak w przypadku Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy Bożego Ciała (por. zasada 18.13 o pisowni nazw świąt i dni świątecznych w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN”). W przytoczonym przysłowiu chodzi zaś o nowy rok – specyficzny okres (nie jeden dzień), który wiąże się z różnorodnymi postanowieniami i nadzieją na zmiany. Przy zapisywaniu tego powiedzenia należy więc użyć małej litery.
Maria Zając

Znaczenie2015-03-15
Wszystki cement czy wszystek cement czy cały cement?
Cały cement oraz wszystek cement są wyrażeniami poprawnymi. Wszystek, co podkreśla „Inny słownik języka polskiego” pod red. Mirosława Banko, jest formą używaną rzadziej, zastępowaną coraz chętniej przez zaimek cały, por. Wypiłem wszystko mleko // Wypiłem całe mleko.
Słowo wszystek jest zaimkiem przymiotnym nieokreślonym, które najczęściej stosuje się w liczbie mnogiej (por. wszyscy). Historycznie pochodzi od niezachowanego zaimka wesz ‘cały, każdy; występujący w pełnej liczbie, zupełny’ (W. Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego”). W języku książkowym można spotkać jeszcze dawne formy dopełniacza tego zaimka – wszech (por. ze wszech miar; ktoś, coś wszech czasów; pierwszy człon w złożeniach typu wszechobecny, wszechwładny, wszechstronny), celownika – wszem (wszem (i) wobec) oraz biernika – wsze (po wsze czasy).
Aleksandra Weber

Etymologia2015-03-15
Interesuje mnie etymologia słowa . Czy jest ono powiązane z francuskim ils sont i jeśli tak to kiedy po raz pierwszy zostało użyte w języku polskim? Czy zastąpiło inną formę czasownika być?
Czasownik być od zawsze miał w języku polskim nietypową odmianę, która polegała na istnieniu tematów supletywnych, tzn. różniących się pod względem fonetycznym (niezwiązanych pokrewieństwem etymologicznym, np. człowiek – ludzie, ja – mnie, dobry – lepszy, rok – lata). W odmianie tego czasownika w czasie teraźniejszym występuje temat jest- (jestem, jesteś, jest, jesteśmy, jesteście), natomiast w 3. os. l. mn. mamy temat supletywny s- ().
Jest to pozostałość po bardzo starym zjawisku, występującym już w prajęzyku (praindoeuropejskim), z którego wywodzi się większość współczesnych języków europejskich i niektóre języki południowo-zachodniej Azji. Dlatego też możemy zauważyć podobieństwa w postaci pewnych wyrazów oraz w ich odmianie. Przykładem jest właśnie odmiana czasownika być w czasie teraźniejszym z tematami supletywnymi: polskie jest – są, łacińskie est – sunt, francuskie il est – ils sont, niemieckie ist – sind.
Język polski, tak jak wszystkie języki słowiańskie, wywodzi się z prasłowiańskiego, w którym – tak jak w pozostałych grupach językowych powstałych po rozpadzie wspólnoty praindoeuropejskiej – występował supletywizm w odmianie czasownika być: *jestъ – sǫtъ. Cała odmiana tego czasownika została przejęta z prasłowiańszczyzny, dlatego ten supletywizm występuje w języku polskim od zawsze. Zmianie uległy jedynie końcówki fleksyjne.
Mirosława Siuciak

Etymologia2015-03-15
Jakie jest pochodzenie słowa psikus?
Słowniki etymologiczne podają, że zarówno psikus, jak i psota należą do wspólnej rodziny wyrazów rzeczownika pies. Genetycznie oba wspomniane słowa wywodzą się bezpośrednio od przymiotnika psi ‘to, co jest psie, właściwe psu, przypisywane psom’(W. Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego”). Wyraz psikus, w którym owo psi się zawiera, notowany jest już w XIX-wiecznym „Słowniku języka polskiego” Samuela Bogumiła Lindego i oznacza ‘psi figiel’, ‘psią sztuczkę’. Co ciekawe, w XVI wieku psikus zapisywany był w postaci dwóch wyrazów psi kus, które podlegały regularnej odmianie: dopełniacz psiego kusa, zamiast dzisiejszego psikusa, celownik psiemu kusowi, zamiast – psikusowi itd. Element kus w wyrazie psikus jest oboczną formą rzeczownika kęs. Pierwotny psi kęs, psi kąsek dosłownie odnosił się do ‘kawałka odgryzionego, odkąszonego przez psa’ (K. Długosz-Kurczabowa „Wielki słownik etymologiczno-historyczny języka polskiego PWN, A. Brückner „Słownik etymologiczny języka polskiego”). Dawne zabarwienie negatywne związane z tym zwierzęciem widoczne jest również w innych wyrazach, m.in. psia pogoda ‘zła, deszczowa pogoda’, psi grzyb ‘niejadalny grzyb’, psie życie ’nędzne, podłe życie’, pieski ‘lichy, niegodziwy’.
Aleksandra Mól

Znaczenie2015-03-15
Mój syn w rozmowie ze mną powiedział, że został zdeprymowany przeze mnie. Zostać zdeprymowanym – czy to poprawna forma?
Czasownik zdeprymować jest dokonanym odpowiednikiem czasownika deprymować i oznacza ‘przygnębić, zniechęcić’ oraz ‘zawstydzić kogoś’ („Słownik języka polskiego PWN”). Ponieważ zdeprymować jest czasownikiem przechodnim, przybiera zarówno formy strony czynnej (zdeprymował), jak i biernej (został zdeprymowany), a nawet zwrotnej (zdeprymował się, czyli ‘zniechęcił się, zawstydził się’). Jeśli więc syn chciał w rozmowie przekazać, że przygnębiła, zniechęciła lub zawstydziła go Pani, mógł powiedzieć, że został przez Panią zdeprymowany, choć oczywiście naturalniej brzmiałoby, gdyby powiedział, że go Pani zdeprymowała, stronę bierną uznaje się bowiem za właściwą dla stylu oficjalnego, urzędowego. Tam, gdzie to możliwe, zaleca się użycie strony czynnej (por. hasło problemowe Czasownik w „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN”).
Aleksandra Mól

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-03-15
Jaka będzie poprawna forma imienia Samantha w miejscowniku: Samanthie czy Samancie?
Odmiana imion polskich, spolszczonych oraz obcych zależy od ich rodzaju gramatycznego i brzmienia ostatniej głoski wyrazów, przypomina zaś wzory odmiany analogicznych rzeczowników pospolitych (por. hasło problemowe Imiona w „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN”). Imię Samantha zakończone jest na samogłoskę -a, a więc zgodnie z polskimi zasadami odmiany obcych imion żeńskich powinno być odmieniane. W mianowniku żeńską końcówkę -a poprzedza zbitka -th-, która jednak w wymowie zbliżona jest do głoski [t]. W sytuacji, kiedy wygłosowe -a poprzedzone jest spółgłoską twardą t, odmiana wyrazu wygląda następująco:
M. Dorota
D. Doroty
C. Dorocie
B. Dorotę
Ms. Dorocie
N. Dorotą
W zasadach dołączonych do „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” znajduje się analogiczny do imienia Samantha przykład – Martha, który w miejscowniku przybiera postać Marcie. Poprawną formą miejscownika dla Samantha będzie zatem forma Samancie. Poniżej przedstawiam pełną odmianę imienia Samantha:
M. Samantha
D. Samanthy
C. Samancie
B. Samanthę
Ms. Samancie
N. Samanthą

Aleksandra Mól
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-03-15
Chciałbym się dowiedzieć, czy nazwisko Ojdana jest odmienne, i jak powinno się je odmieniać, jeśli posługuje się nim mężczyzna?
Należy pamiętać, że wszystkie nazwiska męskie podlegają w języku polskim odpowiedniemu dla siebie wzorowi odmiany przez przypadki i liczby. Nazwiska zakończone na -a odmienia się, stosując dla nich identyczny wzorzec odmiany jak dla wyrazów pospolitych i imion o tym samym zakończeniu, np. rata, Anna. Poniżej przedstawiam odmianę nazwiska Ojdana:

M. Adam Ojdana, państwo Ojdanowie
D. Adama Ojdany, państwa Ojdanów
C. Adamowi Ojdanie, państwu Ojdanom
B. Adama Ojdanę, państwa Ojdanów
N. Adamem Ojdaną, państwem Ojdanami
Ms. Adamie Ojdanie, państwu Ojdanach

Mateusz Klaja
Etymologia2015-03-15
Jaka jest etymologia słowa zamek?
Wiesław Boryś w „Słowniku etymologicznym języka polskiego” odnotowuje dwojakie rozumienie leksemu zamek. Rzeczownik ten w znaczeniu ‘urządzenia do zamykania, zabezpieczania przed otwieraniem drzwi, skrzyń, mechanizmów’ jest znany od XIV wieku. Ta ogólnosłowiańska forma (por. czeskie zámek, rosyjskie zamók) wywodzi się z prasłowiańskiego rzeczownika odczasownikowego *zamkъkъ, który określa ‘to, co zamyka, zaciska’. Z kolei zamek w znaczeniu ‘obronnej siedziby pana feudalnego, ośrodka władzy’ jest formą zachodniosłowiańską (por. dolnołużyckie zamk, słowackie zámok). W polszczyźnie występuje od 1500 roku i jest kalką niemieckiego słowa Schloß, które funkcjonuje jako ‘urządzenie do zamykania drzwi, zamek’ oraz ‘zamek, pałac’. Wyraz zamek uznaje się homonim, ponieważ należy on do grupy wyrazów, które mają taki sam kształt zewnętrzny, jednak odrębne pochodzenie i niepowiązane ze sobą znaczenie, co podkreślają także formy odmiany: nie ma zamku ‘budowli’ – nie ma zamka ‘mechanizmu’.
Martyna Kula
Frazeologia2015-03-15
Staje dęba cisza - czy poprawnym będzie nazwanie tej figury personifikacją, czy jedynym pasującym określeniem jest animizacja?
Jednoznaczne przyporządkowanie zdania staje dęba cisza do zbioru personifikacji lub animizacji jest trudne. Na początku warto przyjrzeć się samemu związkowi frazeologicznemu – stawać dęba. Można w ten sposób powiedzieć o:
1. koniu – kiedy stoi na tylnych nogach,
2. człowieku – kiedy sprzeciwia się czemuś, stawia opór,
3. włosach – kiedy na głowie człowieka jeżą się komuś ze strachu, przerażenia.
Uznanie zdania staje dęba cisza za dany środek poetycki jest w tej sytuacji zależne od kontekstu. Jeżeli cisza staje dęba z takich samych powodów co koń (ze strachu lub chęci zdominowania człowieka) lub jeży się podobnie jak włosy – wtedy będzie to animizacja. Jeżeli zaś cisza buntuje się tak samo jak człowiek – wówczas mamy do czynienia z personifikacją. Proszę zatem uważnie przyjrzeć się całemu tekstowi, z którego podany cytat pochodzi i spróbować samodzielnie wybrać, jaka to figura poetycka.
Barbara Matuszczyk

Odmiana2015-03-15
Czy czasownik mieć można uznać za nieosobową formę czasownika niedokonanego?
Tak. Czasownik mieć to bezokolicznik, który obok bezosobników (zakończonych na -no, -to), gerundiów (-anie, -enie, -cie) oraz imiesłowów przysłówkowych (-łszy, -wszy, -ąc) zalicza się do form nieosobowych. Mieć jest czasownikiem jednoaspektowym – niedokonanym, nieposiadającym dokonanego odpowiednika. Takie czasowniki nazywamy imperfectiva tantum.
Barbara Matuszczyk

Frazeologia2015-03-15
Czy obie formy tych frazeologizmów są poprawne: jak biczem strzelił i jak z bicza strzelił?
Poprawna jest druga wersja – jak z bicza strzelił. Pierwsza forma – jak biczem strzelił – nie jest notowana w słownikach. W „Słowniku języka polskiego” pod red. Elżbiety Sobol podaje się jeszcze jeden wariant tego związku frazeologicznego: jak z bicza trzasł. „Inny słownik języka polskiego” pod red. Mirosława Bańki uzupełnia zbiór o formę jak z bicza trzasnął. Potwierdza to „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. Stanisława Dubisza. Używamy tego frazeologizmu, kiedy chcemy powiedzieć, że coś minęło niespodziewanie lub dla podkreślenia, że ktoś zrobił coś bardzo szybko, w zaskakująco krótkim czasie.
Barbara Matuszczyk

Słowotwórstwo2015-03-11
Czy poprawna jest forma wychowywanie?
Formę wychowywanie uznać należy za poprawną. Jest to gerundium (rzeczownik odczasownikowy) utworzone od czasownika niedokonanego wychowywać (dokonany: wychować). Przy pomocy czasownika dokonanego wyraża się czynność, która została lub zostanie zakończona (np. napisać, zrobić itd.) Czasownik niedokonany (jak pisać, robić, itp.) nie zawiera natomiast informacji dotyczącej kompletności danej akcji (co oznacza, że czynność trwa). Stąd też jednoznacznie wynika, że – wzbudzające wątpliwości – wychowywanie oznacza długotrwały i niezakończony jeszcze proces kształtowania czyjejś postawy. Forma ta stosowana jest powszechnie, czego dowodem jest chociażby tytuł poradnika dla rodziców: „Wychowywanie chłopców” czy następująca konstrukcja zdaniowa: Prowadzenie domu i wychowywanie dzieci to przecież ciężka praca.
Maria Zając

Ortografia2015-03-11
Proszę o podanie prawidłowego zapisu: „Pieśń nad pieśniami” czy „Pieśń nad Pieśniami”?
Zgodnie z normą ortograficzną w języku polskim jedynie pierwszy człon tytułu dzieła lub jego części zapisujemy wielką literą, a jedynymi wyjątkami są „Pismo Święte”, „Stary Testament”, „Nowy Testament” oraz „Magna Charta Libertatum”. Jednak „Wielki słownik ortograficzny PWN” podaje odstępstwo od tej zasady. Zgodnie z regułą 73. tytuły ksiąg biblijnych możemy zapisywać wielkimi literami. W związku z tym za poprawny zapis należałoby uznać zarówno „Pieśń nad pieśniami”, jak i „Pieśń nad Pieśniami”.
Katarzyna Krulicka
Składnia2015-03-11
Mam takie pytanie: jak się mówi: wszyscy dostaniemy zawału serca czy wszyscy dostaniemy zawal serca?
Wątpliwości są związane z zagadnieniem rekcji czasownika, czyli połączenia tej części mowy z określonym przypadkiem gramatycznym. W języku polskim niektóre czasowniki mogą łączyć się z rzeczownikami w różnych przypadkach, co prowadzi do modyfikacji ich znaczenia. Tak dzieje się z przywołanym w pytaniu czasownikiem: dostać.
W połączeniu z biernikiem (kogo? co?) czasownik dostać oznacza otrzymanie czegoś materialnego, np. dostać prezent, natomiast z dopełniaczem (kogo? czego?) czasownik ten występuje w znaczeniu przenośnym, np. dostać kataru. Jedyną poprawną formą jest zatem wszyscy dostaniemy zawału serca.
Katarzyna Krulicka
Ortografia2015-03-11
Czy poprawne jest określenie mail, czy tylko e-mail?
„Słownik języka polskiego PWN” notuje jako poprawne hasła: e-mail, mail oraz mejl. Forma e-mail nacechowana jest bardziej oficjalnie, natomiast formy: mail oraz mejl są stosowane zwykle w komunikacji potocznej.
Katarzyna Krulicka

Ortografia2015-03-08
Powszechnie uważa się, że wyraz ważne z partykułą nie piszemy razem – nieważne. Czy ta sama zasada dotyczy zdania: Ludzie to nie ważne, a najważniejsze istoty na naszej planecie?
W przykładzie podanym przez Panią mamy do czynienia z wyraźnym przeciwstawieniem, a w takich wypadkach obowiązuje pisownia rozdzielna, np. niedobry (nie z przymiotnikami łącznie), ale nie dobry, lecz zły (zasada: http://sjp.pwn.pl/zasady/Przed-przymiotnikami-i-imieslowami-przymiotnikowymi;629531).
Katarzyna Wyrwas

Ortografia2015-03-08
Chciałabym zapytać o pisownię nazwy urzędu: Wójt Gminy Winnica w akcie prawnym – rozporządzeniu. Czy poprawnie jest zapisać to wielkimi literami czy małymi, a jeśli będą to małe litery, to które?
Wielką literą w akcie prawnym napiszemy – co oczywiste – nazwę własną Winnica, ale również nazwę sprawowanego urzędu wójt oraz rzeczownik gminy. Tytuły naukowe i zawodowe, takie jak wójt, należy wprawdzie zapisywać małymi literami, jak podaje „Wielki słownik ortograficzny PWN”. Zasada pisowni małą literą dotyczy także współczesnych i historycznych nazw okręgów administracyjnych, wyodrębnionych w strukturach kościelnych i państwowych, takich jak gmina, jednak zgodnie ze zwyczajem (zapisanym w regule „Zasad pisowni polskiej”) pisownię wielkimi literami można stosować nie tylko w aktach prawnych, lecz również w tekstach o innym przeznaczeniu, pod warunkiem że nazwa taka odnosi się do konkretnej osoby i występuje w pełnym brzmieniu.
Anna Kubica

Znaczenie2015-03-08
Witam serdecznie, mam pytania odnośnie do wyrazów deprecjonować, dezawuować i dewaluować. Konkretnie chodzi mi o ich zastosowanie w różnym kontekście. Słownik PWN podaje, że deprecjonować znaczy ‘obniżać wartość czegoś, kogoś’. Jak rozumiem, możemy powiedzieć Nie deprecjonuję dorobku tego artysty, ale czy powiemy pojęcie to uległo na przestrzeni lat deprecjacji? Wydaje mi się, że nie. Nasuwa się bowiem definicja deprecjacji jako obniżenia siły nabywczej pieniądza. Czy w tym kontekście lepiej byłoby użyć dewaluacji? Np. Pojęcie to, na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza, uległo dewaluacji, czyli obniżyło się jego znaczenie, ranga. Rozumiem, że pomiędzy dewaluacją jako obniżeniem wartości pieniądza a deprecjacją w tym znaczeniu możemy postawić znak równości? Czy deprecjonować i dezawuować będą synonimiczne w kontekście wartości, czy może lepiej dezawuować używać w kontekście obniżaniu zasług? Np. Jego dokonania, przez lata dezawuowane przez ówczesne autorytety, wracają teraz na właściwe miejsce w hierarchii zasług dla kraju.
Proszę mi wybaczyć bałagan informacyjny i prawdopodobnie nie najlepsze przykłady, ale pisałem to w pośpiechu. Dodam, że nie znalazłem nigdzie odpowiedzi na powyższe kwestie, co najwyżej pobieżne wyjaśnienia nt. każdego wyrazu z osobna.
Z góry dziękuję i łączę pozdrowienia
Jacek Kubiak
Pytanie Pana dotyka spraw bardzo istotnych nie tylko dla użytkowników języka, ale też dla lingwistów. Okazuje się bowiem, że wyrazy o wręcz identycznym znaczeniu mogą mieć różną łączliwość, że definicje słownikowe nie wystarczają, aby sprawnie posługiwać się językiem; właśnie w pytaniu Pana pojawiają się na to przykłady. W zdaniach: Nie deprecjonuję dorobku tego artysty . Jego dokonania, przez lata dezawuowane przez ówczesne autorytety, wracają teraz na właściwe miejsce w hierarchii zasług dla kraju czasowniki deprecjonować i dezawuować mogą być używane wymiennie. Takiej „podkładalności” nie ma już w zdaniach, w których mamy nazwy czynności deprecjacja i dewaluacja: *Pojęcie to uległo na przestrzeni lat deprecjacji. Pojęcie to, na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza, uległo dewaluacji. Mimo iż znaczenia słownikowe są takie same, łączliwość jest inna.
Jaką można dać radę użytkownikowi języka? Otóż nie wystarczy patrzeć na znaczenie słownikowe, ale trzeba też przyjrzeć się cytowanym przykładom użycia. Oto kopie haseł z „Uniwersalnego słownika języka polskiego” pod red. Stanisława Dubisza:

deprecjacja książk. «obniżenie wartości czegoś»
○ Deprecjacja zawodu nauczyciela.

dewaluacja
1. ekon. bank.
a) «ustawowe obniżenie wartości waluty danego kraju w stosunku do złota lub walut zagranicznych»
○ Dewaluacja marki.
○ Przeprowadzić dewaluację.
b) «obniżenie się realnej wartości pieniędzy»
○ Dewaluacja złotego.
2. książk. «obniżenie się wartości, znaczenia czegoś»
○ Dewaluacja słowa, wartości.

deprecjonować książk. «powodować deprecjację, pomniejszać wartość, przedstawiać w gorszym świetle»
○ Deprecjonować czyjś dorobek naukowy, czyjeś zasługi.

dezawuować książk. «umniejszać wartość czegoś, podważać coś; dyskredytować»:
○ Krytyk bezpodstawnie dezawuuje tę książkę w oczach odbiorców.
○ Dezawuować czyjeś publiczne wystąpienie.

dewaluować
1. ekon. bank.
a) «przeprowadzać reformę pieniężną polegającą na dewaluacji»
○ Dewaluować pieniądz.
b) «powodować dewaluację»
2. książk. przen. «obniżać wartość, znaczenie czegoś»
○ Dewaluować czyjeś starania.

Na początku swojej odpowiedzi wspomniałam, że poruszony przez Pana problem jest ważny nie tylko dla użytkowników języka, ale również dla lingwistów. Rodzi się bowiem pytanie, czy łączliwość ma ścisły związek ze znaczeniem, czy też są to dwie odrębne dziedziny. Sama jestem historykiem języka i obserwuję nieraz, że łączliwość wyrazów ogranicza się, co jest sygnałem cofania się jednostki z języka (ale czasami jest to sygnał zmiany znaczenia!). Inaczej do problemu podchodzą lingwiści badający współczesny język. Dla nich odmienność łączliwości to sygnał odmienności znaczenia, inaczej – badają znaczenie poprzez obserwację łączliwości. I z pewnością głębsza analiza uwzględniająca szeroką gamę łączliwości pokazałaby różnice w znaczeniu omawianych tu jednostek leksykalnych. Jednak proponowane w słownikach specjalistycznych definicje nie byłyby czytelne dla niespecjalistów. Na dowód przytoczę dwie ze „Słownika gniazdowego polskich partykuł”:
CHYBA ‘mówiący o tym, o czym mowa [wiesz, o czym], o czym nie jest tak, że wie, że nie R, mówi, że jest możliwe, że nie R’.
OCZYWIŚCIE ‘nadawca, mówiąc o tym, o czym mowa, mówi, że wiedząc to, co on o tym wie pod danym względem, nie można powiedzieć, że nie R’.
Krystyna Kleszczowa

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165