Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (590) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (263) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (139) Odmiana (332) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (436) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3311)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Poprawność komunikacyjna2015-10-23
Rzecz dotyczy napisu na rozkładach jazdy: uważam, że zwrot w dni powszednie jest lepszy (bardziej precyzyjny, ładniej brzmi) od zwrotu w dni robocze.
Ma Pan oczywiście prawo do własnej oceny, także estetycznej, ale faktem jest, że połączenie w dni robocze odnoszące się do kursowania środków komunikacji jest rozpowszechnione i zrozumiałe. Nawiązuje ono do znaczenia przymiotnika roboczy «związany z pracą, wykonujący pracę, przeznaczony do pracy» i występuje w sformułowaniach brygada robocza, narada robocza, ubranie robocze, zwierzę robocze. Rozumiem, że może się kojarzyć z użyciem potocznym, ponieważ – choć nie wskazano tego w przytoczonej definicji słownikowej – pochodzi od rzeczownika robota, który w parze z niepotoczną pracą nazywa ważną aktywność człowieka. Zarzutu potoczności nie można natomiast postawić preferowanemu przez Pana przymiotnikowi powszedni «pozbawiony świąteczności, niezwykłości; zwykły, zwyczajny, codzienny», który w „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. S. Dubisza jest określany jako słowo książkowe, tzn. występujące w pisanej odmianie języka lub w starannych wypowiedziach mówionych, przeważnie należące do stylu publicystycznego lub literackiego. Warto zauważyć, że to roboczy zrobił – rzec można – karierę, ponieważ wszedł do słownictwa obsługującego różne dziedziny wiedzy czy techniki: siła robocza jest pojęciem ekonomicznym, pociąg roboczy to w kolejnictwie «pociąg do przewozu materiałów, sprzętu i robotników w celu wykonywania robót na szlaku», w terminologii technicznej stosuje się połączenie część robocza maszyny w celu nazwania części maszyny wykonującej czynności związane bezpośrednio z wykonywaniem określonej pracy, w języku urzędowym dniówka robocza to liczba godzin przepracowanych przez jednego robotnika w ciągu jednego dnia, a dzień roboczy to w urzędowe określenie dnia powszedniego. Tymczasem powszedni ze względu na swój książkowy, podniosły charakter ma ograniczony zakres występowania – w języku religijnym używa się określenia grzech powszedni, aby nazwać grzech nieoznaczający opowiedzenia się przeciw Bogu, choć wyrządzający szkody, a związek frazeologiczny chleb powszedni – także mający konotacje religijne – oznacza «codzienne jedzenie konieczne, by utrzymać się przy życiu», a potocznie także «rzecz codzienną, zwykłą, nic nadzwyczajnego» (definicje za USJP).
Po tych przydługich rozważaniach warto wskazać, że napisy na rozkładach jazdy czy tablice informacyjne przygotowują urzędnicy, zapewne więc korzystają ze sformułowań pochodzących z języka urzędowego, który uznają za stosowniejszy do komunikacji z obywatelami niż styl wysoki.
Katarzyna Wyrwas

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-23
Dzień dobry! Mam problem z odmianą nazwiska O’Brien. Poprawnie powinno być mówię o życiu Stefana O’Brien czy Stefana O’Briena? Przyznam szczerze, że druga forma brzmi dziwnie.
Być może brzmi dziwnie, bo nie jesteśmy do niej przyzwyczajeni? Ostatecznie to nazwisko obce, nieswojskie, mamy prawo dziwić się formie. Stwierdzić jednak należy, że nazwisko to jest odmienne, a formy odmiany to: O’Brien, O’Briena, O’Brienowi, O’Brienem, O’Brienie.

Znaczenie2015-10-23
Czym różni się kulturowy od kulturalnego?
Oba przymiotniki pochodzą od rzeczownika kultura «całokształt materialnego i duchowego dorobku ludzkości, wytworzonego w ogólnym rozwoju historycznym lub w jego określonej epoce; także: poziom rozwoju społeczeństw, grup, jednostek w danej epoce historycznej» i oba mają w definicjach słownikowych element «związany z kulturą», różnią je jednak przede wszystkim konteksty, w których mogą występować.
Kulturowy w „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. S. Dubisza ma jedynie definicję: «związany z kulturą», czyli ze wskazanym wyżej całokształtem dorobku materialnego i duchowego ludzkości, a zatem łączy się z pojęciami świadomości, tożsamości, dziedzictwa, wzorców istniejących w obrębie grup (społecznych) czy narodów, dotyczy także zmian, przeobrażeń dokonujących się w kulturze, nazywa ponadto (w etnologii) jednostkę opisu kultury, którą jest krąg kulturowy, czyli obszar występowania cech lub elementów kulturowych.
Kulturalny natomiast definiowany jest jako taki, który odnosi się do kultury, stanowi składnik kultury, może więc określać placówkę lub centrum, w których krzewi się kulturę, działacza, który ją propaguje w społeczeństwie, także wydarzenie, które rozwija czy odtwarza kulturę, a całokształt zjawisk w kulturze np. kraju można nazwać życiem kulturalnym. Przymiotnik te występuje również w stałym połączeniu dobra kulturalne oznaczającym wartości, osiągnięcia kulturalne.
Oczywiście nie możemy zapominać o kulturalnym w znaczeniu «odznaczający się dużą kulturą osobistą, wykształcony, dobrze wychowany, obyty», to jednak odnosi się już do innego znaczenia rzeczownika kultura – «umiejętność obcowania z ludźmi; ogłada, obycie, takt».

Poprawność komunikacyjna2015-10-23
Jeśli chcielibyśmy napisać komuś dedykację, np. na płycie, czy poprawną formą będzie zarówno Annie, jak i Dla Anny?
Obie formy są poprawne i stosowane. Pierwsza, z imieniem w celowniku, nawiązuje do konstrukcji z czasownikami dedykuję, ofiaruję czy daję (komu?). Druga forma, z przyimkiem dla (kogo?) wywołuje dobre skojarzenia, sugeruje, że prezent jest dla kogoś przeznaczony, specjalnie dla kogoś przygotowany. Obie formy wskazują więc na dobre intencje darczyńcy.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Czy nazwisko Szczypka mogę zapisać w formie skrótowej Sz-ka Czy jest to prawidłowa pisownia?
Zadaniem nazwiska jest w miarę jednoznaczna identyfikacja człowieka, który je nosi. Z tego powodu nie stosuje się skrótów nazwisk.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Proszę o poradę jak należy odmieniać nazwę miejscowości Lubogoszcz. Czy tak jak Bydgoszcz?
W Polsce znajdują się trzy wsie o nazwie Lubogoszcz: dwie w województwie lubuskim, jedna w województwie zachodniopomorskim. „Urzędowy wykaz nazw miejscowości” (http://ksng.gugik.gov.pl/urzedowe_nazwy_miejscowosci.php) przy każdej z nich wskazuje rodzaj żeński, czyli odmieniamy te nazwy podobnie jak Bydgoszcz: Lubogoszczy (dopełniacz, celownik, miejscownik), Lubogoszczą (narzędnik), biernik jest równy mianownikowi: Lubogoszcz.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Lokalna prasa nagminnie używa określenia w Radomskiem w odniesieniu do regionu Radomia. Czy jest to poprawne określenie, czy jednak powinno pisać się w Radomskim? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Prasa ma prawo używać tej nazwy, skoro mowa o regionie Radomia. Aby Pana zapewnić o poprawności formy w Radomskiem, potwierdzę, że słowniki (w tym także „Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. Edwarda Polańskiego: http://sjp.pwn.pl/szukaj/radomskie.html) odnotowują zarówno formę radomski jako przymiotnik od nazwy Radom, jak i formę Radomskie w znaczeniu «ziemia radomska», co wskazuje już na szerszy zasięg terytorialny. Polszczyzna daje nam za pomocą pewnych form odmiany możliwość różnicowania znaczeń wyrazów, choć w tym wypadku w grę wchodzi jeszcze ortografia, bo przymiotnik od nazwy miasta piszemy małą literą, a nazwę „obszarową” – literą (por. inne nazwy regionów, jak w Krakowskiem, w Kieleckiem, w Poznańskiem, w Lubelskiem, w Podkarpackiem). Nazwy regionów zachowały do dnia dzisiejszego starą końcówkę przymiotnikową -em (obecną także w formie w Zakopanem), podczas gdy nowszej końcówki -im używa się obecnie w odmianie m.in. przymiotników będących nazwami województw i przymiotników od nazw miejscowych. Wynika z tego także różnica znaczenia: na radomskim rynku znaczy ‘na rynku, który znajduje się w Radomiu’, a w Radomskiem to ‘na ziemi radomskiej’, czyli także poza miastem, wokół miasta.
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Mam problem z nazwą dzielnicy Zawiercia – Blanowice. Jak ją odmieniać: blanowicki czy blanowski, jak mówi większość mieszkańców dzielnicy?
Pytanie nie dotyczy odmiany, bo nie idzie tu o formy przypadków (Blanowic, Blanowicom, Blanowicami, Blanowicach), lecz o tworzenie przymiotników od tej nazwy miejscowej. Dziś Blanowice to jedna z dzielnic Zawiercia, kiedyś natomiast była wsią, o której pierwsze wzmianki sięgają XIV wieku. Miejscowości o tak długim rodowodzie zwykle mają tradycyjne przymiotniki w „starszych” wersjach, a z pytania wynika, że tak jest również w tym przypadku: mieszkańcy używają formy utrwalonej tradycją, lokalnej, starszej blanowski, a administracja państwowa promuje już formę nowszą blanowicki, która wyraźniej nawiązuje do formy podstawowej, co w komunikacji urzędowej ma znaczenie. W Poradni była już mowa o podobnych formach: wadowski – wadowicki, zabrski – zabrzański, proszowicki – proszowski, brenneński – breński, wizeński – wiski, radomski – radomszczański, a nawet o parze zawierciański – zawiercki. W komunikacji lokalnej formy starsze nie powodują konsternacji: jak sama Pani wspomina, mieszkańcy ich używają, a ślad dawnej nazwy pozostał w nazwie ulicy Blanowickiej (podobnie jak w Katowicach – Zabrskiej, a w okolicach Brennej w nazwie Stożek Breński). W komunikacji oficjalnej należałoby jednak używać formy nowszej, dłuższej, bardziej jednoznacznej: blanowicki.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Jak odmieniamy nazwisko Czerniec? Pana Czerńca czy Czernieca? Dziękuję za odpowiedź.
Szczegółowe zasady odmiany nazwisk polskich i obcych podaje m.in. „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego w haśle problemowym „Nazwiska”. Nazwiska polskie zakończone na -ec przybierają w sposób naturalny formy bez tzw. e ruchomego, jeśli w tożsamym brzmieniowo rzeczowniku pospolitym e jest opuszczane, por. np. Lipiec – Lipca (nie: *Lipieca), Malec – Malca (nie: *Maleca), a zatem również Czerniec, Czerńca, Czerńcowi, Czerńcem, Czerńcu, ponieważ nazwisko to nawiązuje do botanicznej nazwy czerniec. „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. S. Dubisza podaje definicję: «roślina zielna o dużych liściach, drobnych białych kwiatach i owocach – jagodach barwy czarnej, rosnąca w Europie i północnej Azji, używana w farmacji».
W nazwiskach, które nie mają odpowiedników wśród rzeczowników pospolitych, o tym, czy w formach odmiany e zachowamy lub opuścimy, decyduje swojskość lub obcość nazwiska. NSPP podaje przykłady: Wujec – Wujca, Janiec – Jańca, Pawelec – Pawelca, ale: Perec – Pereca.
W jednosylabowych nazwiskach na -ec zawsze w odmianie zachowujemy e, np. Stec – Steca.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
W jaki sposób powinnam odmieniać nazwisko Mende?
Nazwiska zakończone na -e na gruncie polskim są odmieniane jak przymiotniki: Mendego, Mendemu, Mendem. Nazwiska o podobnej odmianie to m.in. Linde, Kolbe, Dante, Reszke, Wende, Rilke, Littré.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
W jaki sposób odmieniać nazwisko Smoter?
Nazwiska zakończone na -er odmieniają się często z e ruchomym podobnie jak rzeczowniki pospolite (np. szwagier – szwagra, bunkier – bunkra, cukier – cukru), dlatego nie będzie dziwić odmiana: Smotra, Smotrowi, Smotrem, Smotrze. Są także nazwiska, które na gruncie polskim ] wspomniane e zachowują we wszystkich formach odmiany – „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego w haśle problemowym „Nazwiska” podaje przykłady: Romer – Romera, Mahler – Mahlera, Kromer – Kromera, Weber – Webera, ale – jak widać – są to zwykle nazwiska obce. Faktem jest, że o tym, czy będą używane formy Smotera, Smoterowi, Smoterem, Smoterze, decyduje to, czy nazwisko jest polskie, a także to, jaką decyzję podejmie nosiciel nazwiska, jaki wzorzec odmiany wybierze. Oba sposoby są akceptowalne.
Składnia2015-10-22
Bardzo proszę o poradę językową. Mamy wątpliwości odnośnie poniższego zdania: setki osób doznają obrażeń. Czy w tym przypadku nie powinno być doznaje?
W artykule hasłowym setka w znaczeniu «bardzo wiele, bardzo wielu» zamieszczonym w „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego czytamy, że w wyrażeniu z formą setki częściej łączy się orzeczenie w liczbie pojedynczej w rodzaju nijakim, rzadziej w liczbie mnogiej w rodzaju niemęskoosobowym (jeśli czasownik jest w czasie przeszłym). Słownik podaje przykłady: Setki ludzi złożyło kwiaty albo (rzadziej) Setki ludzi złożyły kwiaty, Setki uczniów świętuje pierwszy dzień wiosny albo też (rzadziej) Setki ludzi świętują pierwszy dzień wiosny. Analogiczna sytuacja występuje w przykładach z pytania: setki osób doznają obrażeń albo setki osób doznaje obrażeń. Być może za jakiś czas ludzie mówiący po polsku zdecydują się używać tylko jednej z tych form, co często dokonuje się w dziejach każdego języka.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Jeden z producentów wędlin z Pomorza ma w swojej ofercie parówki Gucie. Kiedy kupuję, nigdy nie wiem, czy kupuję paczkę Guciów czy Guci.
Internet to cudowny wynalazek, dzięki któremu szybko sprawdziłam, że faktycznie parówki nazywają się Gucie. Nazwa produktu spożywczego ma zatem formę liczby mnogiej odróżniającą się do imienia Gucio (zdrobnienie od August, Gustaw), która – jak podaje m.in. Jan Grzenia w „Słowniku nazw własnych” – miałaby mianownik Guciowie. Dobrze zatem, że nazwa brzmi Gucie, bo w ten sposób podkreśla nieosobowość tego, co nazywa. Kiedy kupuje Pani ten produkt (dostępny w paczkach), kupuje Pani paczkę Guci, ponieważ forma dopełniacza liczby mnogiej Guciów odnosiłaby się do ludzi nazywanych zdrobniale imieniem Gucio. Analogie widać również w innych polskich rzeczownikach: kapcie, śmiecie, łokcie, paznokcie, słonie, czyli tych, które nazywają przedmioty czy zwierzęta. Mają one w dopełniaczu lm. formy z końcówką -i: kapci, śmieci, łokci, paznokci, słoni (jak Guci), a określenia ludzi nieco potoczne, nieco oceniające, żartobliwe, lekceważące, jak np. berbeć, cieć, urwipołeć, mają w D.lm. formy wariantywne: berbeci / berbeciów, cieci / cieciów, urwipołci / urwipołciów, natomiast rzeczowniki męskoosobowe neutralne znaczeniowo przyjmują w tym przypadku końcówkę -ów: chłopców, panów, fizyków itp. W konkluzji tych spożywczo-gramatycznych rozważań można umieścić stwierdzenie, że kupuje Pani paczkę Guci.

Słowotwórstwo2015-10-22
Witam serdecznie! Mam pytanie, jak będą się nazywali mieszkańcy miejscowości: Lenie Wielkie, Swornegacie, Grzeczna Panna, Pyzdry, Niemyje-Ząbki.
Nie wszyscy wiedzą, że wymienione w pytaniu nazwy są nazwami miejsc naprawdę istniejących w Polsce – piszę to, aby Czytelnicy nie uznali pytania i odpowiedzi za żarty. Teraz odpowiadam z całą powagą, że mieszkańcy owych miejscowości to (po kolei): lenianin i lenianka (lenianie), swornogacianin i swornogacianka (swornogacianie), grzecznopannianin i grzecznopannianka (grzecznopannianie), pyzdrzanin i pyzdrzanka (pyzdrzanie), niemyjanin i niemyjanka (niemyjanie).
Nazw mieszkańców nie podaje (niestety) „Urzędowy wykaz nazw miejscowości” (w wersji elektronicznej do pobrania na stronie: http://ksng.gugik.gov.pl/urzedowe_nazwy_miejscowosci.php), dokument ten zawiera jednak przymiotniki od polskich nazw miejscowych, które przytoczę w tej samej kolejności: leński, swornegacki, grzecznopanieński, pyzdrski, niemyjsko-ząbkowski.
Warto dodać, że Jan Grzenia w „Słowniku nazw własnych” (Warszawa 1998, s. 54) wskazuje, że od dwuczłonowych nazw geograficznych, które składają się z przymiotnika i rzeczownika, tworzy się w polszczyźnie przymiotniki złożone, zapisując je bez łącznika. Autor podaje przykłady: nowohucki od Nowa Huta i zielonogórski od Zielona Góra (w naszym zestawie analogiczny grzecznopanieński). Dalej czytamy, że od nazw dwuczłonowych w szyku odwrotnym niż wyżej podany, czyli gdy przymiotnik występuje po rzeczowniku, tworzymy przymiotniki tylko od rzeczownika, np. kazimierski od Kazimierz Dolny czy strzelecki od Strzelce Opolskie (w naszych przykładach – leński od nazwy Lenie Wielkie. Ta sama zasada jest stosowana do nazw mieszkańców, choć bywa, że lokalnie, wedle tradycji, tworzy się nazwy inne niż w ogólnej polszczyźnie.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Proszę o informację, jak należy odmienić nazwę miejscowości Nienawiszcz. Podobnie jak Bydgoszcz – rodzaj żeński – czy też może potraktować jako rodzaj męski: (ten) Nienawiszcz? Generalnie – na wszelki wypadek – staram się używać formy nieodmiennej.
Słowniki nazw geograficznych nie zawsze odnotowują nazwy wsi, ale warto wiedzieć, że w Internecie jest dostępny „Urzędowy wykaz nazw miejscowości” (także w wersji elektronicznej do pobrania na stronie: http://ksng.gugik.gov.pl/urzedowe_nazwy_miejscowosci.php), który podaje formy dopełniacza nazw, co pozwala ustalić rodzaj każdej z nich. Wedle tego dokumentu Nienawiszcz (wieś położona w województwie wielkopolskim) jest rodzaju męskiego, a więc w dopełniaczu przyjmuje formę Nienawiszcza, w celowniku Nienawiszczowi, w bierniku Nienawiszcz, w narzędniku Nienawiszczem, w miejscowniku Nienawiszczu. Wspomniany wykaz w ostatniej kolumnie zawiera również przymiotników, jakie można utworzyć od podanych nazw miejscowych – przy interesującej nas nazwie widnieje forma nienawiski.
Na temat (żeńskiej) Bydgoszczy jest w naszym archiwum osobna wypowiedź.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-10-22
Dlaczego niektórzy mówią w Bydgoszczu zamiast poprawnie w Bydgoszczy?
Niepoprawnych form odmiany używają ci, którzy nie zdają sobie sprawy, że niektóre nazwy miejscowe mają rodzaj żeński. W polszczyźnie zwykle wyrazy, które kończą się na spółgłoskę – także na cz jak Bydgoszcz – są rodzaju męskiego: miecz, klucz, czynsz, krzyż, kot, człowiek, chłopiec itd. Wyrazy rodzaju żeńskiego są dość charakterystyczne, bo kończą się na -a, jak kobieta, trawa, góra, wojna, nadzieja, epoka i in. Tymczasem mamy w naszym języku także grupę rzeczowników żeńskich, które kończą się jak męskie na spółgłoskę, jak np. mysz, wesz, marchew, krew, ciecz, młodzież, smycz, sól, kość. Rodzaj żeński mają również nieliczne nazwy miejscowe zakończone na spółgłoskę, do których należą m.in. Bydgoszcz, Chodzież, Choroszcz, Radość, Trzebież, Żmudź. Ten, kto mówi (niepoprawnie) !w Bydgoszczu, !do Bydgoszcza, po prostu sądzi, że jest to forma typowa, podobna do innych męskich, jak (ten)Radzyń, Toruń, Brześć, Zamość, Sierpc, Rawicz, Małogoszcz, Kalisz, Zgierz, Chociebuż, Gdańsk, Brzeg, Wałbrzych, Supraśl (przykłady pochodzą z „Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A Markowskiego). Inna rzecz, że dawna, historyczna forma nazwy Bydgoszcz brzmiała w mianowniku (ta) Bydgoszcza. Wszystkie wymienione nazwy, jak i większość nazw miejscowości znajdujących się w granicach Rzeczpospolitej Polskiej, można znaleźć w „Urzędowym wykazie nazw miejscowości”, dostępnym także w wersji elektronicznej na stronie: http://ksng.gugik.gov.pl/urzedowe_nazwy_miejscowosci.php. Warto przede wszystkim sięgać do słowników, takich jak m.in. „Słownik nazw geograficznych z odmianą i wyrazami pochodnymi” Jana Grzeni (Warszawa 2008), „Słownik nazw własnych” tegoż autora, „Słownik nazw miejscowości i mieszkańców” pod red. M. Łazińskiego (Warszawa 2007).

Poprawność komunikacyjna2015-10-22
W Internecie bardzo często widzę pewne skróty, które w języku polskim nie istnieją, tj. cb (ciebie), sb (siebie), wgl (w ogóle). Czy używanie ich jest błędem językowym?
Spotkałam się też z formami (różnie zapisywanymi) kc (‘kocham cię’), jct (‘ja ciebie też’), jj (‘już jestem)’, zw (‘zaraz wracam’), bd (‘będę’, ‘będziesz’, ‘będą’ itd.). Niektóre – zwłaszcza te wieloznaczne, silnie uzależnione od kontekstu sytuacyjnego, jak bd – trudno właściwie zinterpretować.
To formy zdecydowanie potoczne, a nawet środowiskowe, poza językiem młodzieży chyba mało rozpowszechnione. Jeśli zechcemy używać ich w polszczyźnie ogólnej albo – co gorsza! – w korespondencji oficjalnej, popełnimy błąd. Większość tego typu skróceń nie jest zgodna z zasadami skracania wyrazów przyjętymi w języku polskim i opisanymi w zasadach pisowni (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/Reguly-skracania-wyrazow;629565.html) albo też po prostu nie one są znane poza komunikacją SMS-ową, mejlową czy rozmowami prowadzonymi przez młodzież za pomocą różnych komunikatorów internetowych. Wiele takich form odnotowuje internetowy Miejski słownik slangu i mowy potocznej (www.miejski.pl). Ich pojawianie się jest spowodowane potrzebami użytkowników oraz wszechobecną i silną w języku tendencją do skrótu. Jeśli używamy ich w grupie równieśniczej i jesteśmy rozumiani, wszystko jest w porządku, jeśli natomiast zmieniamy typ kontaktu i rozmówców / korespondentów, powinniśmy – choćby ze względu na skuteczność prowadzonej wymiany zdań – używać form pełnych, aby nie stwarzać barier komunikacyjnych.

Etymologia2015-10-22
Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego mówimy Ślązak, a nie Śląsak.
Wyraz Śląsk (w średniowieczu Śląsko) ma pochodzenie przymiotnikowe. Kiedyś nazwy ziem przynależnych do jakiejś osoby lub grupy tworzone były za pomocą dzierżawczego przyrostka przymiotnikowego -sk- (np. Słupsk, Bielsko). Śląsko to były ziemie zamieszkane pierwotnie przez Ślężan, a nazwa tego średniowiecznego plemienia pochodzi prawdopodobnie od góry Ślęży. Do rdzenia Ślęż-/ Śląż- dodano zatem przyrostek -sk-, w ten sposób powstała pierwotna nazwa Ślążsko / Ślążsk, w której doszło do uproszczenia trudnej do wymówienia grupy spółgłoskowej -żsk-. Pozostałością dawnego -ż- jest obecnie -z-: kiedyś Ślążak (utworzony od rdzenia Śląż- za pomocą przyrostka -ak); w języku polskim -ż- często wymienia się na -z-, natomiast w nazwie Śląsk zachowany jest dawny przyrostek przymiotnikowy -sk-.

Etymologia2015-10-22
Czy aby na pewno prawidłowo zapisujemy słowo jarzmo? Dlaczego piszemy je przez rz a nie ż, skoro 1) po rosyjsku brzmi ono иго (igo), po czesku jho, 2) Jan Karłowicz w „Słowniku gwar polskich” wymienia jugo oraz igo na określanie poprzecznego drążka w saniach lub bronach, które łączy z jarzmem, 3) łączone jest ono z pie. *yewg-, z którego wywodzą się m.in. takie słowa, jak sanskryckie योग (joga), łacińskie iungo ‘łączyć’ czy litewskie jungas ‘jarzmo’? Widać wyraźnie wymianę na g i h.
Idąc dalej, czy słowa jarzyć, kojarzyć, skojarzenie itp. związane z łączeniem nie powinny być zapisywane przez ż? Dla uwiarygodnienia swoich dociekań dodam, że wymieniowe słowa są jednymi z tych, których zapis stosunkowo często mi się myli, a na dyktandach prawie zawsze miałem bdb.
I jeszcze jedno. Czy w związku z tym słowo igła, czyli narzędzie służące do łączenia (po rosyjsku игла, po czesku jehla), nie powinno być włączone w ten zakres znaczeń? Wiem, że Aleksander Brückner wywodził je z innego rdzenia.
Polskie słowo jarzmo pochodzi od innego rdzenia niż rosyjskie i staro-cerkiewno-słowiańskie igo. Obydwa wyrazy istniały w języku prasłowiańskim: najstarsza postać igo to *jъgo o znaczeniu ‘brzemię’. Jarzmo miało w języku prasłowiańskim postać *arьmo i oznaczało ‘to, co łączy, spaja zwierzę pociągowe z ciągniętym przez nie wozem’. W języku staropolskim jarzmo było stosowane w tym właśnie znaczeniu, czyli ‘drewniana uprząż dla bydła roboczego’, z czasem nabrało znaczenia przenośnego ‘ciężar, brzemię, pęta, niewola’. Na pewnym etapie znaczenia wyrazów igo i jarzmo się nałożyły, stąd dzisiejsze rozbieżności w językach słowiańskich. Ponieważ etymologia tych wyrazów jest różna, nie można ich ze sobą łączyć w rozważaniach ortograficznych; rz w wyrazie jarzmo jest uzasadnione pochodzeniem (każde dzisiejsze rz pochodzi z dawnego r).
Wyraz kojarzyć nie ma prasłowiańskiego pochodzenia, ponieważ nie występuje w innych językach słowiańskich, a w polszczyźnie został odnotowany dopiero w XVII wieku. Ponieważ początkowo używany był w znaczeniu ‘łączyć, zespalać’, być może ma jakiś związek z rzeczownikiem jarzmo. Według Franciszka Sławskiego („Słownik etymologiczny języka polskiego”, Kraków 1952–1982) etymologia czasownika kojarzyć jest niejasna. Z całą pewnością można natomiast stwierdzić, że nie ma nic wspólnego z prasłowiańskim rzeczownikiem igo.
Wyraz igła natomiast być może ma związek z rzeczownikiem igo, chociaż F. Sławski poddaje to w wątpliwość. Zbieżności widzi tutaj natomiast Wiesław Boryś, który w swoim „Słowniku etymologicznym języka polskiego” (Kraków 2005) przedstawia prasłowiański wyraz *jъgъla jako utworzony od rdzenia *jъg- za pomocą przyrostka -ъla, na co wskazywać miałoby pierwotne znaczenie tego wyrazu, występujące szczątkowo w niektórych językach słowiańskich: ‘zatyczka w jarzmie’; wtórnie jegła, jigła oznaczała ‘spiczasty, zaostrzony kołek, używany do różnych celów, do przewlekania sznura, plecenia czegoś’, z czasem ‘narzędzie do szycia’.

Wyrazy obce2015-10-22
Piszę w sprawie słowa kosymulacja. Nie znalazłem go w żadnym słowniku ani archiwum poradni. Jest to słowo chyba zapożyczone z angielskiego, oznacza prawdopodobnie symulacje z użyciem dwóch programów równolegle: jeden program tworzy model obiektu, a drugi na podstawie modelu oblicza parametry i zwraca je do pierwszego. W materiałach otrzymanych od prowadzących zajęcia często spotykam się z zapisem co-symulacja który wydaje mi się niepoprawny. Która wersja tego wyrazu jest poprawna?
Jeśli nawet jest to wyraz zapożyczony, to takie formy na gruncie polskim zwykle przyjmują polski sposób zapisu, a więc należałoby – na wzór od dawna w naszym języku funkcjonujących wyrazów, takich jak – używać już formy kosymulacja. Pisownia łączna też ma w polszczyźnie uzasadnienie, którego nie znajdziemy dla pisowni z łącznikiem (inaczej dywizem, czyli krótką kreską, którą Pan podaje jako używaną na zajęciach). Cząstka ko- pochodzi od łacińskiego co-p, a to od con- o znaczeniu ‘z (czym)’. „Uniwersalny słownik języka polskiego odnotowuje ko- z definicją: «pierwszy człon wyrazów złożonych oznaczający: razem, łącznie, łączny, wspólny, towarzyszący, odpowiednik polskiego współ-, np. koasekuracja, koprodukcja». Wiele jeszcze innych wyrazów rozpoczyna się od tej cząstki, np. koedycja «edycja jakiegoś dzieła dokonana wspólnie z innym wydawcą », koegzystencja «współistnienie, wzajemne tolerowanie się», koincydencja «jednoczesne występowanie kilku zjawisk, zdarzeń; zbieżność», kolaboracja «współpraca z niepopieraną przez większość społeczeństwa władzą; także: współpraca obywatela kraju okupowanego z władzami okupacyjnymi, przynosząca szkodę krajowi lub jego obywatelom», kolaudacja w budownictwie «sprawdzenie wykonanych robót budowlanych i stwierdzenie ich zgodności z planami i kosztorysem», kooperacja «współdziałanie, współpraca w jakiejś dziedzinie», koprocesor «dodatkowy, wyspecjalizowany procesor (np. graficzny, algebraiczny), umożliwiający zwiększenie prędkości działania komputera», koreferat «referat będący zwykle uzupełnieniem innego, podstawowego referatu, przedstawiający dane zagadnienia z innego punktu widzenia», koregencja «wspólne rządy dwóch lub więcej osób, ustanowione na czas małoletniości, choroby lub dłuższej nieobecności panującego», korelacja «wzajemne powiązanie; współzależność, związek». Pana początkowy zapis kosymulacja jest jak najbardziej poprawny, nawet jeśli tego wyrazu nie ma jeszcze w słownikach. Słowniki (zwłaszcza drukowane) nie zawsze zawierają najnowsze słownictwo, zwłaszcza specjalistyczne, które albo jest tworzone na bieżąco, w miarę obecnych potrzeb, albo zapożyczane w celu nazwania nowych rzeczy i zjawisk.


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166