Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (583) Interpunkcja (191) Wymowa (69) Znaczenie (260) Etymologia (302) Historia języka (24) Składnia (333) Słowotwórstwo (135) Odmiana (328) Frazeologia (131) Poprawność komunikacyjna (189) Nazwy własne (430) Wyrazy obce (89) Grzeczność językowa (40) Różne (162) Wszystkie tematy (3266)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Interpunkcja2009-03-18
Czy zdanie Matematykę można zdefiniować jako przedmiot, w którym nigdy nie wiadomo, o czym się mówi, ani czy to, o czym się mówi, jest prawdziwe jest napisane poprawnie? W szczególności czy przed spójnikiem ani oraz przed słowem jest słusznie stoją przecinki?
Zasadniczo przed spójnikiem ani nie stawia się przecinka, w tym jednak przypadku jest on konieczny, ponieważ zamyka wtrącone zdanie podrzędne o czym się mówi. Przed czasownikiem jest przecinek również jest niezbędny, tu bowiem kończy się drugie (takie samo jak poprzednie zresztą) podrzędne zdanie wtrącone.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2009-03-18
Jaki jest poprawny zapis (np. na pismach lub dokumentach przy wpisywaniu adresu)?
a) Aleja Marszałka Józefa Piłsudskiego,
b) Aleja Marszałka Piłsudskiego,
c) Al. Piłsudskiego.
Do zidentyfikowania człowieka często wystarczy nazwisko, a w przypadku osoby znanej niekonieczne bywają imię, stopień wojskowy czy inne określenia. W nazwach ulic zwykło się skracać dane osobowe do owego niezbędnego minimum, czyli nazwiska, mówiąc (pisząc): ul. Konopnickiej, al. Wyszyńskiego, pl. Waszyngtona, rondo de Gaulle’a itd. Jeśli chcemy być bardzo oficjalni i dokładni, możemy podać nazwę w wersji „rozwiniętej”, np. ul. Marii Konopnickiej, al. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, pl. Jerzego Waszyngtona, rondo Generała Charles’a de Gaulle’a.
W przypadku tego typu nazw własnych pojawia się jednak inny ważny problem: ortograficzny. Według zasad pisowni polskiej (reguła 82) towarzyszący nazwie własnej wyraz pospolity, taki jak: ulica (ul.), aleja (al.), osiedle (os.), plac (pl.), pomnik, most, kościół, cmentarz, zaułek należy pisać małą literą, dlatego też poprawnie zapisane formy wyglądają następująco:
a) aleja Marszałka Józefa Piłsudskiego,
b) aleja Marszałka Piłsudskiego,
c) al. Piłsudskiego.
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2009-03-16
Mam pytanie o znaczenie słowa, na które natknęłam się przypadkiem w tekście z okolic Stalowej Woli – Moch, ewentualnie Mochy (forma tekstowa Mochów - D. lm.).
Wyraz Moch poświadczony jest przez tzw. „Słownik warszawski”, gdzie znajdujemy informację o jego znaczeniu: ‘zbór kapłaństwa celtyckiej Cerydwy, znaczy tyle, co chlew’.
Joanna Przyklenk
Historia języka2009-03-16
W słowniku Lindego są takie przykłady: Walentynijan tysiąc sześć set człowieka... prowadząc, z naszych miał ośmdziesiąt człeka. W formie jakiej liczby i jakiego przypadka zostały tu użyte wyrazy człek i człowiek? Dlaczego forma ta różni się od współcześnie stosowanej w tych kontekstach gramatycznych?
W przywoływanych przez Samuela B. Lindego egzemplifikacjach mamy do czynienia z formami rzeczownika człowiek użytymi w dopełniaczu liczby pojedynczej (człowiek w wersji skróconej nieregularnie to człek, obecny w polszczyźnie od XIV stulecia; por. mamy dziś termin naukowy: człekokształtny, a nie człowiekokształtny). Różnica między formami cytowanymi w dziewiętnastowiecznym „Słowniku języka polskiego” a współczesnymi wynika stąd, iż wyrazu człowiek używano dawniej także w znaczeniu zbiorowym ‘ludzie’, co można by postrzegać jako swego rodzaju kontynuację stanu sprzed XIV wieku, kiedy rzeczownik ów pozbawiony był liczby mnogiej (potem notujemy np. człowiekowi, a dziś ludzie). Nadto, co ważne, chętnie sięgano po pojedynczą postać omawianego rzeczownika, by uwypuklić sens ‘ktokolwiek z ludzi bliżej nieokreślony: ktoś, każdy; w przeczeniach: nikt’, o czym świadczą przede wszystkim polskie przysłowia, powiedzenia, frazeologizmy, w których na oznaczenie istoty ludzkiej, tak jednostkowe, jak i zbiorowe, występuje wyraz człowiek w różnych przypadkach liczby pojedynczej.
Joanna Przyklenk
Odmiana2009-03-16
Użyłam w wierszu słowa poplątam - wersy brzmią Będę szukać po wszystkich zakamarkach kątach, wszystkie razem je poplątam. Podmiotem są szczęśliwe chwile. Jutro mam robić skład tomiku, a korekta poprawiła mi słowo poplątam na poplączę, co oczywiście burzy mi rym. Moje pytanie brzmi: czy słusznie?.
Drugi poprawiony wers jest w innym wierszu. Piszę: Może się przejrzysz w stawka wodzie, powąchasz miętę, co świeżo wschodzi... Pisze tu o tym, że ktoś przegląda się w wodzie (czyjej?), czyli zastosowałam dopełniacz wyrazu stawek, ale z powodu rymu nastąpiło przestawienie, czyli nie w wodzie stawka, tylko stawka wodzie. Poprawiono mi ten wers na Może się przejrzysz w stawku wodzie. Myślę, że przeglądamy się w stawku, ale jeżeli dodamy wodę, to przeglądamy się w stawka wodzie. Czy mam rację? Wiem, że wiersze rządzą się swoimi prawami, ale w wierszach, w których z zasady nie ma żadnych neologizmów, chciałabym być w zgodzie z polszczyzną, dlatego poprosiłam o pomoc polonistkę.
Forma 1. os. lp. czasownika poplątam jest poprawna, choć w słownikach (np. „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN”) odnotowana jako rzadka.
Zdrobnienia na -ek w większości w dopełniaczu lp. przybierają końcówkę -a, jednak jako jedyną poprawną formę tego przypadka od zdrobnienia stawek słowniki zgodnie podają stawku, analogicznie jak od zdrobnień obiadek, miodek, sadek, głodek, chłodek, smrodek, rozdziałek, rosołek, pyłek, domek, tłumek, rozumek, szumek, dymek i innych.
Katarzyna Wyrwas
Interpunkcja2009-03-16
Moje pytanie dotyczy przecinka. Najpierw fragmenty zdań:
1. Zapisuje się on, wypowiada [?] zarówno w obawach...
2. Objawił niespodziewaną, bo skrywaną [?] aktualność...
3. Główne tendencje i walor dążeń nie tylko środowisk regionalnych, etnicznych, pokoleniowych [?] określa właśnie...
Czy w miejscach, gdzie postawiłam „roboczy” pytajnik, powinien się znaleźć przecinek?
Przecinek z pewnością powinien pojawić się w zaproponowanym przez Panią miejscu w zdaniu drugim, które przybierze wówczas kształt Objawił niespodziewaną, bo skrywaną, aktualność… Fragment bo skrywaną ma tutaj charakter elementu pobocznego, dopowiedzianego, stąd też konieczność wydzielenia go z obu stron znakami przestankowymi. Nie mam też wątpliwości odnośnie do interpunkcji zacytowanego wyżej zdania numer 3. Pomiędzy sąsiadujące w nim wyrazy pokoleniowych i określa nie należy wstawiać przecinka. Wynika to z faktu, że człon Główne tendencje i walor dążeń środowisk regionalnych, etnicznych i pokoleniowych pełni tu rolę dopełnienia wymaganego przez wyrażone czasownikiem określa orzeczenie (bez tego dopełnienia zdanie sprawiałoby wrażenie urwanego). Jeśli chodzi natomiast o zdanie znajdujące się w pytaniu na pierwszej pozycji, mam wrażenie, że jest ono początkiem dość nieprzejrzystej, by nie powiedzieć błędnej, konstrukcji, ale nie jestem w stanie tego ostatecznie stwierdzić, gdyż przywołany kontekst językowy jest zbyt wąski. Niemniej jednak wydaje się, że umieszczenie w tym wypowiedzeniu przecinka przed słowem zarówno jest nieuzasadnione.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2009-03-16
Moja koleżanka na stronie tytułowej pracy magisterskiej napisała w nagłówku: wydział: prawa i administracji (z dwukropkiem). Według mnie powinno być (możliwe,że się mylę): wydział prawa i administracji (bez dwukropka) lub wydział:prawo i administracja (z dwukropkiem), ewentualnie gdyby chodziło o liczbę mnogą: wydział:prawa i administracje (z dwukropkiem).
Nazwa wydziału na stronie tytułowej pracy magisterskiej powinna być zapisana bez dwukropka i wielkimi literami, ponieważ funkcjonuje tu ona jako pełna nazwa własna konkretnej jednostki na konkretnej uczelni (jej nazwa także powinna pojawić się na pierwszej stronie), a więc w tym wypadku: Wydział Prawa i Administracji.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2009-03-16
Chciałbym zapytać o zbieg znaków interpunkcyjnych kropka-nawias-kropka w przypadku, gdy tuż przed zamknięciem nawiasu (będącym jednocześnie końcem zdania) pojawia się kropka „obowiązkowa”, np. zwieńczająca skrót, jak w poniższym przykładzie: Na wycieczkę należy zabrać cały sprzęt (namiot, materac itp.). Właśnie ta druga kropka po nawiasie wygląda trochę dziwnie - czy wolno byłoby ją opuścić?
W zacytowanym przykładzie kropki zostały postawione we właściwych miejscach, a usunięcie którejkolwiek spowoduje powstanie błędu interpunkcyjnego. Użycie drugiej z nich wynika z respektowania zasady, że zdania w języku polskim muszą kończyć się kropką, względnie wykrzyknikiem, pytajnikiem lub wielokropkiem (nieliczne wyjątki od tej reguły to pomijanie kropki – ale już nie wykrzyknika znaku zapytania ani wielokropka – na tytułowych stronach książki, w tytułach jej rozdziałów, podrozdziałów i w tytułach artykułów, a także w tzw. żywej paginie znajdującej się w nagłówku strony oraz na końcu wypowiedzeń umieszczanych na np. sklepowych szyldach czy afiszach itp.). Zasada ta obowiązuje także w następujących typach zdań:
1) Marek jest nieznośny, nieuczciwy, arogancki itd.
2) Juliusz Cezar powiedział: „Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem”.
3) Schizofrenia jest niemal nieuleczalna. (Słynny matematyk John Nash jest jednak dowodem na to, że można pokonać tę chorobę).
W pierwszym z nich dochodzi do zbiegu dwóch kropek, w drugim do zbiegu kropki, przecinka i kropki, a w ostatnim: kropki, nawiasu zamykającego i kropki. Jak łatwo zauważyć, gdy dochodzi do zbiegu kropki skrótu i tej zamykającej zdanie (przykład 1.), zapisujemy kropkę tylko raz, pamiętając przy tym, że będzie ona jednocześnie należała do całego zdania – jako sygnał jego końca i do samego wyrazu graficznego (tu: itp.) jako wyznacznik jego cechy „bycia skrótem”. W przykładzie nr 2 umieszczone w cudzysłowie zdanie orzekające właściwie również powinna kończyć kropka. Zostaje ona jednak pominięta w kontekście następującego po nim znaku przytoczenia, ale już po nim występuje inna obligatoryjna kropka, wieńcząca całą konstrukcję nadrzędno-podrzędną. Trzecie wypowiedzenie zawiera ujęte w nawias, dopowiedziane zdanie, którego ostatni element również stanowi kropka umiejscowiona nie przed nawiasem, lecz bezpośrednio po nim. Wszystkie te zdania respektują więc ostatecznie nakaz kończenia wypowiedzeń kropką. Nakaz – dodajmy – niezależny od subiektywnych odczuć użytkowników języka.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2009-03-16
Proszę o odpowiedź, w którym miejscu w zdaniu poniżej należy postawić przecinek, czy można przed co najmniej? Zrealizowali 2 zadania polegające na druku książek o nakładzie co najmniej 15.000 egz.
W powyższym zdaniu nie ma potrzeby wstawiania żadnego przecinka. Jedynym miejscem, w którym ewentualnie mógłby się on pojawić, jest pozycja po słowie zadania, a przed wyrazem polegające. Natomiast umieszczenie znaku interpunkcyjnego przed wyrażeniem co najmniej lub wydzielenie go przecinkami z obu stron wypaczyłyby sens wypowiedzenia.
Katarzyna Mazur
Ortografia2009-03-16
Czy w liście do przyjaciółki, wspominając jej brata i rodziców, powinnam użyć wielkiej litery(Twój Brat, Pozdrów Rodziców itp.)? List wydaje się nieco zaśmiecony wielkimi literami. Nasuwa się również pytanie o moją mamę, która przesyła pozdrowienia w tym samym liście za moim pośrednictwem. Czy moja mama też ma być napisana wielką literą?
Język, którym się posługujemy, służy nie tylko przekazaniu informacji, ale też wyraża stosunek nadawcy do odbiorcy. Etykieta językowa wymaga, by ze względów grzecznościowych używać w listach wielkiej litery, gdy używamy zaimków Ty, Twój itp., ale także kiedy piszemy o osobach bliskich adresatowi i w ogóle o osobach, które szanujemy. Także i o swojej Mamie może Pani napisać wielką literą. Nie należy się przejmować, że „zaśmiecimy” list dużymi literami, gdyż tego wymaga dobre językowe wychowanie.
Ewelina Pałka
Ortografia2009-03-16
Szanowni Państwo, według słownika E. Polańskiego Kresy Wschodnie piszemy wersalikami, czy przez analogię powinno się napisać Kresy Zachodnie (na określenie ziem przyłączonych do Polski po 1945 r.)? Jeśli nie jest to obowiązkiem, czy dozwolona jest taka pisownia?
Nazwa Kresy Zachodnie została utworzona na zasadzie analogii od Kresów Wschodnich. Jedna i druga to nazwy własne, a jako takie powinny zostać zapisane wielką literą.
Ewelina Pałka
Ortografia2009-03-16
W ostatnim czasie pojawiły się fotoksiążki i fotoalbumy, a może poprawniej foto-książki, foto-albumy?
Fotoksiążki czy fotoalbumy zapiszemy razem, jak wszystkie wyrazy z członem foto-, np. fotoamator, fotochromia czy fotoreporter.
Ewelina Pałka
Ortografia2009-03-16
Czy w zdaniu Gdybym wiedział, że się rozpada, to bym nie wychodził z domu należy napisać to bym czy tobym?
W tym wypadku to jest spójnikiem i łączy dwa zdania współrzędne o charakterze wynikowym. Cząstka by jest wykładnikiem trybu przypuszczającego i zapisuje się ją łącznie z czasownikami i spójnikami, zatem zdanie powinno mieć postać Gdybym wiedział, że się rozpada, tobym wziął parasol. Postać z rozłącznym zapisem mielibyśmy, gdyby to było zaimkiem, np. Właśnie to bym zrobił!
Ewelina Pałka
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2009-03-11
Zastanawiam się, jak odmienia się moje nazwisko. Od dłuższego czasu w rodzinie każdy inaczej odmienia swoje nazwisko Sapija. Niektórzy nie odmieniają go wcale, inni tworzą liczbę mnogą Sapijowie, która brzmi dosyć nienaturalnie i odmieniają przez przypadki (Sapiji, Sapiją). Jaka forma jest poprawna? Czy używanie w liczbie mnogiej Sapija jest błędem? Podobno nazwisko jest pochodzenia litewskiego, ale co do tego zdania także są podzielone.
Na podobne pytania odpowiadaliśmy w poradni już wielokrotnie i obszernie, dlatego tym razem będę wstrzemięźliwa, odsyłając do naszego archiwum. Nie miejsce tu na wypowiadanie się o etymologii tego nazwiska, niewątpliwie jednak wygląda ono na odmienne. Jako zakończone na -a wpisuje się w odmianę żeńską (jak żmija). Liczbę mnogą tworzy się i nie jest niepoprawna, wręcz przeciwnie: wydawnictwa poprawnościowe za niepoprawne uznają połączenia typu !Maria i Jan Sapija.
Formy odmiany tego nazwiska są następujące: M. Sapija, DMs. Sapii, CB. Sapiję, N. Sapiją; lm. M. Sapiowie, DB. Sapijów, C. Sapijom, N. Sapijami, Ms. Sapijach.
Katarzyna Wyrwas
Wymowa2009-03-11
Jak wypowiada się słowo aura? Czy to prawda, że gdy chodzi nam o pogodę, wymawia sie je inaczej, a jeśli o nastrój, to też inaczej?
Nic mi nie wiadomo o takim rozróżnieniu. Rzeczownik ten ma wymowę [au-ra] ([ałra]), a wymowę [a-u-ra] uznaje się za niepoprawną.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2009-03-11
Będę wdzięczna za odpowiedź na pytanie, jak zapisać: nieanglojęzyczny czy nie-anglojęzyczny.
Przymiotniki z partykułą przeczącą nie w polszczyźnie piszemy łącznie, bez łącznika, np. nieartystyczny, nieambitny, niebogaty itp., podobnie jak rzeczowniki zaprzeczone typu nienauczyciel, niekatolik, nieagresja. Uzasadnieniem dla użycia łącznika jest fakt, że rzeczownik, którego zaprzeczenie wyrażamy, stanowi pisaną wielką literą nazwę własną, jak np. nie-Polak.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2009-03-11
Mam zdanie które źle mi brzmi: Zrozumiejmy i my... Czy istnieje wyraz zrozumiejmy?
Wyraz, który wzbudził Pani wątpliwości, jest jak najbardziej poprawną formą 1. osoby liczby mnogiej trybu rozkazującego czasownika zrozumieć obok formy równoległej zrozummy. Czasownik ten w 2. osobie liczby mnogiej ma ponadto formy zrozumiejcie i zrozumcie, a w 2. osobie liczby pojedynczej można używać form zrozumiej i zrozum. Skąd biorą się wątpliwości? Zapewne spowodowane są one tym, że krótsze z wymienionych form są używane wielokrotnie częściej niż dłuższe odpowiedniki.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2009-03-11
Napisałem: Przewóz osób w kraju i zagranicą. Chciałbym wiedzieć, czy zrobiłem błąd w wyrazie zagranicą.
Osoby przewożono za granicą jakiegoś państwa, w zdaniu tym użyto więc rzeczownika granica w znaczeniu ‘linia oddzielająca terytorium jednego państwa od innych’. Istnieje także rzeczownik zagranica oznaczający ‘kraje leżące poza granicami danego państwa’, który może być użyty w następujących kontekstach: zagranica decyduje o kierunku koniunktury na naszej giełdzie; zagranica ocenia nas właśnie przez pryzmat tego, co się dzieje w regionie; po ostatnich stratach w Rosji zagranica bardzo ostrożnie inwestuje kapitał na innych rynkach wschodzących itp. W tym jednak wypadku mamy do czynienia z granicą, dlatego też pisownia z przyimkiem za jest rozdzielna, typowa dla wyrażeń przyimkowych.
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2009-03-11
Czy powinno być w Wieszowej czy w Wieszowie? Mieszkańcy używają formy Wieszowie.
Nazwa jest analogiczna do takich, jak Częstochowa, Włoszczowa. Myślę, że warto zaufać mieszkańcom.
Katarzyna Wyrwas
Interpunkcja2009-03-11
Mam problem ze skrótowcem PS (postscriptum). Chcąc wykorzystać ów PS, treść zapisujemy:
PS A teraz chcę dodać...
czy też
PS a teraz chcę dodać...,
czy może
PS. A teraz chcę dodać...?
Obowiązuje zapis bez kropek, ponieważ zgodnie z regułą 218 zasad pisowni polskiej w skrótowcach rodzimych i obcych przyswojonych nie stawiamy kropki, zasadne jest zatem pisać tak, jak w pierwszym przykładzie. Druga wersja raczej nie wchodzi w grę, bo treść owego postscriptum, czyli dopisku do listu zwyczajowo traktuje się jak zdanie, które należałoby rozpocząć wielką literą. Nad trzecią propozycja warto się na chwilę zatrzymać. Problem leży w tym, jak traktujemy ten skrótowiec. Może myślimy o nim jak o pierwszym zdaniu, a wtedy czujemy potrzebę oddzielenia go kropką od treści A teraz chcę dodać… Nie jest to praktyka zakazana, a wydaje się wcale logiczna. Zamiast kropki można użyć dwukropka, np. PS: A teraz chcę dodać... „Słownik skrótów i skrótowców” Jerzego Podrackiego wspomina o rzadszym wariancie pisowni z dwiema kropkami (wedle wzoru łacińskiego), jednak najnowsze wydanie „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” takiej formy już nie notuje. Jeśliby jednak taką pisownię stosować, treść postscriptum rozpocząć należałoby wielką literą po ostatniej kropce skrótu, tam też powinien się znaleźć ewentualny dwukropek.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164