Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (590) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (264) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (139) Odmiana (333) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (436) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3313)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2008-07-22
Jaka powinna być właściwa odmiana imienia Geoffrey i nazwiska Angelline (w liczbie mnogiej). Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie, czy poniższe zdanie jest poprawne pod względem językowym: Opowiadał o Helenie, Geoffrey’u i służącej Angelline’ów.
Imię Geoffrey powinno się odmieniać jak Disney, co oznacza, że końcówki odmiany dopisujemy bez apostrofu, jako że na końcu obu nazw własnych nie ma głosek niemych: y jest wymawiane jak [j]. Formy są następujące – liczba pojedyncza: DB. Geoffreya, C. Geoffreyowi, N. Geoffreyem, MsW. Geoffreyu; liczba mnoga: MW. Geoffreyowie, DB. Geoffreyów, C. Geoffreyom, N.Geoffreyami, Ms.Geoffreyach.
Nazwisko Angelline ma na końcu nieme (niewymawiane) e, w związku z czym końcówki odmiany dopisujemy po apostrofie. W miejscowniku lp. apostrofu nie używamy. Oto formy: liczba pojedyncza: DB. Angelline’a, C. Angelline’owi, N. Angelline’em, MsW. Angellinie; liczba mnoga: MW. Angelline’owie, DB. Angelline’ów, C. Angelline’om, N.Angelline’ami, Ms.Angelline’ach.
Katarzyna Wyrwas
Frazeologia2008-07-22
Usłyszałem od znajomego, że zostawił kogoś samopas. Czy nie powinno się mówić puścić samopas?
Przysłówek samopas, w słownikach kwalifikowany jako wyraz książkowy, jest współcześnie coraz rzadziej używany i dlatego może wzbudzać wątpliwości, również frazeologiczne. W najstarszych słownikach definiowany był jako „sam osobno się pasący” (S. B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1807-1814); „pasąc się sam, bez pasterza” (Słownik języka polskiego, red. J. Karłowicz, W. Kryński, W. Niedźwiedzki, Warszawa 1915).
Powiem od razu, że poprawny jest zarówno związek zostawić kogoś samopas, jak i puścić samopas, każdy z nich zaś odwołuje się do innego znaczenia interesującego nas przysłówka.
Najnowsze słowniki (Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz) podają definicje: a) ‘bez dozoru, bez opieki’ z wyrażeniami włóczyć się, błąkać się samopas; zostawić coś, kogoś samopas oraz b) ‘w pojedynkę, oddzielnie’ z przykładem puścić się samopas w drogę.
Słownik frazeologiczny języka polskiego Stanisława Skorupki notuje połączenia błąkać się, chadzać, chodzić, iść, poruszać się, włóczyć się, wałęsać się samopas w znaczeniu ‘oddzielnie, luzem’ z przykładem z prozy S. Żeromskiego: Lubiła błąkać się samopas po ulicach. W słowniku tym znajdziemy także połączenie puszczać, puścić, zostawić kogo, co samopas w znaczeniu ‘bez dozoru, opieki, bez kierowania’ z przykładem z noweli W. Sieroszewskiego: Nie mógł zostawić samopas statku. Najmniejsze niedbalstwo mogło spowodować rozbicie.
Katarzyna Wyrwas
Interpunkcja2008-07-22
Mam pytanie dotyczące stosowania znaków interpunkcyjnych ?, !. Jeśli wymieniamy (wyliczamy) np. zaimki pytajne: jaki? jaka? jakie? (bądź wypowiedzenia w formie pytania), czy winno się oddzielać je przecinkami (jaki?, jaka?, jakie?; czy winno być: Jaki? Jaka? Jakie?)?
Jeśli w wypowiedzi dochodzi do zbiegu znaków interpunkcyjnych, z których pierwszy jest pytajnikiem, a drugi przecinkiem, średnikiem, kropką lub dwukropkiem, to – zgodnie z regułą 415 pisowni polskiej – winno się pozostawić jedynie znak zapytania, a pozostałe znaki pominąć, np.: Dlaczego to uczyniłeś? dlaczego? (nie: *Dlaczego to uczyniłeś?, dlaczego?) lub Kto tu był? Czego chciał? (nie zaś: *Kto tu był?. Czego chciał?). Nie tak jednak zasada, o czym jestem głęboko przekonana, winna mieć zastosowanie w przykładach analogicznych do przywołanego przez Panią/Pana. Przyjrzyjmy się następującemu zdaniu: Na pytania: jaki?, jaka?, jakie? odpowiada przymiotnik. Po dwukropku zostały wyliczone wyrazy w tzw. użyciu cudzysłowowym (choć tu nie ujęte w cudzysłów), czyli będące w pewnym sensie cytatami, wyrażeniami służącymi do konstruowania pytań, nie zaś właściwymi pytaniami o fakty rzeczywistości pozajęzykowej. Podobnie wyglądałaby sytuacja w przypadku tej oto dłuższej wypowiedzi zbudowanej w istocie z jednego zdania złożonego i jednego pojedynczego pytającego: Należy rozstrzygnąć następujące kwestie: Ile godzin tygodniowo powinni pracować lekarze?; Ile mogą mieć nadgodzin?; Ile powinni zarabiać? Co jeszcze można zrobić? Obecność średników (w ich miejscu równie dobrze mogłyby się znaleźć przecinki) oddzielających trzy podrzędne zdania składowe wypowiedzenia złożonego pytajno-zależnego pozwala jednocześnie odróżnić je od zdania ostatniego (Co jeszcze można zrobić?), współrzędnego względem członu: Należy rozstrzygnąć następujące kwestie. Ich brak z kolei znacznie utrudniłby dokonanie logicznego podziału całej wypowiedzi, a co za tym idzie: odczytanie sensu. Oczywiście komplikacji tych da się uniknąć, jeżeli w odpowiednim miejscu zastosuje się wspominany np. cudzysłów lub – w przypadku tekstów drukowanych czy sporządzonych w wersji elektronicznej – kursywę. Ponieważ jednak ich użycie nie jest obligatoryjne, właściwą interpretację w każdym przypadku powinno zagwarantować właściwe zastosowanie znaków oddzielających, które czasem, co starałam się pokazać, mogą, a nawet muszą pojawić się po znaku zapytania.
Kończąc, dodam jeszcze, że w literaturze językoznawczej omawiającej problem zaimków nie spotyka się zapisu zaimek pytajny + [konkretny przykład] + pytajnik, a więc nie: zaimek pytajny kto?, lecz zaimek pytajny kto. Kto? jest już bowiem pytaniem wyrażonym zaimkiem.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2008-07-19
Szanowni Państwo, moja wątpliwość dotyczy poniższego zdania (Rilke Lalki, tłum. T. Ososiński):
Aby określić, w jakim kręgu toczy się życie tych lalek, można by zaryzykować przypuszczenie, że istnienie ich nie potrzebuje obecności dzieci, warunkiem ich powstania byłoby poniekąd to, że świat dzieci przeminął.
Czy użycie spójnika że w zdaniu że świat dzieci przeminął jest poprawne? Mnie to że nieco fałszuje...
Przecinek we wskazanym miejscu jest z punktu widzenia składniowego jak najbardziej konieczny, jak zresztą przecinki postawione we wszystkich innych miejscach w cytowanym zdaniu. Przecinki w wypowiedzeniach złożonych służą do oddzielania poszczególnych zdań składowych, czyli takich jednostek, które zawierają osobową formę czasownika tudzież imiesłów przysłówkowy. Oddzielić przecinkiem trzeba zatem zdanie warunkiem ich powstania byłoby poniekąd to od zdaniaże świat dzieci przeminął, ponieważ są w nich orzeczenia byłoby warunkiem oraz przeminął. Oddzielamy ponadto zdania nadrzędne od podrzędnych, a niewątpliwie zdanie warunkiem ich powstania byłoby poniekąd to jest nadrzędne w stosunku do że świat dzieci przeminął, jako że możemy po pierwszym postawić pytanie, na które odpowiedzią jest zdanie drugie: warunkiem ich powstania byłoby poniekąd to - co? - że świat dzieci przeminął.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-07-18
Która z form jest poprawna: To dla Ciebie miła Ola czy To dla Ciebie miła Olu?
Gdybyśmy chcieli wyrazić, że ta oto miła Ola jest dla kogoś (np. przeznaczona), wtedy owszem, można byłoby rzecz ująć tak, jak to ujmuje się w pierwszym zdaniu, aczkolwiek nie byłaby to forma idealna. Zdanie drugie pokazuje jednak, że intencje nadawcy są inne – być może chce dać prezent pannie Oli, mówiąc lub pisząc cytowany tekst. W takim wypadku imię panny powinno wystąpić w wołaczu – Olu. W formie pisemnej ponadto przed owym imieniem w wołaczu oraz jego przydawką, czyli przed słowami miła Olu, należy postawić przecinek.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2008-07-17
Czy dopuszczalna jest pisownia wicedyrektor jako (pozorny skrót) w-ce dyrektor?
Słowo mamy jedno (wicedyrektor), a w skrócie mielibyśmy robić z niego słowa dwa? Takiego skrótu nie można zaakceptować. Człon wice- (od łac. in vicem ‘zamiast’), czyli początkowy składnik wyrazów złożonych o znaczeniu ‘zastępca kogoś’, np. wicedyrektor, wiceminister, wiceprezes, wiceprezydent, ‘ktoś zajmujący drugie miejsce w zawodach’, np. wicemistrz, ‘ktoś stojący o stopień niżej od osoby określonej przez drugą część tego złożenia, np. wiceadmirał, wicehrabia, jest przedrostkiem, ma zatem pisownię łączną, co określa reguła 148 pisowni polskiej (notabene warto dodać, że przedrostek ten pisany być powinien wyłącznie z w, nie zaś z v).
Poprawny skrót od rzeczownika wicedyrektor to wicedyr. (podobnie jak dyr. od dyrektor), znaleźć go można zarówno w Uniwersalnym słowniku języka polskiego pod red. S. Dubisza, jak i w dostępnym na stronie internetowej Wielkim słowniku ortograficznym języka polskiego PWN.
Jeśli zaś idzie o skróty z użyciem znaków nieliterowych, takich jak ukośnik czy łącznik, to w większości nie są one uznawane za poprawne. Na temat takich skrótów pisał Maciej Malinowski w portalu „Obcy język polski”.
Katarzyna Wyrwas
Etymologia2008-07-17
Bardzo chciałabym poznać etymologię słowa prostytutka.
W najstarszych słownikach polskich brak słowa prostytutka. Nie może dziwić ten fakt, ponieważ miała polszczyzna inne – mniej lub bardziej dosadne – określenia oznaczające kobietę lekkich obyczajów, kobietę upadłą: nierządnica, wszetecznica, ladacznica, ulicznica, małpa, kurwa. W XVII-wiecznym słowniku Grzegorza Knapskiego (Thesaurus Polonolatinograecus seu Promptuarium linguae Latinae et Graecae, t. 2, Kraków 1644, s. 631) w części łacińsko-polskiej łacińskie słowa o interesującej nas tematyce tłumaczy się następująco: prostituo ‘wystawiam’, prostituta femina ‘nierządnica’, prostitutio ‘nierząd’.
Najpierw w polszczyźnie pojawił się zapewne rzeczownik prostytucja – nie odnotowuje go jeszcze słownik S. B. Lindego (Lwów 1807-1814), jest za to w tomie 2 Słownika języka polskiego wydanego w Wilnie w 1861 roku jedynie z odsyłaczem do haseł nierząd (‘życie nierządne, rozpusta, oddanie się żądzom cielesnym ‘) i rozpusta (‘rozwolnienie obyczajów, rozwiązłość’).
Wyraz prostytutka po raz pierwszy w polszczyźnie został odnotowany w Słowniku języka polskiego J. Karłowicza, A. Kryńskiego i Niedźwiedziego (t. 4, Warszawa 1908) z definicją synonimiczną ‘nierządnica, wszetecznica, ladacznica, kurwa’ oraz informacją, że pochodzi od rzeczownika prostytut „pogardliwie człowiek pogardy godny, człowiek nizkiej [sic! – K.W.] moralnej wartości, człowiek kupny, przedajny od łac. prostitutus”.
W tymże słowniku słowo prostytucja ma już podane dwa znaczenia: 1) ‘nierząd, oddawanie się nierządowi’; 2) przestarzałe ‘zhańbienie, kompromitacja’ z przykładem literatury: Jednak żal mi było prostytucji chorążanki, którą po tym rozpublikowaniu będzie miała (Marcin Matuszewicz, I połowa XVII wieku).
Istniał w tych czasach również czasownik prostytuować (określony w słowniku jako nie używany) o znaczeniach: 1) ‘doprowadzać do oddania się nierządowi’; 2) ‘bezcześcić, hańbić, podlić, kompromitować’ z przykładami: Monarcha nie zechce przenieść, aby jego generał był tak nieznośnie prostytuowany (Józef Rolle); O postępkach Szeluty nie przyszło mi powiadać, które przede mną czynił; nie chciałem go z litości prostytuować (Marcin Matuszewicz). Słownik notuje ponadto czasownik prostytuować się ‘bezcześcić się, hańbić, podlić, kompromitować, afiszować’ z przykładem użycia: Prześladowca mój z adiutantem swoim dużo się przed światem prostytuowali (Aleksander Kraushar).
Pora przejść do zagadnień etymologicznych, które po tym historycznym wstępie nie będą już obfitować w niespodzianki. Wiadomo, że polskie prostytutka pochodzi z łaciny. W języku łacińskim rzeczownik prōstitūta pochodzi od czasownika prōstituere ‘wystawiać na sprzedaż (na przód)’, a ten od: prō- ‘przed’ i statuere ‘stawiać’ (Merriam-Webster Distionary, The American Heritage Dictionary).
W angielszczyźnie prostitution jest XVI-wiecznym zapożyczeniem z francuskiego, w którym natomiast jest bezpośrednią pożyczką z łaciny (Chambers Dictionary of Etymology). Można zatem założyć, że wyrazy z tego kręgu z łaciny do polszczyzny trafiły za pośrednictwem angielskiego lub francuskiego, z czego pewniejszy jest francuski, ponieważ ściślejsze kontakty z angielszczyzną język polski zaczął mieć dopiero w końcu XIX i w XX wieku. Być może także słowo to było bezpośrednią pożyczką łacińską, zważywszy na powszechną w XVII wieku znajomość łaciny wśród wykształconych choćby trochę obywateli. Słowniki współczesne podają, że prostytucja zapożyczono z francuskiego prostitution, prostytuować się od fr. se prostituer, ale już prostytutka miałaby pochodzić od ang. prostitute za francuskim prostitutée (zob. Słownik wyrazów obcych, red. E. Sobol, Warszawa 1996, Wielki słownik wyrazów obcych PWN, red. M. Bańko, Warszawa 2003, Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz, Warszawa 2003).
Andrzej Bańkowski, autor Słownika etymologicznego języka polskiego uważa rzeczownik prostytutka za „eufemizm prawniczy (policyjny), wcześniej londyński niż paryski” (podaje także włoskie donna di strada ‘panna uliczna’). Z pewnością był to eufemizm, skoro w użyciu były wyrazy, od których przyszło rozpocząć ten wywód.
Katarzyna Wyrwas
Wymowa2008-07-17
Jak wymawia się imię portugalskiego polityka Jose Barosso? Słyszałam już wiele wersji.
Wedle informacji zawartych w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego imię Jose wymawia się [choze] (pogrubienie sylaby oznacza, że na nią pada akcent).
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2008-07-17
Jak brzmi biernik od wyrazu czerw w liczbie pojedynczej? Pszczelarze z uporem stosują formę czerwiu, lecz ja byłabym za formą czerwia. Podam przykład zdania: Pszczoły - nosicielki wirusa nie powinny karmić czerwia.[...] Jeżeli to robią, zarażają czerwia. Tak powinno być moim zdaniem - a pszczelarze stosują taką formę: Pszczoły - nosicielki wirusa nie powinny karmić czerwiu. Jeżeli to robią, zarażają czerw.
Pyta Pani o biernik lp., a w cytowanych zdaniach mamy do czynienia z dopełniaczem przy czasowniku zaprzeczonym (nie powinny karmić – kogo? czego?, ale: powinny karmić – kogo? co?). Zajmijmy się zatem najpierw pełnym zasobem form odmiany tego rzeczownika, a następnie dopełniaczem lp. w szczególności. Odmiana wygląda następująco: liczba pojedyncza: DB. czerwia, N. czerwiem, MsW. czerwiu; liczba mnoga: MBW. czerwie, D. czerwi, N. czerwiami, Ms. czerwiach.
Słowniki, począwszy od najstarszych, podają jako końcówkę D. lp. -a (zob. S.B. Linde Słownik języka polskiego, t. I, Lwów 1807, s. 367; J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki (red.) Słownik języka polskiego, t. I, Warszawa 1900, s. 387; S. Szober Słownik ortoepiczny. Jak mówić i pisać poprawnie, Warszawa 1938, s. 49). Współcześnie również obowiązuje wyłącznie końcówka -a typowa dla rzeczowników żywotnych – czerw to wszak ‘beznoga, mało ruchliwa larwa wielu muchówek i błonkówek’ oraz ‘stadium rozwojowe pszczoły miodnej’. Znaczeniem przestarzałym jest ‘larwa – pasożyt toczący drzewa, owoce itp.; także: zbiorowo o takich larwach’ (Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. S. Dubisza). Dawniej czerw był rzeczownikiem zbiorowym, czyli takim, który oznacza zbiór przedmiotów (np. ptactwo, robactwo, listowie, igliwie). Końcówka D. lp. -u występuje właśnie w odmianie rzeczowników zbiorowych, takich jak tłum, las, dlatego też być może dla niektórych pszczelarzy czerw nadal ma wyraźniejsze znaczenie zbiorowe niż jednostkowe; zwracał na to uwagę Witold Doroszewski (O kulturę słowa, t. I, Warszawa 1964, s. 493), pisząc o formie to czerwie (jakto listowie, to igliwie), którą uważał za gorszą niż ten czerw.
A może pszczelarze odmieniają nazwę larwy analogicznie do wyrazów, takich jak cukier, śnieg, piach, deszcz? W języku zawodowym pewne rzeczy mogą się zdarzyć, fachowiec bowiem może widzieć zjawiska z innej perspektywy niż niefachowiec. Niezaprzeczalnym jednak faktem jest, że współcześnie obowiązuje tylko jedna poprawna forma D. lp. rzeczownika czerw i jest nią czerwia.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2008-07-16
Mam mały problem, ale pilny. Jestem w trakcie pisania 500 zaproszeń na gminną uroczystość i niestety muszę odmieniać nazwiska wszystkich zaproszonych gości (żeby było ciekawiej – wraz z małżonkami:). I mam problem, ponieważ jedna z koleżanek twierdzi, iż nazwisko Kędziora się nie odmienia. Np. Mam zaszczyt zaprosić Państwa Kędziorów wydaje mi się poprawną formą. Nie chcąc popełnić gafy, bardzo proszę o radę.
Ma Pani całkowitą rację, gratuluję wyczucia językowego! Odmienia się prawie wszystkie nazwiska (listę nielicznych wyjątków – notabene wyłącznie nazwisk obcych – zamieszczamy na naszej stronie).
Kędziora jako nazwisko męskie zakończone na samogłoskę -a poprzedzoną spółgłoską twardą r odmienia się jak pospolite rzeczowniki rodzaju żeńskiego typu kora, zmora, pora, ofiara, miara. Formy są następujące – liczba pojedyncza: M. Jan Kędziora, D. Jana Kędziory, C. Janowi Kędziorze, B. Jana Kędziorę, N. (z) Janem Kędziorą, Ms. (o) Janie Kędziorze; liczba mnoga: M. Jan i Maria Kędziorowie, D. Jana i Marię Kędziorów, C. Janowi i Marii Kędziorom, B. Jana i Marię Kędziorów, N. (z) Janem i Marią Kędziorami, Ms. (o) Janie i Marii Kędziorach. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego nazwy par małżeńskich z nieodmienionym w liczbie mnogiej nazwiskiem określa jako zdecydowanie niepoprawne.
Myślę ponadto (podobnie jak Pani), że pozostawienie nazwiska nieodmienionego bądź też zastosowanie niewłaściwej formy odmiany jest niegrzeczne, jest nietaktem, jednym słowem nie najlepiej świadczy o nadawcy takiego komunikatu.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2008-07-15
Szanowni Państwo, który zapis jest poprawny: SPA, spa czy Spa? Przykładowe zastosowanie: dzięki temu urządzeniu możemy mieć w łazience małe domowe spa.
Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy uwzględnić budowę, znaczenie i pochodzenie tego wyrazu. A pochodzenie ma łacińskie – od słów sanus per aquam ‘zdrowie przez wodę’ (por. Wielki słownik wyrazów obcych PWN pod red. M. Bańko). Gdyby traktować obiekt naszego zainteresowania jak skrótowiec, trzeba byłoby go zapisywać SPA, a w zasadzie SpA, ponieważ łacińskie per jest przyimkiem. Ale wyraz ten współcześnie skrótowcem nie jest, został bowiem zapożyczony już jako rzeczownik pospolity z angielszczyzny, w której ma kilka znaczeń, m.in. ‘uzdrowisko’, ‘źródła mineralne’, ‘modny kurort lub hotel’, ‘ośrodek odnowy biologicznej’ (Merriam-Webster Dictionary, American Heritage Dictionary). Cytowany już wcześniej słownik wyrazów obcych podaje znaczenie ‘zabiegi pielęgnacyjne mające na celu nawilżenie i odżywienie skóry’, ‘kosmetyki zawierające wodę mineralną służące do takich zabiegów’, ‘wanna z hydromasażem’. Słowniki angielskie akcentują zależność rzeczownika spa od nazwy belgijskiego uzdrowiska Spa (nazwa miasta pochodzi od łacińskiego czasownika spargere ‘kropić’). Ostatecznie więc mamy do czynienia z rzeczownikiem pospolitym, dlatego zapisujemy go spa. Zapis Spa mógłby sugerować, że mamy na myśli kurort w Belgii, skrótowiec SPA natomiast oznacza Stowarzyszenie Plastyków Amatorów lub Spółdzielnia Przemysłu Artystycznego. Pisownia spa pozwala zachować pewną precyzję w języku.
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2008-07-15
Czy łagodny zefirek to pleonazm i to podwójny (raz że łagodny, dwa że zefir, a nie zefirek)?
Pleonazm to nadmiar (od gr. pleonasmos ‘nadmiar’). W konstrukcjach pleonastycznych mamy często – jak w pytaniu – do czynienia z wyrazami obcymi, których znaczenia nie rozumieją twórcy wypowiedzi: np. !potencjalne możliwości, !kontynuować nadal, !przychylna akceptacja. Być może w świetle definicji zawartych w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego połączenie łagodny zefirek można byłoby uznać za pleonazm, ponieważ rzeczywiście składnik treści jednego z wyrazów powtarza się w znaczeniu wyrazu drugiego, jako że zefirek to zdrobnienie od zefir ‘ciepły, łagodny wiatr’. Uniwersalny słownik języka polskiego PWN pod red. S. Dubisza podaje jednakże pod hasłem zefirek przykład użycia łagodny, przyjemny zefirek. Połączenie to jest ponadto dość rozpowszechnione, zwłaszcza w tekstach o charakterze literackim, poetyckim, w których wiele rzeczy jest dozwolone.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2008-07-12
Znani-nieznani - czy taki zapis jest poprawny?
Taki zapis jest poprawny. Jest to bowiem złożenie o członach równorzędnych, choć o znaczeniach przeciwnych. W zestawieniach o równorzędnych członach rzeczownikowych używa się łącznika (zob. reguła 187 zasad pisowni polskiej). Zestawienie takie oznacza, że osoby są równocześnie znane (pod pewnym względem) i nieznane (pod pewnym względem).
Jolanta Tambor
Interpunkcja2008-07-11
Liczebniki porządkowe piszemy z kropką, także w dacie, prawda? Przykład: 7. lipca 2008 r. Dlaczego po 2008 nie stawia się kropki? To też jest liczebnik porządkowy. Czy może być tak: 7. lipca 2008. r.?
Bezwzględny obowiązek umieszczania kropki po cyfrach oznaczających liczebniki porządkowe dotyczy takich sytuacji, gdy z samego kontekstu wypowiedzi nie da się jednoznacznie powiedzieć, jaki liczebnik został zastąpiony cyfrą (por. zdanie Zdobyłem 1 nagrodę, które – jeśliby zignorować reguły interpunkcji – dopuszcza dwa sposoby odczytania: Zdobyłem jedną nagrodę lub Zdobyłem pierwszą nagrodę). Gdy interpretacja nie budzi wątpliwości, kropkę można pominąć, np.: Janek był 6 na mecie obok: Janek był 6. na mecie. Zasada ta ma również zastosowanie w przypadku zapisu dat, w których pojawia się słowna nazwa miesiąca. Tu jednak opuszczenie kropki po cyfrze informującej o konkretnym dniu danego miesiąca jest już nie tylko możliwe, ale konieczne, a więc nie: 7. [dzień] lipca, lecz: 7 [dzień] lipca. Podobnie normą stało się pomijanie kropki po cyfrze odnoszącej się w zapisie daty do roku. Sadzę, że nie bez znaczenia dla zrodzenia się i podtrzymania tego zwyczaju jest fakt, iż każda (oprócz jedynki) liczba całkowita w otoczeniu słowa rok występuje tylko w funkcji liczebnika porządkowego, gdyż liczebniki główne wymagają pojawienia się formy lata; nie ma zatem potrzeby dodatkowego podkreślania w tym kontekście charakteru liczebnika poprzez użycie interpunkcji, nawet gdy stosuje się skrót r. nic nie mówiący o gramatycznym przypadku zastępowanego przez niego rzeczownika. W każdym razie poprawny zapis przywołanej w pytaniu daty to: 7 lipca 2008 r.
Katarzyna Mazur
Grzeczność językowa2008-07-11
Czy student, którego jestem promotorem, czy też ten, który ma ze mną zajęcia, może się zwracać do mnie panie Marku. Wydaje mi się, że nie, ale nie wiem, czy to nie świadczy o moim nienadążaniu za trendami. Kiedy tego typu zwrot jest w porządku a kiedy nie?
Szanowny Panie,
odpowiadając wprost na Pana pytanie, stwierdzam: student NIGDY nie ma prawa w ten sposób zwrócić się do swego promotora czy prowadzącego zajęcia.
Jedną z najważniejszych zasad właściwej komunikacji jest dostosowanie środków językowych do roli społecznej, jaką aktualnie pełnimy. Współczesna rzeczywistość sprawia w tym zakresie wiele kłopotów. Zapanowała bowiem moda na swobodę wypowiedzi, młodzieżowy luz i bezpośredniość w każdej sytuacji. Najczęściej przemiany w zachowaniach grzecznościowych da się wpisać w porządek demokratyzacji, czasem mocniej – pauperyzacji, a czasem najmocniej – schamienia. Oznacza to przede wszystkim swoistą erozję dotychczasowych kanonów. Wyraźne jest ścieranie się dwu wzorców komunikacyjnych, w tym grzecznościowych:
– awans potoczności: układy komunikacyjne prywatne przenoszone na wszystkie typy relacji; znoszenie wzorca etykiety z pochodzenia elitarnej na rzecz tej z pochodzenia ludowej;
– wpływ wzorów obcych; głównie amerykańskich.
Przykładowe formuły adresatywne panie Marku, pani Aldono kierowane do prowadzących zajęcia uniwersyteckie ilustrują dobrze dokonujące się współcześnie przemiany modelu grzeczności. Funkcjonujemy na styku dwu kultur grzecznościowych – tej pełnej respektu wobec odbiorcy (tradycja polska) i tej nowej partnerskiej z poszanowaniem obu partnerów dialogu (także i siebie zatem) aż po poniżenie partnera dialogu. Takie grzecznościowe zachowania młodych oczywiście odbieramy jako nonszalancję – która wprawdzie zwykle nie przerywa procesu interakcji, ale jakże mocno ją modyfikuje: wywołuje rezerwę, zjeża, ostatecznie wywołuje naszą (nauczycieli) niepewność. Ktoś jednak musi młodych uczyć polskiej grzeczności. Choć to ludzie dorośli, musimy wziąć na siebie rolę wychowawcy i nie pozwolić na takie łamanie norm społecznych relacji.
Niekwestionowanie zasad konwersacyjnych tak realizowanych prowadzi do utwierdzenia się nadawcy w ich słuszności; kwestionowanie ich wprowadza go – w najlepszym razie – w stan niepewności lingwistycznej. Często jednak to odbiorca komunikatu (nauczyciel akademicki o powinności także wychowawcy?) musi się tłumaczyć, że np. obowiązująca w społeczności akademickiej formuła adresatywna pani doktor, pani profesor nie jest przejawem dziwacznej próżności czy tytułomanii; że jest grzecznościowo transparentna w porównaniu z częstszą (niepoprawną notabene) !proszę panią.
Aldona Skudrzyk
Ortografia2008-07-10
Byłabym wdzięczna za udzielenie mi odpowiedzi na pytanie, czy w zdaniu Wniosek nieobjęty pomocą wyraz objęty piszemy z partykułą nie razem czy osobno.
Proszę napisać łącznie - nieobjęty, choć dopuszczalna jest również pisownia rozdzielna. Więcej na ten temat można przeczytać tu: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629516.
Katarzyna Wyrwas

Wyrazy obce2008-07-10
Czy poprawna jest forma struktury dyssypatywne czy struktury dysypatywne?
Jednym z wykładników spolszczenia pożyczki jest rezygnacja z podwajania liter, por. dysymulacja z łac. dissimulātiō, dysymilacja z łac. dissimilis, dysydent z łac, dissidēns. Angielskie dissiparative już od dawna ma w polszczyźnie postać dysypatywny (struktura dysypatywna, układ dysypatywny, tak np. w książce A. Jakimowicza, Od Keynesa do teorii chaosu. Ewolucja teorii wahań koniunkturalnych. Warszawa 2003). Słowniki języka polskiego nie notują przymiotnika dysypatywny (ani też przymiotnika dyssypatywny), nie znalazłam też odpowiedzi na postawione pytanie w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. E. Polańskiego z 2006 roku. Nie dziwi to, bo chodzi o elementy terminów specjalistycznych, funkcjonujących w naukach przyrodniczych, teraz również społecznych. Choć rzadziej, w piśmiennictwie funkcjonuje przymiotnik o postaci dyssypatywny, mocniej związany z angielskim wzorcem. Jak widać, obie postaci przymiotnika są w użyciu, ale lepsza jest forma dysypatywny.
Krystyna Kleszczowa
Słowotwórstwo2008-07-10
Jak brzmi przymiotnik od słowa entropia – entropijny, entropowy, entropiczny?
Wszystkie podane postaci przymiotnika od rzeczownika entropia (z gr. entrope ‘zwrócenie się, obrót’) są zgodne z zasadami słowotwórstwa języka polskiego, czego dowodem niech będą analogiczne pary:
entropia – entropijny jak: utopia – utopijny; filantropia – filantropijny; mizantropia – mizantropijny;
entropia – entropowy jak: parodia – parodiowy; endoskopia – endoskopowy, folia – foliowy;
entropia – entropiczny jak kaligrafia – kaligraficzny; epidemia – epidemiczny; histologia – histologiczny.
Jak oceniać poprawność w przypadku, gdy system dopuszcza formy wariantywne? Trzeba kierować się zwyczajem językowym. Sprawdzałam w Internecie, w użyciu są wszystkie trzy przymiotniki. Być może za jakiś czas jedna z nich „zwycięży”, może się zdarzyć, że przymiotniki te zróżnicują się znaczeniowo, mogą też zróżnicować się pod względem stylistycznym. Na razie zalecam kierowanie się własną intuicją językową. Gdybym ja sama miała się decydować, wybrałabym postać entropijny.
Krystyna Kleszczowa
Wyrazy obce2008-07-10
Proszę o ustosunkowanie się do poprawności językowej słów: kynoterapia i dogoterapia.
W polszczyźnie jest bardzo dużo wyrazów złożonych z drugim członem: -terapia, por. bakterioterapia, psychoterapia, chemioterapia, ziołoterapia, muzykoterapia, krioterapia, aeroterapia, fitoterapia, autoterapia, proteinoterapia. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, żeby zaakceptować termin kynoterapia ‘terapia z udziałem psa’ (greckie: kýōn, kynós ‘pies’+ -terapia z łaciny: therapia, a to z greckiego therapeíā). Podobnie zbudowany jest wyraz dogoterapia, tyle tylko, że w pierwszym członie złożenia pojawia się leksem angielski dog, a nie grecki kýōn, kynós. Jednak wyraz kynoterapia wydaje się lepszy, bo poza słowem dogoterapia brak innych wyrazów z członem dog, gdy tymczasem z greckim kyno- mamy jeszcze: kynolog, kynologia, kynologiczny.
Krystyna Kleszczowa
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2008-07-10
Czy polska wersja Abu Drabi to: Abu Dhabi czy Abu Zabi?
Wskazane jest użyć formy Abu Zabi, ale Abu Dhabi jest dopuszczalnym wariantem tej nazwy.
Jan Grzenia

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166